Skocz do zawartości

erni

Forumowicz
  • Postów

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez erni

  1. To i ja napiszę kilka słów.... Oprócz wędkarstwa-sprawa oczywista-akwarystyka,mój kolejny bzik mam akwarium 250l,miałem jeszcze 112 i 70 ale odpusciłem i skupiłem się na największym. Ale!!... Jest jeszcze coś...mam....w końcu moje marzenie,upragnione,wytęsknione,wyczekiwane i przede wszystkim spełnione...mianowicie... ...motor,dokładnie mówiąc kawasaki zzr600. Byłem przypalony na niego jak komornik na szafę szukałem patrzyłem,oglądałem aż trafiłem....oj było warto.
  2. Jako że ja wcześniej nie miałem ani sita,ani wiadra-po prostu nic do przecierania zanęty kupiłem ten zestaw plus oczywiscie sito 3mm
  3. A to się pochwalę może pierdoła,ale jednak kupiłem wiadro zanętowe do tego w zestawie była miska i pokrywa plus osobno sito do przecierania zanęty. Kupiłem użyłem i dopiero piszę.... Ludziska powiem Wam byłem sceptycznie nastawiony,że aż taka różnica że to że tamto..... Może,nie na pewno nie jestem jakimś tam full professional wędkarzem,zawodowcem czy wyczynowcem ale różnica jest OGROMNA faktycznie zanęta po przetarciu to inna bajka,całkiem inaczej wygląda,a przede wszystkim pracuje. może dla niektórych kolegów piszę rzecz oczywistą i nic nowego nie wnoszę,ale mój wielki błąd że nie kupiłem tego wcześniej.... Jeśli ktoś nie ma jeszcze lub się waha polecam z czystym sercem i pełną odpowiedzialnością!!
  4. Witojcie :-) Korzystając dziś z przepięknej pogody w Krakowie wyskoczyłem sobie nad jeziorko,bardziej żeby posiedzieć w ciszy i spokoju,niż z nastawieniem na wynik,choc miałem nadzieję że coś dziubnie...... Niestety,nie było nawet minimalnego brania,po prostu nic cisza i spokój na kijach,jak i w około.Łowiłem sobie na spławik,1-wszy zestaw na kukurydzę 2-gi na białego. Do wody poszło troszku zanęty i siedzę..... ...nic....nic....nic...w lecie choć ważka siądzie czasem na spławik-to choć drgnie a dziś no totalnie nic...ale i tak warto było posiedziałem w ciszy i spokoju-czasem to najlepsze lekarstwo na wszystko! Wróciłem do domu piję anty-grypinkę i jest luz.....dzień udany
  5. erni

    Autoalarm

    Zbyszku a próbowałeś zmienić baterię możliwe że stara daje za słaby prąd i pilot świruje z sygnałem,ja raz tak miałem przy poprzednim aucie tyle że uzbrajał\rozbrajał alarm ale nie działał centralny zamek.Pomogła zmiana bakterii :-) Moja uwaga podczas zmiany baterii-rób to po za zasięgiem pilota,słyszałem o akcjach że podczas wymiany baterii przy samochodzie alarmy dostawały świra.
  6. erni

