Skocz do zawartości

www.wiazarydachowe.pl

Forumowicz
  • Postów

    61
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez www.wiazarydachowe.pl

  1. Pytanie gdzie chcesz kolego tym multikiem łowić- w Polsce czy na fiordach w Norwegi Jezeli na nasz Bałtyk to z góry mówię- odpuść sobie multika.
  2. No jak...biorą czy nie...?
  3. Witam kolegów Mnie również takie słuchy doszly... ( informacja z okolic Helu ) mozna b w następny wekend spróbować...
  4. Witam Wszystkich no rzepaki już koloru nabierają, a co z Beloną? Jakieś wieści....?
  5. Witam ponownie, niestety niedzielne dorszowanie zostało nam odwołane ze względu na pogode, a byliśmy już praktycznie na miejscu, więc postanowiliśmy wybrać się na Górki Wschodnie na śledzia, i muszę przyznać ze niedziela jak najbardziej udana Dla zainteresowanych- śledzik gryzie jak cholera. Najgorsze było niesć "go" do auta Pozdrawiam.
  6. Kurde, znów Diabeł!!! Ja też chce
  7. Dzięki Panie Janie za info. Może do Niedzieli nie odpłynie
  8. Jak tam Panowie- biorą jeszcze śledziki?
  9. Witam, - znów ja. To może ponówmy temat... Jakie przynęty, kiedy będzie brać itp. Tak samo jak na sledzia, jestem nastawiony na Belone. Prosimy o rady i podpowiedzi
  10. zawsze chcialem złapać diabełka- jak dotąd bez rezultatów
  11. Witam. Teoretycznie " Pan" się tłumaczył właśnie mgłą i północno-wschodnim wiatrem. Aż tak dobrze się na tym nie znam, bo jestem raczej wędkarzem amatorem. Ale zaskoczyło mnie właśnie to że wszyscy tu piszą pozytywne rzeczy a tam mi odwinął temat o 180 stopni. Nosi mnie właśnie taka myśl żeby porzucać z brzegu właśnie na Martwej. Co prawda mamy do celu 300 km, ale co się nie zrobi dla przyjemności... Chciałbym się jeszcze upewnić, czy w przypadku chęci połowienia z brzegu trzeba ( można ) gdzieś wykupić jakieś zezwolenie na ten dzień itp... żeby uniknąć niepotrzebnych kłopotów...?
  12. Panowie, a mi dosłownie przed chwilką odmówiono jutrzejszy rejs na śledzia niby ze względów braku ryby... co Wy na to???
  13. Witam, no i wreszcie jakieś sesowne i potwierdzone informacje. No to w piateczek 28go zatoka i na śledzika....relacje zdam. a w niedziele chyba na Marinero na dorszyka, również opowiem o naszych wyczynach. Pozdrawiam i dziekuje za szczere podpowiedzi.
  14. Witam wszystkich. Może w końcu poruszmy temat Sledzia...czy już sie pojawia, jesli tak to gdzie się wybierać, na co łowić itp. Prosimy o rady i podpowiedzi. Pozdrawiam.
  15. Witam, a może słyszał ktos coś więcej co się dzieje w okolicach Bornholmu??? Podobno spore sztuki się czepiają...?
  16. Panie Janie, z tego co żeś kilka dni wcześniej opisał swój wypływ to też dłubanina był, zreszta byliśmy z Gufim tak samo jak Ty ,sam stwierdził że ostatnio lipa. Na całym Władku były takie wyniki. Zero zapisów. Mam nadzieje ze kiedyś nas nauczysz , i będziem po 100szt za każdym razem wyciągać . Najważniejszajest przygoda- a że nie było to trudno. W końcu nie jedzie się po ryby tylko na ryby. Pozdrawiam.
  17. Witam, a ja z kolei ze znajomymi wybraliśmy się w niedzielę na Marinero z Władka. Wyniki? Rekordzista miał 14szt. średnia 10-12szt. Największy okaz to nie całe 2. Reszta standard. Za cholere rybki nie było! Ale cóż-mówi się trudno i do następnego razu...
  18. Witam, a ktoś był na Władku w ostatnich dniach? Gdzie pływają? Jakie głębokosci i wyniki? Pozdrawiam.
  19. Witam, zostaw jakiś kontakt do siebie. Jeżeli odpowiada Ci jakoś koło połowy października to napewno miejsce dla Ciebie byśmy umówili na szybkiej łodzi Marinero we Władku. Kolega Jan z Kolbud z forum też sie wybiera, także bedzie miał Cie kto wprowadzić. Pozdrawiam.
  20. Oczywiście Panie Janie. Jak będzie coś bliżej do wyjazdu to powiadomie. Ewentualnie niech PAn zostawi jakis kontakt do siebie. Pozdrawiam.
  21. No więc tak samo jak pisałem niestety . Trudno, trzeba zapomnieć o tym i myśleć do przodu. Prawdopodobnie- jeżeli się skład uzbiera to początek października wyskoczymy na marinero...Bedę informował. Pozdrawiam.
  22. o w morde, akurat mam 3 świeże dorsze. Dzisiaj robie , napisze jak wyszło...
  23. Witam, niestety już po powrocie...Z tego co mówiono na radiu miała śie pogoda popsuć i mieli w wekend nie pływać. Wyniki z piątku? Bardzo przecietne bym powiedział. Dorszyki wymiar jak i wszedzie... wyniki od 7 do 30szt(razem ze śledziami) na osobe, przeważnie ta średnia to 12-15szt. Monitory aż wariowały takie były ławice- nie można powiedzieć bo rybki były ale niestety nie gryzły. 90% złowionych- za co się dało, jedynie śledzie brały "do buzi". Teafiło się też kilka fląderek na pokładzie. Pływaliśmy bardziej tam od autostrady na północ i w pobliżu helu, nawet w otwarte troszke wyszliśmy, ale bez rezultatów. Najczęstsza głębokość łowienia 26-29m. Rzadko kiedy powyżej 30tki było. Próbowaliśmy nawet na wraczkach- i też bezskutecznie...Suma sumarum cieszyć się ze chociaż po tyle było. Ogólnie Grzegorz jak zawsze spisywał się super ( greta . Ale na rybi apetyt wpływu niestety nie mieliśmy
  24. Witam, a ja mam takie pytanie- raz na wyprawie dorszowej na Admirale podczas płyniecia na łowisko rozwinął się temat jedzenia pod każdą postacią i padło hasło "Tatar" - oczywiście w naszej myśli było tradycyjny wołowy. Z kolei ktoś z uczestników tej wyprawy mówił że robi się tatary właśnie z dorsza, o są ponoć przepyszne... Może ktoś z Was słyszał lub zna przepis, i chciałby się nim podzielić... Zapraszam do rozmowy.
  25. Witam- a ja znów na dorszyka! Co prawda piątek 13-tego na zatoke...Jak tylko powrócę to zrelacjonuje. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...