-
Postów
341 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Kusy
-
Hej właśnie się dowiedziałem, że majówkę spędzam na wyspie Sobieszewskiej a dokładnie w miejscowości Świbno. Interesuje mnie właśnie odcinek Wisły od Martwej do morza... z tego co rozumiem z wpisów wyżej na ten moment jest tam zakaz (ten obwód nr 7)? Są gdzieś w pobliżu fajne miejscówki spinningowe? Może kolega @PiotrekSz coś podpowie skoro niedawno był?
-
Ja używam od paru miesięcy Ninja 2500. Nie miałem podobnych problemów co @Ubertroll więc mogę polecić. Choć na Twoim miejscu dołożyłbym kilkanaście złoty i wziął Fuego 2500.
-
Tak czy siak... chodzi mi oczywiście o testowanie odległości rzutu, zachowania wędziska w tym czasie, a nie prowadzenia przynęty w wodzie. W sumie to tak jak @Wartburg napisał mogę na łące porzucać, ale wolałbym na wodzie którą znam, ze względu na porównanie do rzutów z innego kija z przed roku. Chyba jednak spróbuje. Dziś kupiłem 10g wkrętki, założę je na 3 różne gumy plus zabiorę jeden wobler bez kotwic.
-
No właśnie etycznie sam nie jestem do końca przekonany do mojego pomysłu dlatego też temat założyłem. Nie wiem czy to duże pocieszenie - na moim zbiorniku w północnej części jest tarlisko, ja chciałem testowe rzuty zrobić w południowej jego części czyli jak najdalej od tarliska. Z drugiej stronie tak sobie myślę, że przecież ta ryba poluje tak czy siak najwyżej złapie i wypuści bez jakiejkolwiek krzywdy... Obciążenie miałoby być takie dokładnie, więc tak naprawdę brakowałoby tylko haków - myślisz, że brak haków wpłynąłby aż tak na wyniki rzutów? Ja obstawiam, że jak nawet to minimalnie...
-
Hej zastanawiam się jak Wy się zapatrujecie na taką sytuację - jestem ciekaw Waszej opinii. Mam nowego kija pod szczupaka 15-50g. Kijek leży od miesiąca i czeka na upragniony maj, aby móc się wykazać. W moim okręgu do 1 maja jest zakaz spinningowania przynętami powyżej 5 cm. Korci mnie jak nie wiem, żeby pójść i sobie chociaż zobaczyć jak ten mój nowy sprzęt pracuje pod różnym obciążeniem z różnymi przynętami i tak po prostu potesotwać przed 1 maja na spokojnie. Pomysł jaki mi się urodził to sprawdzenie wszystkiego ale bez haków. Nabić kilka gumek różnej gramatury na wkrętki nie montując dozbrojek w ogóle - tak żeby mieć o co zaczepić przypon tylko. No i teraz jak według Was to wygląda z prawnego punktu widzenia. Mogę czy nie mogę? Teoretycznie jest to spinning powyżej 5 cm, ale w praktyce nie mam szans na złowienie ryby, zranienie, zacięcie etc bo nie ma haków. Podobnie myślałem z woblerami - zdjąć kotwicę i porzucać. Nie zamierzam rzucać tak pół godziny ale powiedzmy 5 przynęt po 2 rzuty - myślę 10 minut max testu. Jakie są Wasze opinie na ten temat?
