Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Przywiozłem dziś trochę leszczy ...

Rybki oczywiście należy wypatroszyć ;) i oskrobać :), chyba, że ktoś nie czuje takiej potrzeby :D. Sprawione rybki wrzucamy do wrzątki i gotujemy kilka minut. Ugotowane ( tak jak do galarety) studzimy i obieramy mięsko z ości. Mięsko wrzucamy do maszynki i mielimy wraz z wędzonym boczkiem. Proporcja powinna być jak 2:1 czyli na 2kg ryby 1 kg boczku. Całość proponuję zmielić dwa razy na wypadek, gdyby umknęła na jakaś ość. Całość doprawiamy do smaku, formujemy niewielkie kulki, takie na jeden kęs. Smażymy na głębokim oleju. Wystudzone zalewamy zalewą octową, taką jak do całych ryb. Dwa, trzy dni i .... mamy świetny popychacz ;).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...