Witam panow. Pytanie skierowane do lowcow sandaczy choc niekoniecznie. Pozwolcie ze zaczne od opisania mojego jeziora i wtedy zadam kilka pytan. Jezioro naturalne 300 h jezeli kogos to interesuje nazwa trupel w miejscowosci szwarcenowo. Plywaja tu sandacze z pewnoscia sam zlowilem jednego jako przylow. Jezioro to ma dosyc malo rozmaicone dno wiekszosc to blat okolo 5-6 m glebokosci pokryty warstwa mulu , jedna gorka kamienna bardzo malutka. Jesyne spady to spady od brzegu do zbiornika. Teraz moje pytania. Chodzi mi glownie o lokalizacje znam to jezioro dosyc dobrze posiadam echo widze sporo osob lowiqcyxh sandacze lecz zadko biora w porownaniu do liczby lodek polujacych na nie co dziwne sztuki niewymiarowe prawie nie padaja wiekszosc miedzy 2-3 ostatnio bylem swiadkiem 7 kg okazu. Do rzeczy zaczynam dopiero z sandaczem moze pomozecie wytypowac jakies miejsca gdzie mozna go szukac wiekszosc lodek stoi na blacie 6 m mikkie dno lowia lecz zadko moze sandacze poprostu sa gdzies indziej
Czy moze nie maja apetytu lub jest ich niewiele jestem prawie co dziennie kilka godzin na wodzie od czerwca lecz glownie lowilem piekne lopaty sandacza z lodzi gonilem 3 raz brak efektow mnie motywuje jeszcze bardziej do dzialania martwi mnie jednak bardzo mala liczba lowionych ryb przez mase ludzi ktorzy tylko na ta rybe poluja