kuba
Forumowicz-
Postów
15 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez kuba
-
Od nocki minęło już sporo czasu, ale myśle że fajnie będzie podzielić się relacją z tego dnia. Na wstępie chciałbym podziękować Docio za cenne rady i kolejne wartościowe lekcje Przejdźmy do rzeczy.. wstępne plany się pokrzyżowały i musiałem udać się na łowisko kilka dni później. Pogoda tego dnia wyglądała bardzo obiecująco, 25 stopni, słońce w pełnej okazałości z delikatnym wiaterkiem i ciśnienie w normie. Po 45min drodze na łowisko zetknąłem się z potężną wichurą i obfitym deszczem. Postanowiłem, ze przeczekam w samochodzie i tak mineło kolejne półtora godziny. Gdy pogoda się uspokoiła przystąpiłem do wyboru stanowiska. Ku mojemu zdziwieniu na łowisku kipiało od karpiarzy (szkoda, że nie od karpi :)) . Planowane stanowisko, które zamierzałem wybrać okazało się niestety zajęte. Dlatego zdecydowałem się, że pójdę na przeciwległy brzeg w nieco bardziej dzikie miejsce. Wiązało się z licznymi utrudnieniami, chociażby rozstawienia stanowiska czy przy oddawaniu dalekich rzutów. Po kolejnej godzinie organizowania miejscówki i rozkładania sprzętu zacząłem łowić. Niestety pośpiech nie idzie w parze z dokładnością i skutecznością... wygruntowałem 2 miejsca jedno na 20 metrze, drugie nieco dalej na 35m. W jednym podajniku jasna zanęta w drugim owocowy pellet. Pierwsza ryba zameldowała się już albo dopiero po godzinie. Niewielki 3kg karp. Bliższą linię regularnie podstrzeliwałem kukurydzą. Ryby brały strasznie nieregularnie...nie reagowały szczególnie na żadną z przynęt. Jedynie co mogłem zauważyć, że bardziej podpadł im grubszy towar w podajniku, pellet. Tak jak wspomniał Docio, ryby tego dnia nie wybrały sobie żadnego szczególnego miejsca na łowisku. Spławiały się co jakiś czas w różnych częściach zbiornika, generalnie nie były zbyt aktywne. Do końca pobytu trzymałem się wcześniej założonego planu. Ryby odławiałem strasznie nieregularnie.. nie umiałem ich utrzymać w łowisku... Po wędkowaniu nasuneła mi się taka myśl, że może przesadziłem z strzelaniem kukurydzą i pelletem 6mm ponieważ na obszarze około 6m^2 wystrzeliłem 200g pelletu i 2 duże puszki kukurydze w ciągu kilku godzin i zwyczajnie przekarmiłem ryby. Brania nastąpiły 21, 22, 23:30, 00:30, 00:50, 01;30 2:30, 05:00, 06:30. Podczas całej nocy na zbiorniku zostało wyciągnięte około 10 ryb z czego 7 u mnie Przedział wagowy 2,5k- 6kg. Największa sztuka po długim holu i drugim podejściu z podbierakiem wypieła się tuż przed. Był to około 8kg piękny sazan. W porównaniu do reszty wędkarzy, głównie karpiarzy bo ja jako jedyny łowiłem feederkiem powinien być bardzo zadowolony. Ale niestety czuje ogromny niedosyt wiem, że da radę na tym łowisku łowić regularnie i przytrzymywać ryby w nęconym polu. Tamtego dnia przede wszystkim zabrakło mi cierpliwości przy gruntowaniu i precyzyjności w rzutach na dalszej linii, które utrudniły drzewa i zarośla znajdujące się za moimi plecami. To by było na tyle. Pozdrawiam
-
Witam, zamierzam niedługo wybrać się na nockę. Mam kilka pytań odnośnie wyboru miejsca położenia zestawów itp. Zbiornik 100x350m, z regularnym ukształtowaniem dna. Głębokość wahająca się w granicach 3,5m do 1,5m. Lewa część zbiornika porośnięta przy brzegach trzcinami i właśnie tam znajduje się najgłębsze miejsce. Czym bardziej w prawą część akwenu tym stopniowo głębokość maleje. Dno w większości miejscach piaskowe, gdzieniegdzie porośnięte moczarką oraz 5cm mułem. Po ponad tygodniowej fali upałów w dzien ponad 30 stopni zamierzam wybrać nieco chłodniejszy dzień (27stopni dzien, 18 stopni noc). Nastawiam się na karpie i amury. Wstępnie wybrałem miejsce na około połowie długości zbiornika, gdzie głebokość wynosi około 2,5-2m. Jedna wędka dystansowa na około 60m druga natomiast około 18-25m. Wszystko okaże się podczas wstępnego gruntowania łowiska. Zamierzam znaleźć płaskie i nieporośnięte blaty. Pierwsza wędka nęcona tylko i włącznie tyle ile zmieści się na podajniku. Wstępnie zamierzam przerzucać ją co około 10min. A gdy słońce zajdzie będzie to co godzine. Druga miejscówka oprócz pelletu czy zenęty z podajnika będzie regularnie i na grubo nęcona ziarnami kukurydzy i konopi. Ciągle się zastanawiam czy po takich intensywnych upałach nie powinienem nadal szukać ryby na większych głębokościach, gdzie chowa się przed ciepłą wodą przy powierzchni. Jeżeli chodzi i przynęty i zanęty to nie mam absolutnego pojęcia na co postawić tej nocy. Wiem, że nie ma jedynej recepty. Ale może Wam akurat w takie upalne dni i noce coś się sprawdzę na dosyć wybredne ryby jak na te łowisko. Dziękuje za zainteresowanie
