Witam wszystkich,
To mój pierwszy post.
Synek naoglądał się kreskówek Masha i wkręcił się w wędkarstwo.
Rok temu używał wędek z odzysku, które dostał od wójków wędkarzy.
Liczyłem, że Mu przejdzie, ale jest odwrotnie.
Najczęściej chodzimy nad rzekę nieopodal (pomost).
Jeździliśmy łowić na komercyjnym jeziorze i w różne miejsca na zawody.
Proszę o propozycję kompaktowego teleskopu,
który złożony będzie krótszy, niż 60 cm i prostego kołowrotka, jak się da to w kształcie tych muchowych.
Junior lubi rzucać i chce wędkę na szczupaki i sandacze.
Sprzęt powinien być solidny, prosty i odporny na zniszczenie.
Budżet z kołowrotkiem, plecionką, przynętą i pokrowcem, poniżej 500 zł.