-
Ogólnie masz rację, zgadzam się z tym. Ja pewnie bym spróbował bo jak nie spróbuje to się nie będę wiedział czy umiem czy nie - jedyne co to na razie to kleiłem klejem epoksydowym przelotkę do kija bo fabryk coś mało lakieru dała... Ale z drugiej strony miałem niedawno ciekawą sytuację. Montowałem gaz w samochodzie. Po kilku dniach od montażu ewidentnie słyszałem jak butla z gazem (w miejscu koła zapasowego) uderza co jakiś czas na nierównościach o podłogę bagażnika. Sprawdziłem i rzeczywiście był luz - butla się chwiała. Śruby żeby coś dokręcił są od spodu. Podjeżdżam do gazownika z problemem i słyszę "ło jezu to nie można było samemu tego zrobić, coś podłożyć? Kiedyś to chłop umiał sam sobie poradzić, a teraz dwie lewe ręce" na początku mnie zatkało i nawet trochę głupio mi się zrobiło... rzeczywiści łomem chłop podważył i wsadził trochę styropianu. Stukanie jak ręką odjął zniknęło... ale po czasie myślę tak - przecież ja zapłaciłem za to do cholery żeby było zrobione więc mnie nie obchodzi czy to robota na 5 minut czy na 5 godzin - ma być zrobione jak należy. Nie zamierzam poprawiać po kimś. Z jednej strony rozumiem, że samemu jak się chce to można wiele, ale z drugiej strony... mamy od tego serwisy, znawców, ludzi z większym doświadczeniem! Wierzę, że dobrze. Nikt nie mówi, że źle... ale według mnie łatwiej na YT poszukać i szybciej to moje zdanie. A najlepiej to mieć kogoś obok siebie kto ogarnia ja miałem taki fart, że spotkałem nad wodą młodego chłopaka któremu się pożaliłem, że od kilku dni nie miałem brania szczupaka. Gość mi w minutę pokazał jak on prowadzi przynętę i uwierzcie mi Panowie - woda się otworzyła!
-
Sorry ale Twój podpis pasuje jak ulał do tego zdania żeby było jasne - oczywiście w necie pełno chłamu itd itp, ale to łatwo odsiać według mnie (mówimy tu o wędkarstwie) od czegoś ciekawego i przydatnego. Jak widzę wędki, przynęty akcesoria jednej firmy na filmiku - omijam. Jak widzę łowienie z pasją, tłumaczenie, zmianę przynęt (różne firmy) to oglądam i wyciągam wnioski - myślę, że do tego wystarczy IQ większe od kury. Internet to nie do końca "pułapka", a pradawna prawda spisana jest nie tylko w książkach i nie ujmując, ale od 40 lat świat poszedł do przodu...
-
Jakiego kręciła masz do tego? Też myślę o tym kiju Hej. Siedzi na nim Daiwa Ninja 2500. Z kijka jestem zadowolony. Obsługuje już od 2g (nie schodziłem niżej). Dobrze się czuje wszystko do 7g. Mi taki zakres wystarcza. Ogólnie na plus wędka.
-
W zeszłym roku rozpocząłem przygodę (a w sumie to powrót po latach) z wędkarstwem. Ja od początku wiedziałem, że wybieram spinning. Inne metody wydawały mi się po prostu ciut nudniejsze (nie strzelać! ) O tyle szczęścia że dwóch moich kolegów łowi i jeden na grunt a drugi spinning, obaj krótko, ale miałem możliwość zobaczenia jednej i drugiej techniki co mnie utwierdziło w tym, że na początek wybieram właśnie spinning. Dużo wiedzy czerpię (i to chyba nie zaskoczenie w XXI wieku) z internetu. Najczęściej fora i youtube. Do spinningu mogę Ci polecić takie 3 polskojęzyczne kanały. https://www.youtube.com/@eMeLPIKETIME https://www.youtube.com/@FishingWithAce https://www.youtube.com/@PawelKukla Ogólnie na youtube znajdziesz "wszystko" wszelkiej maści poradniki, ciekawostki, testy sprzętu, sposoby łowienia.
