Jump to content

mirro

Forumowicz
  • Content count

    14
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2

About mirro

  • Rank
    Początkujący
  • Birthday 08/30/1983

Informacje o profilu

  • Imię
    Mirek
  • Lokalizacja
    Rzeszów
  1. Po paru perturbacjach ze sprzedawcą w końcu przyszedł kijek. Ale musiałem kupić u innego sprzedawcy, bo w dragonie moje zamówienie zostało anulowane. Może to i dobrze, bo kijek kupiłem jeszcze taniej (109zł), a i kołowrotek lepszy też jest (Dragon Viper 630i). To może coś o wędzisku. Jak już wcześniej była mowa, zdecydowałem się na Dragon Elite float 3,9m 5-25g cw. Od razu po rozpakowaniu kij mi się bardzo spodobał. Rękojeść wykończona korkiem (albo imitacją - nie potrafię rozróżnić). Wygląd wędziska bardzo - "profesjonalny". Czarne z lekkimi wstawkami połyskującymi. Taki "carbon design". Jest również informacja, aby uważać na przewody elektryczne, gdyż kij jest wykonany z włókna węglowego. Kij posiada również zaczep na haczyk. Kij jest jak na mój gust bardzo, ale to bardzo lekki. Nie jestem pakerem, więc nie mam wypaczonego poczucia ciężaru. Po założeniu kołowrotka trzyma się go super. Moim zdaniem wyważenie całości jest pierwsza klasa. Pomachałem trochę kijem na tyle ile pozwoliły mi warunki w mieszkaniu. Kij jest dość sztywny, ale nie do przesady. Poddaje się nieco bliżej szczytówki. Mam wrażenie, że jest "szybki". Przycisnąłem go też do podłogi. Ugina się bardzo ładnie - progresywnie, ale żeby wygiął się bliżej połowy długości to trzeba użyć trochę siły. Jak żona zobaczyła co z nim wyprawiam, to się przejęła, że zaraz sobie połamie kij na który tak długo czekałem Ogólnie bardzo mi się spodobała całość zestawu. Kiedy trzymam go w rękach, to czuję że jest to coś na prawdę dobrego. Że takim kijem nic nie złowić to byłby prawdziwy dramat. Że on sam będzie łowił. Ja go będę tylko nosił Czytając to co napisałem warto wziąć poprawkę na fakt, że nie mam dużego doświadczenia, a też nigdy nie trzymałem w ręku czegoś lepszego, więc moje wrażenie może być nieco nad wyrost. A o tym jak się zestaw sprawowuje nad wodą - jeśli ktoś będzie zainteresowany - mogę napisać dopiero gdzieś bliżej wiosny jak temperatura skoczy w okolice 10st.
  2. Kupiłem już 3g. Taki a'la waggler cienki z długą antenką, bo wzrok mój w okolicach -6 Pisząc lekki grunt mam na myśli ciężarek 8g max. 10g Jak tylko będę miał wędkę, to opiszę ją. To jeszcze żyłkę pasuje dokupić. Myślałem o Dragon Milenium Leszcz. Jest stosunkowo niedroga. Chyba że polecacie coś innego. Mam na myśli żyłkę do spławika na Klenia, Jazia, Leszcza, Płoć.
  3. W końcu się na coś zdecydowałem. W sumie to na zupełnie inną wędkę niż tu proponowane bo taka: https://sprzetdragon.pl/wedka-Dragon-Elite-Compact-Float-25-3-90-m-5-25-g z kołowrotkiem: https://sprzetdragon.pl/kolowrotek-Dragon-express-pro-RD750i Dragon zawsze wydawał mi się drogi, ale przy takich wyprzedażach grzechem było by nie skorzystać. Niestety nie było już wędki o dł. 360, więc wziałem 390. Myślę, że na lekkie zestawy blisko brzegu będzie się fanie łowić, a i też na nieco cięższe spławiki i leciutki grunt też się nada. Producent się zarzeka, że wędzisko poradzi sobie z brzaną, więc myślę, że z karpiem na komercji też. Jeszcze tylko opłaty i będę przygotowany do sezonu 2020
  4. Może źle napisałem poprzedniego posta. Bardziej patrzę pod kątem wytrzymałości. Tą wędką prócz wędkarstwa rzecznego blisko brzegu, chciał bym mieć też na staw komercyjny, gdzie karp 5kg nie jest rzadkością. I tak mi taki potworek siądzie, to nie chcę wędki złamać. Również pasowało by, aby wędka wytrzymała brzany, bo z kleniem, okoniem czy leszczem myślę, że obie dały by se radę
