www.wiazarydachowe.pl
Forumowicz-
Postów
61 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez www.wiazarydachowe.pl
-
Pytanie gdzie chcesz kolego tym multikiem łowić- w Polsce czy na fiordach w Norwegi Jezeli na nasz Bałtyk to z góry mówię- odpuść sobie multika.
-
No jak...biorą czy nie...?
-
Witam kolegów Mnie również takie słuchy doszly... ( informacja z okolic Helu ) mozna b w następny wekend spróbować...
-
Witam Wszystkich no rzepaki już koloru nabierają, a co z Beloną? Jakieś wieści....?
-
Witam ponownie, niestety niedzielne dorszowanie zostało nam odwołane ze względu na pogode, a byliśmy już praktycznie na miejscu, więc postanowiliśmy wybrać się na Górki Wschodnie na śledzia, i muszę przyznać ze niedziela jak najbardziej udana Dla zainteresowanych- śledzik gryzie jak cholera. Najgorsze było niesć "go" do auta Pozdrawiam.
-
Kurde, znów Diabeł!!! Ja też chce
-
Dzięki Panie Janie za info. Może do Niedzieli nie odpłynie
-
Jak tam Panowie- biorą jeszcze śledziki?
-
Witam, - znów ja. To może ponówmy temat... Jakie przynęty, kiedy będzie brać itp. Tak samo jak na sledzia, jestem nastawiony na Belone. Prosimy o rady i podpowiedzi
-
zawsze chcialem złapać diabełka- jak dotąd bez rezultatów
-
Witam. Teoretycznie " Pan" się tłumaczył właśnie mgłą i północno-wschodnim wiatrem. Aż tak dobrze się na tym nie znam, bo jestem raczej wędkarzem amatorem. Ale zaskoczyło mnie właśnie to że wszyscy tu piszą pozytywne rzeczy a tam mi odwinął temat o 180 stopni. Nosi mnie właśnie taka myśl żeby porzucać z brzegu właśnie na Martwej. Co prawda mamy do celu 300 km, ale co się nie zrobi dla przyjemności... Chciałbym się jeszcze upewnić, czy w przypadku chęci połowienia z brzegu trzeba ( można ) gdzieś wykupić jakieś zezwolenie na ten dzień itp... żeby uniknąć niepotrzebnych kłopotów...?
-
Panowie, a mi dosłownie przed chwilką odmówiono jutrzejszy rejs na śledzia niby ze względów braku ryby... co Wy na to???
-
Witam, no i wreszcie jakieś sesowne i potwierdzone informacje. No to w piateczek 28go zatoka i na śledzika....relacje zdam. a w niedziele chyba na Marinero na dorszyka, również opowiem o naszych wyczynach. Pozdrawiam i dziekuje za szczere podpowiedzi.
-
Witam wszystkich. Może w końcu poruszmy temat Sledzia...czy już sie pojawia, jesli tak to gdzie się wybierać, na co łowić itp. Prosimy o rady i podpowiedzi. Pozdrawiam.
-
Witam, a może słyszał ktos coś więcej co się dzieje w okolicach Bornholmu??? Podobno spore sztuki się czepiają...?
-
Panie Janie, z tego co żeś kilka dni wcześniej opisał swój wypływ to też dłubanina był, zreszta byliśmy z Gufim tak samo jak Ty ,sam stwierdził że ostatnio lipa. Na całym Władku były takie wyniki. Zero zapisów. Mam nadzieje ze kiedyś nas nauczysz , i będziem po 100szt za każdym razem wyciągać . Najważniejszajest przygoda- a że nie było to trudno. W końcu nie jedzie się po ryby tylko na ryby. Pozdrawiam.
-
Witam, a ja z kolei ze znajomymi wybraliśmy się w niedzielę na Marinero z Władka. Wyniki? Rekordzista miał 14szt. średnia 10-12szt. Największy okaz to nie całe 2. Reszta standard. Za cholere rybki nie było! Ale cóż-mówi się trudno i do następnego razu...
-
Witam, a ktoś był na Władku w ostatnich dniach? Gdzie pływają? Jakie głębokosci i wyniki? Pozdrawiam.
-
Oczywiście Panie Janie. Jak będzie coś bliżej do wyjazdu to powiadomie. Ewentualnie niech PAn zostawi jakis kontakt do siebie. Pozdrawiam.
-
No więc tak samo jak pisałem niestety . Trudno, trzeba zapomnieć o tym i myśleć do przodu. Prawdopodobnie- jeżeli się skład uzbiera to początek października wyskoczymy na marinero...Bedę informował. Pozdrawiam.
-
Tatary z Dorsza- ktoś słyszał?
www.wiazarydachowe.pl odpowiedział www.wiazarydachowe.pl wna temat w Przepisy kulinarne
o w morde, akurat mam 3 świeże dorsze. Dzisiaj robie , napisze jak wyszło... -
Witam, niestety już po powrocie...Z tego co mówiono na radiu miała śie pogoda popsuć i mieli w wekend nie pływać. Wyniki z piątku? Bardzo przecietne bym powiedział. Dorszyki wymiar jak i wszedzie... wyniki od 7 do 30szt(razem ze śledziami) na osobe, przeważnie ta średnia to 12-15szt. Monitory aż wariowały takie były ławice- nie można powiedzieć bo rybki były ale niestety nie gryzły. 90% złowionych- za co się dało, jedynie śledzie brały "do buzi". Teafiło się też kilka fląderek na pokładzie. Pływaliśmy bardziej tam od autostrady na północ i w pobliżu helu, nawet w otwarte troszke wyszliśmy, ale bez rezultatów. Najczęstsza głębokość łowienia 26-29m. Rzadko kiedy powyżej 30tki było. Próbowaliśmy nawet na wraczkach- i też bezskutecznie...Suma sumarum cieszyć się ze chociaż po tyle było. Ogólnie Grzegorz jak zawsze spisywał się super ( greta . Ale na rybi apetyt wpływu niestety nie mieliśmy
-
Witam, a ja mam takie pytanie- raz na wyprawie dorszowej na Admirale podczas płyniecia na łowisko rozwinął się temat jedzenia pod każdą postacią i padło hasło "Tatar" - oczywiście w naszej myśli było tradycyjny wołowy. Z kolei ktoś z uczestników tej wyprawy mówił że robi się tatary właśnie z dorsza, o są ponoć przepyszne... Może ktoś z Was słyszał lub zna przepis, i chciałby się nim podzielić... Zapraszam do rozmowy.
-
Witam- a ja znów na dorszyka! Co prawda piątek 13-tego na zatoke...Jak tylko powrócę to zrelacjonuje. Pozdrawiam!