    Autoalarm

    Ostatnio całkiem przypadkiem uświadomiłem sobie że można wyłączyć dźwięk podczas uzbrajania|rozbrajania alarmu.U mnie wygląda to tak: pilot to 3 przyciski w pionie od góry zamykanie,otwieranie,otwieranie bagażnika. Auto otwarte zamykam samochód ale nie puszczam przycisku,po zamknięciu auta 2 palcem naciskam otwieranie-trzymając przycisk zamknięcia awaryjne migają1 raz i nie ma dźwięku,potwierdzenia uzbrojenia\rozbrojenia alarmu potwierdza tylko mrugnięcia świateł bez dźwięku.Dźwięk włączamy tak samo tylko że potwierdzenie załączenia dźwięku to mignięcie plus dźwięk. Co za alarm nie mam pojęcia,połączony jest oczywiście z centralnym zamkiem,problemów na szczęście nigdy nie miałem więc niech sobie na razie działa.Może jest bardzo podobnie u Ciebie.
  7. Miło słyszeć takie słowa od speca,rozważam również obie catany zamontować do lekkich feederów,które zamierzam kupić do wiosny,nie wiem czy to dobry pomysł muszę poczytać jeszcze o owych kręciołach i zobaczyć czy się nadadzą.W razie czego się dokupi coś"feederowego" a catany na pewno się przysłużą
  8. Jakiś czas temu miałem dylemat co kupić:wcześniej opisaną daiwę czy shimano catanę 3000(wygrała daiwa ale!) Problem dylematu i ciekawości został rozwiązany do końca,mianowicie zakupiłem ową catanę,mało tego w 2 wersjach SRB + SFB,Czekam na przesyłki wrażenia i opinie po dotarciu przesyłek
  9. Witaj,miałem te same objawy po wymianie karty graf ,po wizycie w serwisie musiałem wymienić płytę główną bo ją szlag trafił... Warto by było sprawdzić zasilacz,ew złóż wszystko jak było wcześniej,może pomoże
  10. No więc...byłem złapałem 2 szt szczupłego 42 i 46 cm,niestety fotek brak,zapomniałem wziąć nawet tel o aparacie nie mówiąc oczywiście ryby wróciły do wody. Ale wracając do kołowrotka,jak na te pieniądze wg mnie oczywiście jest w porządku,nawet spoko rzekł bym,hamulec pracuje bardzo przyzwoicie,można naprawde zaufać jego pracy,chodzi płynnie,nic nie szarpie przeskakuje,jest jak być powinno.Praca podczas zwijania również nie rozczarowywuje,zwija płynnie i równo nakłada żyłkę. Jeśli ktoś by mnie spytał:warto kupić? odp: tak za te pieniądze warto i polecam ten model.
  11. Może już ktoś z forumowiczów ma ten model ?Bardzo bym prosił o podzielenie się opiniam na temat tego kołowrotka. Mam tylko prośbę masz,miałeś pisz-nie pisz kolega ma i mówił,słyszałem że...itp itd
  12. To i ja się pochwalę,byłem dziś na delikatnych zakupach,mianowicie zakupiłem kołowrotek Daiwa Laguna e 3000a,do tego żyłkę 0,25,jutro pierwszy test.Jak na razie cały dzień pada,nie no ok leje,ale już nie raz się łowiło przy takiej pogodzie :-) Miałem przy zakupie spory problem miałem do wyboru wspomnianą wcześniej Daiwę lub Shimano catanę 3000,jakimś super specem nie jestem,powiem więc szczerze jakoś mi Daiwa bardziej przylgnęła do ręki i gustu czemu?,nie mam pojęcia-po prostu.Czy to będzie dobry wybór zobaczymy co czas pokaże.Z drugiej strony bądźmy szczerzy oba kołowrotki nie są złe ale szału tyż ni ma,w tym przedziale cenowym nie spodziewajmy się osiągów i kultury pracy kołowrotków rzędu 3tysi. Najważniejsze parametry: nowoczesna obudowa z materiału kompozytowego 5 łożysk kulkowych natychmiastowa blokada obrotów wstecznych Infinite przekładnia Digigear wykonana na obrabiarkach sterowanych numerycznie przekładnia do największych przeciążeń, gwarantująca spokojną, gładką pracę rolka prowadząca żyłkę z systemem antyskręceniowym Twist buster 2 aluminiowa szpula główna z systemem antyskręceniowym ABS szpula zapasowa z tworzywa sztucznego masywna aluminiowa korbka system wyważenia rotora Gyro Spin sprężyna kabłąka o wydłużonej żywotności
  13. Więc sam sobie odpowiem NIE NIE AKTUALNE nie doczekałem się info więć napisałem smsa po czym dostałem odp JUŻ DAWNO NIE AKTUALE(moja myśl:super,dzięki za info) wg mnie info dla admina/moda-można usunąć nie aktualne
  14. źródło- wikipedia.org/wiki/Brzana
  15. Jak w tytule może ktoś zna,może jadł,może nie zna i zrobi.Przepis jest banalny,ale zaręczam że efekt dla kogoś kto lubi rybkę będzie bajeczny. Składniki: -karp (koniecznie złapany nie kupny ) -cebula -masło -śmietana36%(kremówka) -mąka -wegeta,sól,pieprz Więc po przybyciu z łowiska i obróbce złowionego karpika kroimy go w dzwonka delikatnie oprószamy wegetą,solą i pieprzem odstawiamy do lodówki na ok 15-20 min. Następnie na patelni rozpuszczamy masło-sporo masła,przyprawioną rybkę po wyciągnięciu z lodówki oprószamy mąką i obsmażamy na złoty kolor-broń boże przypalić!!-odkładamy na półmisek. Po obsmażeniu całości ryby na tym samym tłuszczu złocimy pokrojoną w półksiężycę cebulkę-można dodać masła gdyż może być mało-cebulka rónież ma być tylko lekko zezłocona(cebulki musi być sporo) Następnie bierzmy żaroodporne naczynie na spód układamy warstwę zeszklonej cebuli,następnie warstwa ryby,znowu cebulka i znowu rybka,proponuję max 3 warstwy ale zakończone oczywiście cebulką.Do śmietany wsypujemy troszku przypraw(sól,pieprz,wegeta)mieszamy zalewamy warstwy w naczyniu i do piekarnika nagrzanego do 160st na ok 1,5h.Po upływie czasu cebulka jak i rybka dochodzą ze śmietaną odparowując w piekarniku z mąką z ryby tworzy pyszny sosik,jednocześnie przechodząc rybą. Rybka tak przyrządzona smakuje wyśmienicie,jest delikatna,smaczna ale i idzie w "boczki" śmietana robi swoje ale gwarantuje że tak przyrządzona będzie smakowała wszystkim.Jedynie zalecam ostrożność przy nakładaniu porcji ryba jst ekstremalnie delikatna i bardzo łatwo uszkodzić dzwonek,radzę zapamiętać choć troszku jak była układana. Jeśli ktoś zaryzykuje,zaufa mi i zrobi karpia w śmietanie bardzo proszę podzielić się wrażeniami.Dziękuję i życzę smacznego.
  16. Hmmm tatar z dorsza,oczywiście,może być z dorsza,łososia,śledzia,wołowy,z koniny jest wiele rodzajów tatara jak widzisz.Najbardziej popularnym chyba jest tatar wołowy z polędwicy oczywiście co do dodatków to trudno mówić lub ujednolicić przepis spotkałem się naprawdę z kilokoma wersjami,jedni lubią tatara wołowego z rybą drudzy nawet nie chcą o tym słyszeć ale wolą więcej za to musztardy.Spotkałem się również z tatarem z łososia wędzonego....niby nie surowe mięso(wędzone w gorącym dymie) a tatar. Tak jak napisał grzybek też może być jak najbardziej(ale jak dla mnie dodawanie magi do tatara to herezja-wybaczcie zboczenie zawodowe) reszta jak najbardziej może być Z resztą po pewnym czasie chyba już mnie nic nie zdziwi spotkałem się że ludzie chca nawet ocet balsamiczny do tatara,więc w tych szasach kulinaria to jeden wielki wyścig smaków.......
  17. erni

