Jump to content

Wedka gruntowa na karpie i amury


Piotr01
 Share

Recommended Posts

Kolego, łowić możesz na każdy sprzęt, ale czy ten, który podałeś jest dobry choćby na małe karpie i amury powiem, że oczywiście nie. Na początek proponuję poczytać co z czym się łączy w zestawy, bo widzę, że brakuje Tobie elementarnej wiedzy

Link to comment
Share on other sites

Może nie jest to idealny zestaw na karpie i amury, ale moim zdaniem w określonych warunkach da się nim skutecznie łowić w/w gatunki ryb. Jeżeli łowiskiem będzie staw, płytka zatoka jeziora, starorzecze, głębokość łowiska w wybranym miejscu w zakresie 1-2,5m, a ryby dają się zwabić (zanętą) na odległość 8-15m od brzegu, to nie widzę przeciwwskazań. Są łowiska gdzie ryby żerują całkiem blisko brzegu, ale sztuką jest się do nich dobrać. W takich warunkach najlepiej łowić samotnie, zachowując ciszę i spokój. Zestaw mógłby wygladać następująco: przypon-30cm, śrucina na żyłce głównej tuż przy pętli przyponowej, powyżej 40-50cm dwie śruciny. Zestaw przegruntowany o długość przyponu, aby najniższa śrucina dotykała dna. Na początek haczyk nr.10, z żyłką na przyponie 0,18mm, aby dać szansę także innym gatunkom ryb. Gdy w łowisku będą tylko karpie i amury, zestaw zawsze można "pogrubić". Należy pamiętać o starannym ustawieniu hamulca kołowrotka, bo ryby zacięte blisko brzegu są wyjątkowo waleczne. Po odjęciu spławika i zamontowaniu na żyłce koszyczka lub sprężyny, można łowić na klasyczną gruntówkę. Jeżeli szczytówka wędziska (nic o nim nie wiemy), nie jest zbyt czułym wskaźnikiem brań, to zastosowanie znajdzie wspomniany w pierwszym poście sygnalizator.

Link to comment
Share on other sites

No i co ja mam na takie dictum odpowiedzieć? Wybiegnij myślami w przyszłość i wyobraź sobie że ten haczyk nr.6 urwałeś. Podpowiem, że będziesz miał dwa wyjścia:

-kupić nowe haczyki (nie tylko nr.6), a przy okazji także żyłki przyponowe.

-zakończyć karierę wędkarską.

Niestety, ale z jednym haczykiem większych sukcesów Ci nie wróżę. Zresztą wędkarstwo to nie tylko haczyki, ale cała masa różnych akcesorii, maneli, drobiazgów, pierdół i pierdółek, bez których na dłuższą metę nie można się obyć.

Edited by Ozet
Link to comment
Share on other sites

Ok zaopatrze się w najbliższym czasie w sprzęd nie tylko gruntowy jak i karpiowy. Mam jeszcze pytanie na stawach rekreacyjnych warto używać glin ziemi do zanęt jak i do robactwa? jaką wędke jak i kołowrotka polecacie do wędkarstwa karpiowego może Daiwa Regal wędkę??

Dzięki

Pomoże mi ktoś.

Link to comment
Share on other sites


Mam jeszcze pytanie na stawach rekreacyjnych warto używać glin ziemi do zanęt jak i do robactwa?

Nie warto. Tam się sprawdzają proste metody czyli najlepiej zwykla gruntówka z koszykiem lub feeder. Na stawach prosto, łatwo, przyjemnie i bez kombinacji ;)

Link to comment
Share on other sites

Tak jak radzi Woldi, ale trochę rozszerzę odpowiedź.

Jeżeli masz zamiar polować na karpie i amury, to zanęty z wszelakim rabactwem nie będą najlepszym wyborem. Nie widzę też sensu zubożania zanęty ziemią, na te konkretne gatunki ryb, czy też dociążania jej gliną w tak płytkim łowisku. Jeżeli w stawie dominują karpie i amury kilku kilogramowe, możesz nęcić zanętami firmowymi dedykowanymi na karpia, bez żadnego rozcieńczania, z dużą ilością ziaren typu: kukurydza, łubin, pszenica, wyka, gotowane konopie. Jeżeli w łowisku są karpie i amury dajmy na to od piątki w górę, warto przejść na systematyczne nęcenie samym ziarnem. Wędziskami karpiowymi nie łowię, więc nie będę się na temat Daiwy Regal wypowiadał. Myślę jednak że na początek lepszym wyborem byłby feeder z cw. do 90g. A i na haczyki i inne drobiazgi parę złotych by zostało...

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
Guest woldi

Z atraktorami zawsze warto eksperymentować tylko nie przesadź z jego ilością, bo zawsze lepiej dużo mniej niż minimalnie za dużo. Pellet możesz sobie odpuścić. Na stawy to szkoda kasy na przesadne wydziwianie no chyba, że lubisz wywalać kasę w błoto. Tak na marginesie to w ogóle nie stosuję pelletu, a wręcz uważam, że jest on tylko i wyłącznie wytworem specjalnie stworzonym i rozreklamowanym przez marketingowców :) Karpiarze to chyba najbardziej podatne na reklamę środowisko wędkarskie ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...