Skocz do zawartości

Sandacz70

Forumowicz
  • Postów

    121
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

Informacje o profilu

  • Imię
    Piotr
  • Lokalizacja
    Pułtusk

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Sandacz70 Osiągnięcia

Enthusiast

Enthusiast (6/14)

  • Very Popular Unikat
  • One Year In
  • Dedicated Unikat
  • First Post
  • Collaborator Unikat

Najnowsze odznaki

127

Reputacja

  1. Skoro zadajesz takie pytania to mniemam że nie masz jakiejś olbrzymiej wiedzy.Myślę że może napisz też co,gdzie i na jakie przynęty będziesz łowił.Uwierz mi firma wędki i kołowrotka ma często mniejsze znaczenie jak długość wędziska,c.w.,akcja,rozmiar kołowrotka czy przełożenie.No chyba że to wszystko już wiesz na pewno i wybierasz tylko wśród konkretnych modeli.Tu niestety nie pomogę bo nie miałem tego kija w ręku a nawet jakbym miał to i tak pytałbym Ciebie do czego go konkretnie potrzebujesz.Pozdrawiam.
  2. Musisz szukać w używkach bo nowe rzeczy w tej cenie to słabiutki zestaw.Plecionka 50 zeta przynajmniej, kij nawet używany i słabszej klasy to 100 lekko i na kołowrotek zostaje 100.Za taką cenę kołowrotek to na kilka wypadów i się rozleci.
  3. Jako zwolennik lżejszego łowienia doradzę tylko w parametrach wędki a resztę zostawiam Tobie.Woda o takiej głębokości wymusza spławik ok 3-6g wyporności w związku z tym polecam wędzisko do max 15g .Raczej przy tych głębokościach na spławik mocowany na stałe nie połowisz więc i wędkę nie brał bym zbyt długą.Myślę że 3.60 wystarczy.Krótsza wędka jest lżejsza i o lepszej pracy.Oczywiście nie teleskop.Drugąmożesz kupić potem jak połowisz tá i zobaczysz czy Ci się sprawdza.
  4. Nabyłem drogą kupna feder mikado katsudo distance cw 120 długość 360cm.Testy wypadły pomyślnie oprócz holu bo tym razem niezbyt było co holować.Wędka jak na mikado wykonana dobrze,ładny wygląd.Mega sztywna i lekka Na początku miałem brak zaufania bo w ręku wyglądała dość delikatnie,ale po kilkudziesięciu rzutach wiem że ma moc.Koszyk 60 g można z dużą siłą ciskać w dal Myślę że 100g plus zanęta to już trzeba by delikatnie,ale fajna wędka,zadowolony jestem z zakupu.
  5. Gdzieś jak zgłaszasz to koniecznie zapytaj o dane przyjmującego zgłoszenie i dodaj że sprawę zgłaszasz do mediów.Przeważnie to działa.
  6. Moim skromnym zdaniem.Sągatunki ryb które wolą dłuższy przypon np płocie,jazie i takie które wolą krótszy np leszcze.Ja bym zaczął od powiedzmy 60 cm i jeśli byłby brak całkowity brań wydłużył bym go a jeśli brania by były a byłby problem z zacięciem skrócił bym. Czasami sprawdza się umocowanie przyponu nad koszykiem bo wtedy nurt podmywa haczyk i przynęta faluje w nurcie i jest bardziej atrakcyjna dla ryb.Myślę że elektryczny sygnalizator na rzekę się nie sprawdzi,co do dzwonków to ja ich nie cierpię u siebie i jeszcze bardziej u innych.Szczególnie u tych którzy nie odpinają ich do zwijania koszyka i do rzutów.Kilku takich dzwonników w pobliżu i szlag mnie trafia.Czy nie wystarczy Ci obserwowanie szczytówki? Dołóż do zanęty robaków,rzuć kilka razy bez większego ugniatania zanęty i potem staraj się coś złowić.Powodzenia.
