Skocz do zawartości

mirro

Forumowicz
  • Postów

    38
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O mirro

  • Urodziny 30.08.1983

Informacje o profilu

  • Imię
    Mirek
  • Lokalizacja
    Rzeszów

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

mirro Osiągnięcia

Contributor

Contributor (5/14)

  • First Post
  • Collaborator Unikat
  • Reacting Well
  • Conversation Starter
  • Week One Done

Najnowsze odznaki

13

Reputacja

  1. Witam. Tak się zastanawiam, bo naczytałem się tyle złego o rurkach antysplątaniowych do feedera, że ryba opór czuje i jakieś inne argumenty które do mnie nie trafiają, że postanowiłem zapytać czy faktycznie to takie zło? Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć że każdy z Was stosował bądź stosuje rurkę i coś więcej może powiedzieć niż ja wiem. Osobiście cały zeszły sezon stosowałem i miałem całkiem fajne sukcesy (może nie zawsze ale ciągle się uczę). Próbowałem innych zestawów: ze skrętką, pater noster, helikopter i muszę przyznać że wszystko się plącze, no może poza bocznym trokiem, ale ogólnie zawsze jak chciałem przetestować jakiś inny zestaw końcowy, to kończyło się klęciem pod nosem i założeniu poczciwej rury, która nic a nic nie pląta. W sumie mógł bym zakończyć na tym że rura w moim przypadku się sprawdza i nie drążyć tematu, ale mam taką dociekliwą naturę, że chciał bym poznać Wasze opinie. Czy rura to zło czy też fajny wynalazek? Za i przeciw jakie macie?
  2. I o takie odpowiedzi mi chodziło. Dzięki
  3. Przeszukałem neta i nie znalazłem - może słabo szukałem, nie wiem, zatem zapytam Ogólnie rzecz biorąc wiem co to są składniki pracujące w zanęcie i jaką funkcję spełniają, jednak nigdzie nie mogę odnaleźć podziału czy przykładów jak dany składnik pracuje (przy dnie czy do góry). Ogólnie wiadomo, że nasiona oleiste wyprażone z łupkami i zmielone pracują windując mieszankę do góry. I przy połowie Płoci mogą się sprawdzić. Jednak męczy mnie pytanie jakie składniki (konkretnie) pracują przy dnie i co to oznacza, że pracują przy dnie? Czy to oznacza, że smużą tworząc chmurę czy nad dnem unoszą się ich drobiny? Rozpatrzam tu przypadek wody stojącej, niezbyt głębokiej tak ok. 1,3 do 2 metrów głębokości.
  4. Nie. Na tak duże się nie nastawiam. Taki pół metrowy to był by dla mnie mega sukces. Nie mniej jednak odpowiedź uzyskałem. Lepiej będzie kuku dać na włos. Chyba że będę chciał łowić potwory z wielką paszczą to lepiej na hak, tak żeby te mniejsze się nie wieszały. A tak swoją drogą to myślałem że zestaw gruntowy a zestaw włosowy różnią się od siebie tylko włosem przy haczyku. A tu widzę że jestem w błędzie.... Edit No bo to chyba tak ma wyglądać lub zamiast kosza zwykły ciężarek? https://images.app.goo.gl/y1cokKrsDnTFybub7 lub https://images.app.goo.gl/io9YDg9QkMpZja4Z9
  5. Myślałem aby jedna wędką była tradycyjną gruntówką, a druga to feeder. Będąc ostatnio na tym łowisku rozmawiałem z 'tubylcem' który łowił karpiówką z kukurydzą na włosie. Jednak on miał duże ziarna. Ja mam mniejsze. I tak się zastanawiam czy umieścić je na włosie czy po prostu nadziać na hak. No bo zmontowanie zestawu to tylko różnica w przyponie.
  6. Taki mam znów dylemat początkującego wędkarza. Mam zamiar pojechać na łowisko obfitujące w karpia. Chcę go łowić m.in. na ziarna kukurydzy i zastanawiam się czy lepiej (skuteczniej) będzie założyć parę ziaren na włos czy nadziać bezpośrednio na haczyk. Amur też w tym łowisku występuje.
  7. Nie chcę tworzyć nowego tematu więc piszę tu. Czy to Jaź? Na początku myślałem że Płoć, ale oko ma szaro żółte.
  8. Trochę to przykre. Tak się zastanawiam czy droższe żyłki no. Stroft też są tak przegrubione. Może sobie kupię kiedyś to podzielę się tą wiedzą. Póki co żyłki które stosuję (i je pomierzyłem) odpowiadają mi do mojego dotychczasowego łowienia. Jednak gdyby okazało się że droższe żyłki warte są swojej ceny to bym w nie zainwestował. Plecionki przyponowe mam, ale ich pomiar będzie dość kłopotliwy gdyż mogą się zniekształcać. Chętnie sprawdził bym też wytrzymałość tylko nie mam możliwości. Ale też mnie to ciekawi.