  5. Tak sobie jeszcze przeglądam, bo z zakupem nie śpieszno mi - i jeszcze coś takiego zwróciło moją uwagę: https://allegro.pl/oferta/mikado-wedka-nihonto-mini-float-3-60m-5-25g-7398339136 Gdyby ją porównać do tego Robinsona: https://allegro.pl/oferta/wedka-robinson-stinger-tele-float-3-60m-10-35g-8727714456?utm_medium=app_share&utm_source=facebook to warto dopłacić odrobinę do Mikado?
  6. Czyli ogólnie nie ma przeciwwskazań, aby wybrać teleskopowego robinsona oprócz dwóch "ale". 1. O teleskopówkę trzeba bardziej dbać, ale będę miał tego świadomość. 2. Materiał Producent podaje, że owo wędzisko wykonane jest z materiału IM6. Postanowiłem więc pogrzebać w internecie, aby dowiedzieć się cóż to takiego. "IM6 o tradycyjnej akcji pasują do lekkich zestawów. Są stosunkowo miękkie i dobrze zapobiegają zrywaniu się ryb z małych haczyków oraz samej żyłki. Właśnie IM6 zdobyły największe uznanie u wędkarzy na pstrągi w rzekach. Dostępne są o dwóch długościach: 13'6" i 11'6" (Steelheader)." src: http://www.goniec24.com/magazyn-wedkarski/item/3585-wędki-spławikowe Wygląda na to, że jest to grafit. Jednak na jakiejś anglojęzycznej stronie znalazłem info (o ile dobrze zrozumiałem), że jest to włókno węglowe, ale z żywicą epoksydową czy na żywicy epoksydowej. Czyli jeśli jest jeszcze inny materiał prócz włókna węglowego, to jest to kompozyt. Jeśli źle dedukuję, to niech mnie jakiś materiałowiec poprawi.
  7. I to właśnie jest chyba najwłaściwsza konkluzja wszystkich tematów o wyborze wędziska Niemniej jednak gdybym nie pytał to samemu ciężko się nakierować. Pewnie kupił bym tego Cormorana i denerwował bym się że przepłaciłem za taką kluchę Czytam oczywiście dalej przez całe dnie i tak po nitce do kłębka wymyśliłem coś takiego: https://allegro.pl/oferta/wedka-robinson-stinger-tele-float-3-60m-10-35g-8727714456?utm_medium=app_share&utm_source=facebook tak wiem - teleskop. Ale czy teleskopy na prawdę są takie "be" i w ogóle niedobre jak to można się na internetach naczytać? Ja szukam generalnie możliwie uniwersalnego kija pod spławik, a czasem też pod lekki grunt i przy tym żeby 5 kg karp go nie połamał. A ten kij - tak mi się wydaje - będzie: 1. Nadawał się do łowienia lekkim zestawem spławikowym blisko brzegu 2. Nadawał się do łowienia cięższym zestawem spławikowym na wodach stojących i o niedużym uciągu. 3. Nadawał się będzie na lekki grunt na wodach stojących. 4. Karpia i Brzanę powinien utrzymać - tak mi się wydaje 5. Ma małą długość transportową. 6. Metody spławikowe w których trzyma się kij cały czas w ręku na tym etapie mojego rozwoju wędkarskiego mnie nie interesują. 7. Długość nadaje się na ciasne, bardziej dziewicze łowiska. 8. Mam feedera z serii Stinger Robinsona i jak wcześniej już pisałem wędkuję mi się nim super - może dla tego że nie miałem nigdy w ręce drogiego kija. Niemniej jednak odpowiada mi. Wiem, że zaczynam przypominać babę w sklepie z butami, ale jeszcze może ktoś skomentuje mój najnowszy wybór? Dziękuję za odpowiedzi.
  8. Tak czytam jeszcze i się zastanawiam czy nie lepsze było by wędzisko typu float. Udało mi się znaleźć takie coś, ale opinii niestety nie. Może na temat tego kijka ktoś coś będzie wiedział? Wędka Cormoran Sportline Float&Trout 3,60m 35g Albo nieco dłuższy match: WĘDKA ROBINSON STINGER MATCH, 3.90M, 10-25G - mam już takiego Stingera, ale feedera. Wyciągnąłem nią ok. 80 cm Jesiotra i fajnie się holowało. Mam wrażenie, że jest dość mocna, ale to tylko moje wrażenie i pomyślałem że wędka z tej serii, tylko na spławik też może być dobra. Jak myślicie? P.S. Przepraszam, że tak męczę post pod postem, ale nie mam kompletnie doświadczenia, a chciał bym kupić coś rozsądnego w rozsądnych pieniądzach do rekreacyjnego wędkarstwa.