-
Haha jakbym czytał o sobie a tak poważnie to ja - inżynier po politechnice (błąd życiowy) - miałbym na pewno problem z rozłożeniem i złożeniem w całość takiego sprzętu, dlatego mimo iż zdanie Docia trochę może uszczypliwe, ale jakże prawdziwe określa dzisiejszy świat... łatwiej nam wyrzucić i kupić nowe niż naprawić. Jakiś czas temu mój dziadek (80+) zapytał mnie gdzie można oddać stare jego radio (odkąd żyje to je pamiętam w domu dziadka) do naprawy bo mu coś tam się posypało... moja odpowiedź w pierwszej chwili "eee nie da rady nikt tego teraz nie robi, trzeba kupić nowe" i zdziwienie na twarzy dziadka "Jak nowe? Przecież to trzeba tylko rozkręcić i sprawdzić co nie działa i naprawić"... Taka krótka anegdotka. Szacunek Panowie @Docio oraz @RBTS! Z mojej perspektywy - przymierzam się do zakupu pierwszego zestawu castingowego. Z Hubertem już rozmawiałem nie raz. Jako "użytkownik przez duże U" postawię pewnie na coś co zostanie polecone przez innych plus do tego poczytam, pooglądam i upewnię się w wyborze. Rzucę hasło może ktoś coś poradzi na początek: Wędka: CW w granicach 30-100g Woda: Stojąca - zaporówki 2-3m głębokości Ryba: Szczupak głównie Przynęty: 75% gumy 15-20 cm, 25% jerki Budżet: 500 pln Reszta parametrów: ? (Laik! Trzeb doradzić)
-
Gotowy zestaw spinningowy na Wisłę - opinie
Kusy odpowiedział Asfalt wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Ja obstawiam że jest to J-Braid Grand, przynajmniej mocno sugeruje tak zdjęcie prezentowanej plecionki. Ale masz rację, opis swoje, a zdjęcie swoje - brak jasnej jak słońce informacji, na zdjęciu plecionka 0,18mm a w opisie 0,13... mogli się lepiej przyłożyć do reklamy polecanego zestawu Ja myślę, że robią sobie miejsce na sklepie/magazynie na nowy towar. Często jest tak, że towar jest długo i chcą się go pozbyć porostu, a może on im blokować zamówienie nowego. Dla przykładu ceny poszczególnych elementów (stan na 25 marca) zestawu z jakże sławnego sklepu warszawskiego na P co na jutubach go dużo Kijek - 254 zł LINK Kołowrotek - 235 zł LINK Plecionka (zakładam 135m bo swoją drogą nie ma w opisie) - 64 zł LINK Suma to 553 zł więc jakieś wielkiej promocji na ten zestaw z postu autora nie zrobili -
Gotowy zestaw spinningowy na Wisłę - opinie
Kusy odpowiedział Asfalt wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Oczywiście! Fuego jest kołowrotkiem z wyższej półki a co za tym idzie wierzę, że jest lepszym kręciołem. Bardziej chodziło mi o sytuację "nie miałem w rękach, ale się wypowiem..." - rozumiem, że ktoś się kiedyś czymś zraził nawet Ty pamiętam nie masz zaufania do wędzisk Mikado, ale miałeś w rękach i sprawdziłeś. Nie powtarzałeś po kimś komentarzy głosząc tego jaką prawdę najprawdziwszą Z tego co pamiętam także używałeś tej Daiwy - ja tylko wersji Grand (poprzedniej nie). Każdy ma prawo do swojej opinie i to szanuję. Jestem pewien, że testowałeś wiele więcej plecionek i z Twojego porównania Daiwa może wypadać słabo. Też ostatnio założyłem Sunline Siglon i jestem zadowolony, jest lepsza od Daiwy ale niestety droższa... ale wypowiadam się na temat który poznałem na własnej skórze (jak Ty)... w innym przypadku podkreślam "czytałem, słyszałem, widziałem" - nie klepię złotych myśli po innych w sposób jakoby świadczyło, że to ja sam testowałem i wyrobiłem sobie opinie. Stąd to moje podkreślenie... -
Gotowy zestaw spinningowy na Wisłę - opinie
Kusy odpowiedział Asfalt wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Hej. Kijek ma za słabe CW jak pod szczupaka. Celowałbym w coś 10-40g. Jak dla mnie długość jest ok, ale możesz myśleć nad czymś 2,40-2,70m. Kołowrotek wybrałbym w rozmiarze 3000 a nawet 4000 do takiego typu łowienia. Używam akurat Daiwy Ninja i nie mam żadnych zastrzeżeń - opinie teoretyków mówiące że to słaby kołowrotek możesz pominąć Plecionka z zestawu to akurat taka jakiej używam (i moi znajomi podobnie) - nikt nie ma z nią żadnych problemów! Podejrzewam, że opinie mogą dotyczyć Daiwa J-Braid, ale bystre oko zauważy, że prezentowana to Daiwa J-Braid GRAND. A co za tym idzie jak dla mnie porównywanie jednej z drugą mija się z celem i co gorsza z prawdą. Sam sprawdź. Powodzenia -
Hej. Ja mam kijek o długości 2,10 m. Wolę ogólnie krótsze wędki i tak jak Ty wybrałem dla siebie pod szczupaka 2,43 m i w zupełności to mi wystarcza. CW mojego kijka pod okonia to 1-9g akcja to taka powiedzmy moderfast - szczytówka miękka ale reszta blanku dość sztywna. Na szczytówce widać brania więc 2,10 m długości jest oki. Drugi kij to 3-15g i szybsza wędka która służy do drop shota. Mój kijek ten 1-9g to Mikado Blokcs Player. Kołowrotek 2500 na jednym Daiwa Ninja a na drugim Shimano Sienna Plecionka jaką używam (dzięki Ubertroll za radę ) to Sunline Siglon X8 PE#0.5 Przypony robię sam z fluorocarbonu 0,20 mm.
