Jump to content

Alexspin

Forumowicz
  • Content count

    2446
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1692

4 Followers

About Alexspin

  • Rank
    Mistrz
  • Birthday 01/26/1949

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.lkdpp.pl/
  • GG
    12310149

Wędkarstwo

  • Lubię
    Wędkarstwo spinningowe
  • Mój rekord
    nie prowadzę statystyki, wędkuję dla relaksu

Informacje o profilu

  • Imię
    Aleksander Jan
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Łódź, Piotrków, Sieradz, Skierniewice, Częstochowa
  • Zainteresowania
    sex, wędkarstwo, żeglarstwo

Recent Profile Visitors

7852 profile views
  1. Alexspin

    Ryba po Japońsku

    Czytając całą "twórczość" kol. dj tegi buszek vixapol (aż 2 wpisy) można się domyślać, że nie przekroczył wieku "gimbazy", więc nie ma się czemu dziwić... Szkoda słów...
  2. Z wyważaniem wędziska kołowrotkiem to prawie tak jak z penisem u komara, wszyscy twierdzą, że ma, ale nikt tego nie widział. Owszem wyważenie kołowrotkiem jest całkiem realne, jeśli mamy do czynienia z wędziskiem krótkim i lekkim, powiedzmy tak do 240cm/120g, ale konia z rzędem temu kto wyważy na przykład MIKADO Chubstera 3-15g/305cm/157g. Adekwatny do jego parametrów i przeznaczenia kołowrotek o wadze 300g powodował, iż środek ciężkości zestawu był oddalony od stopki niespełna 30 cm i takie przeważenie na szczytówkę powodowało nie tylko dyskomfort łowienia, ale utrudniało również wykorzystanie funkcji zestawu. Na próbę podpiąłem do niego kołowrotek 412g, a i tak zestaw leciał na pysk. wyważył go dopiero stary gruntowy "kabestan" o wadze niemal 800g, ale wówczas zestaw przestał mieć sens jako kleniówka, a machanie kilogramowym ustrojstwem było zupełnie mało zabawne już po 1/2h.
  3. Alexspin

    tani spinning

    1. 250.- zł na wędzisko+kołowrotek, na dodatek w takim uzbrojeniu, to niemal nierealne. Owszem, na siłę taki zestaw zbudujesz, ale będzie to niska półka jakościowa, chyba że trafisz na kogoś kto pozbywa się nadmiarów sprzętu. Tutaj masz linki do dobrego i w miarę taniego sklepu; wędziska kołowrotki 2. Jeśli nastawiasz się typowo na okonie, to c.w. maksymalnie do 10g, większe CW nie jest potrzebne. Grey Stream zbiera bardzo różne opinie, zależy na jaki egzemplarz trafisz. Po prostu tak Firma, ale na pocieszenie mają bardzo dobry, przychylny dla klientów serwis. 3. Tego typu uchwyt nie jest najwygodniejszy, miałem wędzisko z takim, pozbyłem się bardzo szybko. Odradzam.
  4. Alexspin

    Początkujący wędkarz samouk

    1.Zapisać się do koła wędkarskiego w okręgu, w którym zamierzasz wędkować. 2.Określić metodę (metody), którą zamierzasz wędkować. 3.Kupić sprzęt do wybranej metody. 4.Łowić. Powodzenia.
  5. Alexspin