    Cytrynówka.

    Jeśli mogę wtrącić swoje 3 grosze do tematu.... Co do cytrynówki home-made to nigdy ale to prze nigdy nie piłem leszej jak w wojsku!-kolega robił z tym że składniki to:spiryt,cytryny,znikome ilości wody i miód zamiast cukru,Panowie po prostu ambrozja,znikome ilości wody z oczywistych względów w które może lepiej nie zagłębiajmy się.....najciekawszym zjawiskiem jakie występowało to po wstaniu następnego dnia:piłeś kubek "kranówy"i byłeś "ugotowany" na nowo.Ale wracając do walorów smakowych no po prostu czad pijąc czułeś najpierw cytrynkę później miód a następnie żar,po kilku głębszysz już się tak nie delektowałeś ale było co innego-smak na więcej.Niestety co do proporcji już nie pamietam,żałuję że gdzieś nie zapisałem,ale postaram się mistrza odnaleść jest fb nk i takie tam ale troszku się boję bo mi to na prawdę smakowało.
  18. Witajcie, chciałbym przedstawić braci wedkarskiej łowisko w Nieznanowicach(miejscowość ok 3km od Gdowa w stronę bochni/łapczycy). Od razu informuję że jest to łowisko komercyjne,w żaden sposób nie chcę napędzać klientów ani nic z tego tytułu nie mam i nie chcę aby tak o mnie myślano,po prostu uważam to łowiska za bardzo fajne,duże,wymagające i warte polecenia. Osobiście jeżdżę tam i mogę je polecić z czystym sumieniem,wejście na teren jest od świtu do zmierzchu-dniówka koszt 15 zł cena za rybę wg gatunku do sprawdzenia na www (adres podam na końcu) Ryby złowionej nie ma obowiązku zabierania,łapiesz i wypuszczasz do bólu(chyba że chcesz wziąć),chyba że ryba ma ponad 5kg to wraca do wody....taki kaprys właściciela. Duży wybór ryb jest piękny karp,sum amur,szczupak jesiotr....etc naprawdę spory wybór w każdym rozmiarze.Można jechać z rodziną zapalić małe ognisko/grilla i spędzić miło czas z rodziną. Reszta info dla zainteresowanych znajduje się na www. Strona łowiska Jeśli admin/mod uważa to za reklamę łowiska lub naruszenie regulaminu forum i nie powinno tu być tego bardzo proszę o usunięcie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...