-
Wędka+kołowrotek na spining do 600zł
Kusy odpowiedział makaronkarol wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
To święte słowa - jeśli rozpoczynasz przygodę ze spinningiem to szybko sam załapiesz, że 2, 3 zestawy to minimum Ja ostatnio wypełniając lukę między typową okoniówką a szczupakówką zakupiłem Jaxon Summum 5-23g i ma to być wędka "do samochodu" czyli taki uniwersał zawsze pod ręką Możesz do tego dołożyć przyzwoity kołowrotek Shimano Sienna 3000 (150 zł) i masz zestaw za około 350 zł na początek. Na przynęty gumowe do 10-12 cm Ci wystarczy. Ale tak jak koledzy wyżej proponuje dwa zestawy. Pierwszy jakieś 2-12g pod okonia, a drugi 10-40g na szczupaki. -
Ogólnie kupiłem dozbrojki i piny do gum osobno. Taka dozbrojka i dokładnie takie piny. I tak to wyszło np na Cannibalu 15 cm
-
Nie wiem czy to nie była zwykła J-Braid (bez dopisku Grand) bo ta to „nowsza” myśl technologiczna W zeszłym sezonie już ją użytkowałem na zmianę z Shimano Kairiki i Daiwa lepiej mi się sprawowała. Nie miałem podobnych przypadków plątania. Ja polecam jak coś.
-
Hej jak w grudniu można było biegać za szczupakiem to latałem z okoniami teraz mi się wzięło na szczupaki więc czekając do maja kompletuje nowy sprzęt. Jak to mówi @Ubertroll "choroba postępuje" Wędzisko: Savage Gear SG2 Fast Game 243 cm 15-50g Przynęty: gumy 14-16 cm, wobler Rapala X Peto 14 cm, obrotówka Mepps Lusox roz.2
-
Fluorocarbon taki dokładnie. Robię węzeł "palomar" do agrafki a drugi koniec do krętlika. Łącznie ok 30-40 cm mi wychodzi.
-
Dokładnie to już 4 zestaw Na razie jeden pasiasty się złapał więc ciężko mówić o skuteczności Zacząłem sam robić w domu z fluorocarbonu
-
Trochę się atmosfera nieprzyjemna robi więc może wróćmy do tematu wątku Pierwszy UL wleciał do kolekcji... Mikado Blocks Player 2,10 m CW 1-9g Może w weekend uda się coś potestować... i przy okazji Tak było - i jeszcze raz dzięki @Ubertroll za próbki!
-
Na dwóch kijach mam ją założoną (x8) i ani raz nie spotkało mnie splątanie a o gnieździe nawet nie wspomnę... Tak jak pisałem wyżej na mikado octa 2 razy zdażyło mi się choć nie jestem przekonany czy to przez to że to "octa" czy dlatego że ciut za mało jej nawinąłem...
-
No fakt, octa splątała mi się chyba ze 2 razy - tu rację przyznaję. Zwalałem to raczej na to, że trochę już mało miałem na szpuli. Mogę polecić trochę droższą (ale z nią żadnych problemów nie miałem) Daiwa J-Braid x8. A ta Fine nie jest głośna na przelotkach?
-
Popieram w 100%. Kijek 5-25g 240-250 cm. Ja zacząłem do takiego zestawu i mogę śmiało polecić: Okuma Wave Power 2.44m 5-25g Shimano Sienna 3000 Mikado Nihonto Octa 0,10 mm
-
Rozumiem, możemy się skupić w takim razie na marketingowym oznaczeniu które głównie opisuję "pracę pod przynętą" (może tak to nazwie). To jak uważacie? Okoń - jaka akcja? Sandacz - jaka akcja? Szczupak - jaka akcja? Fajnie jakby ktoś napisał jakie on stosuję wędzisko i też dlaczego.