  9. Ehh. A ja mam bliżej do odcinka przed zaporą. Ale czego się nie robi dla hobby. Z pewnością spróbuję swoich sił w starciu z Brzaną. A tak wracając do wędzisk. Jak pisałem, myślałem przeznaczyć na sam kij tak ok 120 zł. I takie znalazłem: Wędka Robinson Carbonic Match 3,60m 8-20g WĘDKA KONGER CORRAL MATCH 360/5-25g Okuma Carbonite Match Wędka 3.60m do 30g Ma ktoś z forowiczów któryś z tych kijków? Jakieś opinie?
  10. Piękna Brzana. Słyszałem, że na Wisłoku takie pływają, ale traktowałem to bardziej jako mity, a tu proszę ☺️ A możesz zdradzić jaką metodą i na jaką przynętę łowisz Brzany na Wisłoku? Co do samego zestawu to nie myślałem nawet nad match-em. Kojarzy mi się raczej z łowieniem odległościowym niż przy brzegu, ale jak by się tak zastanowić to niezły pomysł, a samo wędzisko bardziej uniwersalne. Tylko wolał bym coś tańszego. Kij może tak do 120zł. Kołowrotek w tej cenie jak najbardziej. Do dalekich rzutów też będzie dobry? Do łowienia blisko brzegu rozumiem, że żyłka główna 0,18 będzie ok? A jaki spławik wybrać do takiego połowu blisko brzegu pod krzakami i szuwarami?
  11. Witam. Tym razem.chciał bym, abyście mi doradzili w sprawie zestawu na spławik. Właściwie to chciałbym wiedzieć wszystko od początku. Czytałem dość dużo, ale nie znalazłem nic konkretnego na temat, który mnie interesuje. Może do rzeczy. Chciałbym skompletować zestaw do łowienia na spławik, blisko brzegu pod krzakami (nawisami nad taflą wody) na spokojnej rzece o raczej małym uciągu (rzeszowski Wisłok okolice Zwięczycy - to info dla ludzi z moich okolic). Także nie muszę wykonywać dalekich rzutów. Głębokość to ok. 1 do 3 metry. Może czasem głębiej. Ryby na które się chciał bym nastawić to płoć, ukleja, leszcz itp. nie wiem co tam jeszcze może pływać, ale myślę że nic cięższego niż 3 max. 4 kg. a raczej zdecydowanie mniej. Myślałem o bolonce lub jakimś uniwersalnym teleskopie. Sam nie wiem co by się najlepiej sprawdziło w takich warunkach. Również nie wiem jaki wybrać kołowrotek i żyłkę główną. Sprzęt do łowienia hobbystycznego. Żaden wyczynowy za xxx kilo złotych.
  12. Jeszcze kotwica i trup A możecie mi powiedzieć co to oznacza że kołowrotek ma wolny bieg czy wolnobieg? Nie wiem jaka forma jest poprawna. Pytam poważnie.
  13. Noł kill of kors Druga wędka - pewnie Match jest kwestią czasu. Dla tego zdecydowałem się na feedera z cięższym wyrzutem i młynek Dragon z linku który podał kolega w pierwszym poście. Teraz zostaje poczytać coś o tym sposobie łowienia i przełożyć to na praktykę. Dziękuję za odzew.
  14. Jak sugeruje tytuł, łowiłem kiedyś, ale sprzęt, który posiadałem był z tych najtańszych. Dziś chciał bym wrócić nad wodę no i stać mnie też na coś fajniejszego. Ale wybór jest tak duży że im więcej czytam tym mniej wiem. Stąd postanowiłem założyć ten temat. Pomóżcie mi z wyborem sprzętu. Może krótko opiszę swoje preferencje. 1. Będę "niedzielnym" wędkarzem. Łowienie wyłącznie rekreacyjne.2. Raczej stawy i spokojne rzeki.3. Spławik i lekki grunt (wędka możliwie uniwersalna*)4. Nie myślę się zasadzać na ryby cięższe niż 5kg, raczej płocie, leszcze, amur, karaś, nieduży karp5. Budżet na wędzisko i kołowrotek ok. 300 PLN 6. Będę łowił z brzegu. * Wiem że nie istnieje coś takiego jak uniwersalna wędka. Ale chodzi mi o coś czym mógł bym połowić na spławik powiedzmy 5g jak i lekki grunt. Przynęty jakie będę stosował to głównie biały robak i dżdżownica (chyba mówi się rosówka). Myślałem o feederze lub lekkiej karpiówce, ale im dłużej czytam to zacząłem też brać pod uwagę bolonkę. I sam nie wiem co wybrać. Pomóżcie proszę.
×