14 sierpnia 2017 Zalew Chańcza
Siedzę nad Chańczą drugi dzień, ranek, wieczór, ranek, wieczór i tak w kółko.
Chciałem pobić swój rekord, ale ehh... Niektórzy wiedzą, że Chańcza obfita jest jedynie w niewielkie leszcze.
Przede mną była już była tylko jedna nocka i ranek.
Siedziałem z rodziną przy ognisku o godzinie ok. 22:00, a tu nagle słychać "pipczenie".
Zobacz cały artykuł