  7. To zależy na co będziesz te bolenie łowił.Ja łowię głównie na woblerki i przy takim łowieniu wędka wg mnie powinna spełniać poniższe parametry.Powinna być dość długa co wpływa na komfort operowania ale też co ważne na długość rzutów co przy płochliwości boleni jest szalenie istotne.Powinna nie być zbyt sztywna aby dobrze ładowała się przy lekkich z reguły woblerkach oraz dobrze zamortyzowała pierwsze uderzenie mocno atakującej ryby.Nie powinna być też przesadnie mocna tzn. nie może być zbyt duży ćw.Miałem różne wędki ale często wyciągam swojego konger championa.Wędka ta ma 275cm, górne cw ok20 g.Jest czuła , dość sztywna a jednocześnie od razu przechodzi w pełną parabolę.Nie polecam tego kija bo to mega stary model tylko chciałem wskazać parametry które mi przy boleniowaniu woblerkowym najbardziej pasują.
  8. No fakt pytanie nie zbyt mądre.Druga sprawa że zadane że trudno wywnioskować co poeta miał na myśli.Spławik przelotowy jak nazwa wskazuje przesuwa się po żyłce .Obciążenie opada w głąb a spławik utrzymuje się na wodzie do momentu gdy przestanie się przesuwać.Przestanie się przesuwać gdy natrafi na stoper który nie pozwoli mu przesuwać się dalej.Czyli umieszczenie stopera nad spławikiem decyduje o głębokości zanurzenia się haczyka.Ufffff.Tylko nadmiar czasu powoduje że piszę takie głupoty.
  9. Szczupak w rzece to najlepiej w zatoczka,zakolach,przy krzakach,kępach zielska ,zwalonych drzewach, spowolnieniach nurtu.Dla mnie główki nie są pierwszym wyborem na szczupaka na rzece.Może zbyt mało na nich łowiłem,bo nie miałem gdzie.
  10. Zawsze możesz spróbować,grupa nie jest zbyt liczna to i potencjalnych klientów nie dużo.Przede wszystkim to jeśli sam nie łowisz to znajdź kogoś uczciwego ,najlepiej znajomego który Ci to wszystko obiektywnie wyceni.
  11. Ta wędka z takimi parametrami to wygląda na surfcastingową.Co,jak i gdzie będziesz tym łowił?.
  12. No generalnie ktoś kto już trochę połowił feederem nie kupi teleskopa chyba że kwestie transportu są dla niego nadrzędne.Nie znam tych wędek przy wyborze feedera kieruj się mocą wędki,długością i pracą wędziska.Na rzekę wędka musi być sztywna a na komercję raczej paraboliczna.
  13. No cóż dużo zależy jak jej będzie używał.Wędka 3lbs to mega solidny kij,nawet na sumy się nada.Jeśli kołowrotek ma być na również takie solidne ryby to i żyłka musi być grubą a co za tym idzie kołowrotek 4000 nie spełni oczekiwań.Oczywiście z braku lżejszej wędki jeśli syn będzie jej używał do mniej ekstremalnych łowów może być mniejszy,ale wtedy zalecam raczej kupić lżejszy kij.
  14. Ja paradoksalnie mam czas .Dużo czasu.Kasa też by się znalazła i chęć jest okrutna ale jestem po operacji przynajmniej do lipca to tylko filmiki mogę o wędkarzach oglądać.Przykra sprawa.Jesień będzie moja jak się wyliże Proszę wybaczyć też moją nadaktywność na forum,ale leżę i cały dzień mam dla siebie.Pozdrawiam.
  15. Odnośnie ostatniego zdania w Twej wypowiedzi.Kiedyś gdyż tyczki i zestawy skrócone zaczęły nieśmiało pojawiać się na rynku coraz więcej wędkarzy marzyło o takich wędkach.Wiadomo jednak że oprócz wędki potrzebne były inne akcesoria np kosz,rolki,topy zapasowe itp.itd.Do tego zanęty ,robaki ,kleje,glina. Społeczeństwu żyło się coraz lepiej i na coraz więcej było ludzi których było na to stać.Wtedy mój kolega ,który prowadził mały sklepik wędkarski stwierdził że pójdzie w tym kierunku i tyczka i wszystko do tyczki będzie główną ideą sklepu.Po jakimś czasie pytam jak mu idzie biznes?Odpowiada że źle,mało się nie sprzedaje.Ja zdziwiony mówię że przecież ludzie mają kasę,coraz więcej bogatych,dużo ludzi stać na takie wędkowanie.On mi wtedy odpowiedział zdaniem które siedzi we mnie 30 lat. "Ci co mają kasę to oni na tą kasę ciężko pracują i nie mają czasu na ryby.Ci co mają czas bez przerwy siedzieć nad wodą też nic nie kupią ,bo Ci zwyczajnie nie mają kasy" Ot taka dygresyjka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...