Skocz do zawartości

Jotes

Forumowicz
  • Zawartość

    2117
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1407

2 obserwujących

O Jotes

  • Tytuł
    Mistrz

Wędkarstwo

  • Lubię
    brak opisu

Informacje o profilu

  • Imię
    Jarek
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Tomaszów Maz

Ostatnie wizyty

4881 wyświetleń profilu
  1. Jotes

    Co to za rybka Pomocy

    Boleń
  2. Jak w temacie. Do sprzedania silnik elektryczny - HASWING Osapian 55/60Lbs MAX Mc-Tuning. Silnik jest mało używany, bo tylko jesienią (więc krótko). Kupiony 2 lata temu w sierpniu z tej oferty.Silnik jest w pełni sprawny, posiadam oryginalny karton do niego, a jako gratis dorzucam akumulator Banner 100 Ah (tylko koszt wysyłki!). Cena silnika 1050 zł. (plus wysyłka!) Sprzedam również w pełni sprawną echosondę Lowrance X125 - cena 430 zł + wysyłka (do negocjacji). Jeśli ktoś życzy sobie zdjęcia, to oczywiście dodam!
  3. Gdyby tak używać rozumu zgodnie z przeznaczeniem, to by nie było żadnych zadym...
  4. Fatal error - nie ten temat
  5. Fatal error - nie ten temat
  6. Widzieć, widziałem, ale nigdy na takiej nie pływałem. Nie wiem, jak się zachowuje na wodzie.
  7. Niestety, ale nigdy nie miałem z czymś takim do czynienia. Tutaj się nie wypowiem.
  8. No nie, tutaj z wyborem nie pomogę. Ja mam ten drugi typ łodzi - "V". Podpowiedziałem Ci płaskodenną, bo podejrzewam, że osoba z takim problemem, jak wyżej, nie będzie się wybierała na wodę podczas fali (choć przecież pogoda może być bardzo dynamiczna). W złych warunkach - wiatr i fala - na pewno bezpieczniejsza jest moja łajba, bo bezproblemowo jest omywana z każdej strony, a wysoki dziób pięknie przecina fale i zapobiega przelewaniu się przez niego wody. Ma jednak minus, gdy potrzeba się na niej przemieszczać np do kotwicy, to bardziej się buja na boki. Wchodzenie do niej i wychodzenie, też jest kłopotliwe dla osoby z tak poważnym problemem. Ja mam tę łajbę. Masz poważny dylemat z wyborem uwzględniając wuja i jego ograniczenia. Gdybyś się decydował na płaskodenną, to koniecznie szukaj szerokiej łodzi, w przedziale 160-180 cm, z wysokimi burtami. Masz cholernie trudne zadanie!...
  9. Płaskodenna jest stabilna.
  10. Próżne te dywagacje (zrozumiałe i oczywiste dla "starych wyjadaczy"), bo jeśli nowicjusz nie pojmie ustawienia, operowania i zasady działania hamulca kołowrotka, to akurat jest bez różnicy, co nawinie na szpulę...
  11. Jotes

    Lubię posłuchać.....

    Też lubię ballady: Lubię Disturbed, Dream Theater, itd. Ale też bardzo lubię eksperymentować i poszukiwać, "odkrywać" talenty. W tym celu "podróżuję" po całym świecie i odkrywam nie znane sobie wcześniej obszary i talenty: W Norwegii... W Chile, a tutaj urzekła mnie gitara (jak to u chiszpańskojęzycznych) i już się nawet przyzwyczaiłem do tego "paskudnego" języka... Argentyna, tutaj jeszcze dodatek w postaci dobrego kawałka instrumentalnego... Dodatek - "Butterfly" A skoro mowa o talentach, to w nawiązaniu do sonaty Beethovena (z pierwszej str tego tematu), jeszcze i ta perełka... Uff!
  12. Spoko Wartburgu, chyba mnie trochę źle zrozumiałeś, ale skoro proponujesz po kielichu, to ja chętnie z Tobą wypiję, a i Zbyszek się na pewno dołączy - Wasze zdrowie! A teraz do rzeczy! To, że na odległościach 60-70 m da się łowić odległościówką, to nie są żadne tajne arkana, bo wielu tak łowi z powodzeniem. Ja, kiedyś, jak byłem jeszcze młody i miałem zdrowe oczy, też tak łowiłem i wprawiałem w osłupienie nieco starszych kolegów. Niestety z wiekiem takie umiejętności zanikają, tak jak i dobry wzrok. Obecnie nie wychylam się już poza 35-40 m, a i to już tylko w specjalnych okularach. A co do mojego poprzedniego posta, to zapewniam Cię, że Zbyszek nie podejrzewa mnie o jakąkolwiek złośliwość, bo jej w nim nie ma. Tak więc nikt nie ma problemów i nikomu nie życzę takowych w nowym roku i sezonie 2018! I tak trzymać!
  13. Taa, jasne! A ja to odpisywałem (wszyscy odpisywaliśmy!) w temacie o gruntówce 3,60m i spławiku 4 g, a autor tylko przez pomyłkę zatytułował go "Wędka odległościowa". A jez. Bartąg nie nadaje się do połowów odległościówką? Sprawdzę jeszcze, czy ja nie wlazłem przypadkiem na forum gruntowe?
×