  9. Jak że w pracy na co dzień mam do czynienia z dokładnymi urządzeniami pomiarowymi postanowiłem zmierzyć żyłki, które akurat miałem pod ręką. Aby nie ujawniać publicznie producenta podam tylko wartości deklarowane przez niego i mój wynik pomiaru. I tak: 1. Żyłka 0,14 pomiar 0,172 2. Żyłka 0,18 pomiar 0,219 3. Żyłka 0,25 pomiar 0,282 Wszystkie żyłki jednego producenta. Czy to aby nie oszustwo?
  10. Dzięki za podesłane linki. Przeczytałem je oczywiście, ale wędkę już kupiłem dwa dni temu. Czekam aż przyjdzie. Zdecydowałem się na Robinsona Magnetic Jigger 2,4m 8-40g. Ale po wyciągnięciu wniosków z tych artykułów które podesłałeś mój wybór by się nie zmienił. Myślę że taką tanią wędką da się też połowić. Godzinę machania powinienem wytrzymać. Myślę że jest podobnej klasy co Arkadia o której było w jednym z artykułów, a przy tym niecco lżejsza choć trochę droższa. Wybrałem taką długość gdyż była tak po środku. Machałem Zafirą 2,7m i wydawała mi się za długa, a do łowienia z brzegu krótsza jak 2,4m to raczej nie bardzo się nadaje. Cw. też wybrałem takie, gdyż moim celem będą głównie szczupaki, klenie a w przypływie ambicji może też bolenie, zatem prowadzenie przynęt 15g będzie najczęstsze a jakiś tam zapas chciał bym też mieć. A moja przynętą najczęściej będą gumy. Mam też do tego kija całkiem sensowny kołowrotek (tak mi się wydaje). Jak mnie to wciągnie to ten kij komuś sprezentuje a kupię sobie lepszy
  11. Chciałbym kupić kij do spinningu, tylko nie za bardzo wiem co wybrać. Na pewno ma być niedrogi. Raczej do 70zł. Ma to być raczej kij rekreacyjny, a nie profesjonalny. Łowił będę w wodach stojących i wolno płynących z brzegu. Ryba jaką zamierzam się nastawić to oczywiście Szczupak, ale też Kleń jak i Boleń, a przy odrobinie szczęścia może też pojawić się Sandacz i Sum. Jednak Szczupak i Boleń to gatunki, które głównie mnie interesują. Myślałem, aby wędka była poręczna, aby miała długość 2,4m. C.W. myślę, że tak 5-25g. Przynęt jakich chciał bym użyć to głównie gumy, ale też z blachą bym próbował. Może też wobler w tym ciężarze. Znalazłem kilka takich propozycji. Co o tym co tu napisałem w ogóle myślicie? Jaxon Arcadia Spinning 2,4/5-25g Jaxon Zaffira Spin 2,40m / 5-25g Robinson Magnetic Jigger 2,40m 5-25g Robinson Power Flex Spin 2,40m 8-20g
  12. Tak. Chciałem usunąć to pytanie, ale się nie dało
  13. Takie mam jeszcze pytanie odnośnie przystawki. Jak wygląda branie na takim zestawie? Spławik wykłada się na wodę czy daje nura?
  14. Obiecałem, że coś napiszę na ten temat na wiosnę. Wiosna nastała, byłem już kilka razy nad wodą, feedera używam z entuzjazmem, ale jeszcze nie zdarzyło mi się założyć do niego spławika, więc nie mogę opisać swoich wrażeń. Wrażenie jednak mam zupełnie z innej beczki. Kiedy tak sobie łowię na koszyczek i zarzucam wędkę, to próbuję sobie wyobrazić jak wyglądał by rzuć choćby 6g zestawem ze spławikiem. Doszedłem do wniosku, że konstrukcja wędziska typu feeder po prostu się do tego nie nadaje (w sumie ameryki nie odkryłem, jednak dla kogoś, kto nigdy wcześniej nie miał w ręce feedera nie jest to takie oczywiste). Także też uważam, że to był jednak poroniony pomysł, Myślałem o możliwie uniwersalnym wędzisku, ale teraz wiem, że z pewnością nie jest nim feeder. A drugą wędkę na spławik już mam.
  15. Nie wiem dla czego dyskusja zeszła na temat odległości rzutu Moją wędką (3,9m) rzucam na odległość max 15 metrów zestawem 5g. Zestawem 2g ciężko mi zarzucić dalej niż 7 - 8m. Sugeruję się długością wędki w ocenie odległości. Odległości które podałem osiągam przy bezwietrznej pogodzie i kiedy nic nie mam za plecami. Jednak i tak nie potrzebuję rzucać dalej, bo przy moim wzroku i tak bym nie widział spławika
×
×
  • Dodaj nową pozycję...