    Gdzie łowić na małej rzece z tamą bobrów

    Wszędzie. Próbuj po obydwu stronach.
  6. Alexspin

    Wędka turystyczna

    Mam poważne zastrzeżenia do plecionki, a zwłaszcza do jej grubości. Na 0,18-kę wyholujesz już małą submarine, po co Ci linka do wieszania bielizny? Jak dotąd najgrubsza jaką używałem, to 0,14-ka, łowiłem nią z brzegu morza i z kutra. Maksimum co potrzebujesz do tego zestawu, to 0,12mm, a to i tak "z okładem". Jeśli koniecznie DRAGON, to model PDF-41-12-412. Przypon o wytrzymałości ciut niższej niż linka główna i długości absolutnego minimum 30cm, polecam DRAGON Surfstrand. Jeśli - jak piszesz - ma to być wędka "uniwersalna", zszedłbym z c.w. na 5-25 i z długością do około 200cm, pozwoli łowić zarówno z brzegu, jak i z łódki. Takie założenia spełnia Black Rock Travel, a i cena również przyzwoita. Natomiast jeśli z założenia będziesz łowił wyłącznie z brzegu, to model 62392, nieco droższa, ale firma uznana. Połamania...
  7. Żyję tak, jakby dzisiejszy dzień miał być ostatnim i jakimś cudem przeżyłem dotychczas 71 lat... Nadmieniam, że wcale tego nie żałuję i uważam, że dobrze te lata przeżyłem - nie narzekam i nikt nie narzeka na mnie, a chyba to najważniejsze.
  8. Każdy kołowrotek kiedyś "się sypnie" nawet jeśli będzie użytkowane w ortodoksyjny sposób z instrukcją i zaleceniam. Nie ma wiecznych urządzeń, a im bardziej skomplikowane, tym szybciej padnie. To , że napisałem o jaxonowym Armandzie, wcale nie znaczy, że go polecam, wręcz przeciwnie. Natomiast jestem przeciwnikiem nieuzasadnionego kompletowania zestawu z najcięższych elementów, bo zaczepy (nieuniknione), bo utrata przynęty (wpisane w spinning), bo może przytrafić się okaz (każdy może mieć szczęście). Uważam, że 4-tysiączki to już maszyny na trocie, łososie, głowacice, do skutecznego łowienia średniej wielkości ryb (szczupak, sandacz, boleń) w zupełności wystarczy 3-tysiączka.
  9. Alexspin

    Wędka turystyczna

    Bardzo przyzwoita konstrukcja model WJ-DSG27030. Nieco droższa, ale bardzo solidna w transporcie 58cm. Oczywiście to spinningi, do innych metod nie podpowiem, bo się nie znam.
  10. Bez przesady, przynęta 25-30g to jeszcze nie kula armatnia. Właśnie do takich przynęt używałem kołowrotków 3000. Obecne konstrukcje to nie PREXER z lat 80-90, są zdecydowanie solidniejsze. Przez 3 sezony używałem do takich przynęt JAXON Armand 300M (jak wiadomo konstrukcja niewysokich lotów), nawet do spinningu z brzegu morza. Przez kolejne 2 sezony używa go mój wnuczek i kołowrotek chodzi bez najmniejszej awarii i zacięć. Moja Pani używała takiego samego przez 4 sezony, nim zmieniła na Ultrisa, a Armand nadal jest sprawny i leży jako rezerwowy. Uważam, że przeciążanie zestawu kołowrotkiem nadmiernej wagi nie ma ani uzasadnienia, ani sensu. W naszych wodach szczupak lub boleń >80cm, to już okaz, a takiego wyholuje się na 3000-ce bez problemu i uszczerbku dla konstrukcji, oczywiście wykluczając bazarówki i taniochy z 1-2 łożyskami.
  11. Całe szczęście, że nie jestem zmuszony do wędkowania w PZW Oszołom Mazowiecki. Ponieważ wypuszczam wszystkie złowione ryby, to nawet jeśli szczupak, lub boleń zasmakują w moich przynętach - a zdarza się to niezmiernie rzadko - to nie mam dylematu ani z długością przynęty, ani z jej pomiarem. Z tym ograniczeniem długości musiał ktoś mieć wizję, albo delirium, przecież jeśli szczupakowi spodoba się, to uderzy nawet w 1" paproszka. Mam wśród mojej amunicji rękodzielniczego woblerka, żabkę 4cm (kotwiczka pod brzuszkiem, więc nie bierze udziału w pomiarze) i skusiły mi się na nią już dwie szczuki (około 50 i 60cm). To samo zdarzyło mi się z 3cm, gumową żabką MANNSA, tym razem był to szczupaczek około 40cm. Szkoda, że ten oszołom, który wymyślił to ograniczenie nie potrafi myśleć.
  12. Nie PZW, tylko idiotów z ZO/Mazowieckiego. Niestety, tam debili nie brakuje. Nie znasz bardziej debilnych przepisów utrudniających życie nie tylko wędkarzom? Poczytaj ustawy uchwalane przez PISmafię!
  13. Podpowiedź dobra, miałbym tylko wątpliwości, czy te wędziska nie są zbyt sztywne, osobiście preferuję ugięcie MF, ale jeśli na nie łowiłeś, to znaczy, że zdadzą egzamin.
×