FishingWithAce Napisano 5 Lutego 2013 Zgłoszenie Napisano 5 Lutego 2013 Witam !!Ostatnie dni, obfitowały w wypady wędkarskie. Mimo, że odwilż straszy, a lód topnieje z dnia, na dzień, nie mogłem się powstrzymać przed wyskoczeniem nad wodę.Okonie gdzieś zniknęły, w głębinach mojego dużego jeziora, szczególnie te większe obraziły się na mnie, chyba za to, że w sezonie letnim i jesiennym nie poświęciłem im wystarczająco dużo czasu.Po kilku próbach dopadnięcia większych pasiaków, doszedłem do wniosku, że trzeba poczekać, a czekając można połowić coś innego.Wybrałem się więc kilka razy, na dobrze znaną mi zatoczkę. Dni bywały różne, raz brań było niewiele, raz w ogóle, a czasami... podlodowe szaleństwo.Ostatni wypad, to była jedna wielka zabawa. Ryby, rozmiarami nie rzucały na kolana, ale ich ilość i frajda jaką dawała bezustanna walka na jedną, a czasem na dwie wędki na raz, była niesamowita.Udało mi się odczytać zwyczaje płoci w tej zatoce. Przez kilka dni śledziłem pojawiające się i znikające brania, a ostatni dzień potwierdził moją teorię. Około godziny 14:00 ryby wpływały do zatoki, na największej głębinie -12 metrów. Żerowały tam bardzo agresywnie, aż do godziny 16:00 i prawie dokładnie wtedy, przechodziły na płytszą wodę. O tej porze, szybko przerzucałem się na drugie stanowisko, na 7 metrach, gdzie jeszcze przez godzinę, aż do zachodu słońca, mogłem cieszyć się bezustannymi braniami.Także, mimo że nie padły rekordowe rozmiary, to i tak bawiłem się świetnie, a o to przede wszystkim chodzi. Kilka scenek z tych wypadów, już dziś, na trailerze najnowszego naszego filmu, a więcej, w pełnej wersji już bardzo niedługo !Zapraszam do oglądania, pozdrawiam i połamania kija !!
FishingWithAce Napisano 6 Lutego 2013 Autor Zgłoszenie Napisano 6 Lutego 2013 (edytowane) Witam !I już jest pełna wersja, zapowiadanego wczoraj filmu. Blisko 20 minut, prosto znad wody. Mimo, że wodne potwory, gdzieś mi umknęły i nie chciały pokazać się na filmie, to i tak zabawa była niesamowita. Płoteczki mniejsze i troszkę większe, ale za to mnóstwo i często uwieszały się na dwóch wędkach jednocześnie, dając masę fajnych emocji i rozgrzewając mnie w zimne dni.Zabawa ze spławikiem i mormyszką na dużym mazurskim jeziorze. Czasami przyszło mi łowić na blisko 12-tu metrach i przy -20 stopniach Celsjusza.Pierwszy z dwóch planowanych na ten sezon filmów, zostawiam dla Was, życzę przyjemnego oglądania i zapraszam do zostawienia czegoś po sobie.Materiał na kolejny film już jest nagrany i pewnie mniej więcej za tydzień pojawi się na naszych portalach. Jeżeli pogoda nie zmieni się, lód już nie pozwoli mi na siebie wejść w tym sezonie, a szkoda. Zobaczymy. Trzymajcie się, powodzenia i połamania ! Cały film tutaj. Edytowane 6 Lutego 2013 przez wind edycja linku
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się