To prawda. Trochę tego szacunku do środowiska przydało by się i wielu naszym użytkownikom wód... ;)
Osobiście mam problem ze złowieniem drapieżnika w Holandii. Ledwie jeden szczupak 50+ (kopyto 10cm 12g) i sporo okoni na wobler (flicker shad 5 albo 7cm) w okresie letnim. Teraz po 2-miesięcznej przerwie byłem 3 razy nad wodą po kilka godzin i ani jednego brania. Łowię na bardzo starym kilkunastoletnim ciężkim kiju konger z CW do 30g z kołowrotkiem i żyłką do połowu karpia + wolfram To mój pierwszy rok jeśli chodzi o spinning więc bardziej niż na zestawie wolałem skupić się na przyswajaniu techniki i zrozumieniu metody połowu
Chętnie poznam techniki i rodzaje przynęt jakimi łowicie na tutejszych wolno płynących, płytkich holenderskich kanałach oraz rzekach Moza i Waal z wartkim nurtem. Jak i gdzie szukać drapieżnika?
Jeśli brania były latem a nie ma ich aktualnie jesienią to gdzie szukać przyczyny? Próbowałem różnymi technikami i
używałem jedynie dwóch kopyt FOX ZANDER 10-12cm zbrojone 7 i 12g oraz wobler flicker shad 5/7.
pozdrawiam