Skocz do zawartości

krzysztof.pl

Użytkownik+
  • Postów

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez krzysztof.pl

  1. Witam! Byłem parę razy w tym roku na kutrach na Anja (mój nr 1 - najwięcej dorszy ever), Athlonie, James Cook z Kołobrzegu. Zawsze połowiłem, od 25 trafień do 40. Największe ok.2,5-3,5. Moje spostrzeżenia: w lato dobrze się łowi na kolory miodowe: złoto, brąz, pomarańcz, żółty, jesienią więcej zielonego. Przypuszcza, że związane jest to pokarmem - w lecie brązowe wszy morskie, jesienią - tubisy. I co mnie zdziwiło w tym roku, pływaliśmy blisko brzegu, nawet na 18-20 m, na łowisku byliśmy w 40 min. Rok wcześniej 2-3 godziny na 50 m i czasem ledwo można było dobić do 15 trafień. W tym roku Neptun był dla mnie wyjątkowo łaskawy Jeszcze spróbuję w grudniu b.r., trzeba przecież świeżego dorszyka na święta Pozdrawiam i zyczę sukcesów!
  2. Czy ktoś łowił ostatnio śledzie w zachodniopomorskim? Proszę o jakieś info. Byłem ostatnio w Mrzeżynie, ale tam pompują jakiś szlam przy czyszczeniu ujścia portu, choć miejscówka była kiedyś rewelacyjna. W Kołobrzegu główki są niedostępne, może molo w Kołobrzegu, albo mola w Sianożętach lub Ustroniu Morskim, ale czy tam warto? Pozdrawiam.
  3. Witam! Pod koniec lutego 2013 miałem niezły połów, 36 trafień wymiarowych, największą ok. 80 cm, szyper nie kleił lipy, ganiał dorsze, na sygnał długi rzucaliśmy pod kuter, krótki dalej (rozproszona ryba). Chciałbym zapytać, czy ktoś był ostatnio na wyprawie z Kołobrzegu i jakie miał efekty. Jestem też na skype: krzysztof_7979 lub gg: 4337363
×
×
  • Dodaj nową pozycję...