-
Witam, na wstępie powiem tylko, że nie wiem czy w poprawnym temacie założyłem wątek. Naszła mnie taka myśl, która ciągle mnie nurtuje i nie mogę znaleźć sensownego rozwiązania. Jak ma do siebie ciężar wyrzutowy wędki a jej zapas mocy. Posiadam feederka 3,3 do 90g. Jeżdżę z nim często na dzikie i dla wielu ludzi zapomniane wody PZW jak i również zawody na komercji. Gdzie musi się zmierzyć z nie lada wyzwaniem, mam na myśli sporymi karpiami, zaczepami czy siłowymi holami. Zauważyłem, że czasami brakuje jej zwyczajnie mocy. Mam na myśli, wędka wygina się do pewnego momentu a dalej zwyczajnie nie pracuje... Jeżeli chciałbym szukać mocniejszej wędki to mam się przerzucić z feedera na karpiówkę? No totalna głupota. A może zwyczajnie zamienić feederka na jakiegoś o większym CW? Tylko, że z tego co przeczytałem sprzeczne są opinie na temat korelacji CW a zapasu mocy. Jak Wy to widzicie? Jak rozróżnić, która wędka będzie mocniejsza, twardsza, zakładając, że obie mają identyczną długość i taki sam ciężar wyrzutowy. Nie wiem, czy to istotne ale dodam, że łowie zazwyczaj na koszyczki 35/45g + zanęta. Jeżeli wędka o większym CW rozwiązała by problem to z 90g przejść na ile? Lubię raczej paraboliczne kije więc nie chciałbym zacząć łowić prętem Pozdrawiam.
-
Ktoś coś jakiś feeder 3,6m cw. do 100g, cena do 250zł?
-
Pozwólcie, ze dodam. Poniekąd zdecydowany jestem na WĘDKA DAIWA NINJA X METHOD FEEDER 3,60 / 80G tylko, że wszędzie jest niedostępna a ma na prawdę dobre opinie. Mógłbym dołożyć trochę i mieć Nevis Vanity Carp Feeder / 3,30 m / 30 - 90 g i pytanie czy warto, też ciężko z jej dostępnością
-
Siemka wszystkim, rozglądam się za drugim wędziskiem do metody w budżetowej kwocie do 250zł. Od kilku dni przeglądam rynek i na nic ciekawego nie mogę trafić. Może wy coś możecie polecić? Pierwsza moja wymarzona wędka do metody, którą kupiłem rok temu to Mikado Ultraviolet 3,3 do 90g i osobiście jestem z niej bardzo zadowolony. Bardzo fajna praca paraboliczna! Poszukuje drugiej takiej i już myślałem, aby po prostu kupić drugą taką samą ale ciekawość mnie zżera i chciałbym być posiadaczem jakiegoś innego modelu. Poszukuje wędki 3,3 ewentualnie 3,6 do 100g o fajnej parabolicznej akcji. Łowiska głównie komercyjne i wiadomo karpie, jesiotry amury od 2 do nawet 15kg. Jak ktoś ma pytania dotyczące mojej szczegółowej opinii o UV z chęcią się podzielę! Pozdrawiam!
-
tak kolega wyżej pisał, najlepiej odwiedzieć pobliską komercje i porównać. Ale z takich rzeczy, których najczęsciej brakuje na komercji to: -miejsce na ognisko grilla przy samym stanowisku -mozliwość pożyczenia/wypożyczenia sprzetu wedkarskiego -oświetlenie stanowisk nocą(małe latarenki starczą, aby nie tracic uroku nocki) - dostęp do toalet - różne gatunki ryb od szczupaka po karpia, amura i płoć -dobrze prowadzona strona łowiska
-
Zastanawiam się nad kupnem jednej z tych wędzisk. Czy mógłby się ktoś wypowiedzieć na ten temat ? A może ktoś ma inne propozycje na wędzisko do method feeder, cena do 200zł. Akcja paraboliczna. Łowienie na drgającą szczytówkę okazjonalnie sygnalizatory elektroniczne. Ryby głównie karpie na komercji 2-10 kg. Dziękuje i pozdrawiam MIKADO WĘDKA ULTRAVIOLET METHOD FEEDER 330 WĘDKA FLAGMAN SQUADRON PRO CARP 330
-
Czy warto pojechac w marcu na okonie na czerwone?
-
Masz racje tez mozna kuku na włos.
-
Czyli mniejsza kulka?
-
Witam, w tym roku zamierzam spróbować łowić na kulki proteinowe. Chciałbym sie dowiedzieć coś o tej metodzie. Czy jest ona skuteczna i czy muszą być to gigantyczne karpie?
-
dziekuje Czy karp 300g-700g skusiłby sie na taką kulke.?(16mm) edit: posty połączone.
-
Mam pytanie czy karp ok 30-40 cm dałby rade połknąć kulke proteinową 16mm?
