Lukastus ,niestety ale po powodzi srednio to wyglada przy ulicy subislawa zniknely wszystkie ryby . Sam przenosilem te co przeżyły do rzeczki .
Gdyby nie ludzie z podrywkami którzy wyciagali pełno ryb niewymiarowych jak i wymiarowych i ladowali do reklamowki myśle ze nie było by problemów z rybami w zbiorniku . Niestety takich głupich mięsożerców trzeba gonić bo wytłuką wszystko , służby niestety nic se nie robią z tego ze ktoś wyłapuje ryby niewymiarowe ... niestety . Ostatnim czasem po powodzi była akcja wielkie zarybianie wpuszczono okolo 1,2 tony ryb do wszystkich zbiorników które ucierpiały sandacze , leszcze , liny , karpie ale zanim to urośnie