Skocz do zawartości

xmark

Forumowicz
  • Postów

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez xmark

  1. Nowosci nie odkryles tymi splawikami przelotowymi, ktore juz 30 i wiecej lat temu byly stosowane, wiec kolego daruj sobie uwagi o mojej nieswiadomosci. Kiedys tez byly stopery innego typu i sie lowilo. Jak widac koledze nowosci sie nie sprawdzaja a ty nie doradziles mu nic sensowniejszego i kto tu jest fachowcem/?
  2. Jesli juz to potem. Czytac nie musze, bo co nieco wiem w tym temacie od lat. A ci wszyscy pseudo wedkarze, ktorzy lowia od paru lat nagle uwazaja sie za niewiadmo jakich znawcow technik. Omnibusem nie jestem jak Ty i nie lowie wszystkimi technikami, ale jesli nie bardzo daje sie jedna to stosuje inna. Kolega prosil o pomoc w doborze stoperow i jesli ma problem to nalezy poszukac odpowiedniego rozwiazania a nie wciskac na sile stopery, ktore rzeczywiscie moga sie nie sprawdzac.
  3. A kto łowi na spławik na gruncie wiekszym niz długośc wędziska? to chyba troche niepowazne. Bolonke zastosowac ok 6 metrow i tyle. Na glebsze wody gruntówka.
  4. Ale jak pisze zalozyciel tematu nic nie pomaga ani nitkowe ani gumowe a wy panowie doradzacie to samo
  5. Zgadzam sie, ale biorac pod uwage nie ma idelanych rozwiazan do wszystkiego tak jak nie ma aut do wszystkiego. Mysle, ze czasami nie ma sie co meczyc i przyjac taka opcje, ktora bedzie dawala pożadany efekt. Jesli glebokosc jest dosc znaczna i nie mozemy wykorzystac metody splawikowej to bawmy sie gruntowa lub zmienmy lowisko
  6. http://www.youtube.com/watch?v=y68LrglFDlk
  7. Stoper nitkowy dla tych co sie mecza
  8. Nie wiem dlaczego, ale te nowości, które stosujecie to jakieś cuda i mysle ze malo praktyczne. Stopery gumowe, koraliki, sznurkowe(choc uważam że sznurkowy jest niezły prawidłowo zawiązany nie ma prawa się rozwiązać i stosować nić nie nasiąkliwą lub zylke) Dlaczego nikt nie stosuje tego co ja od dziecka stosowałem i nie zrezygnuje a sprawdza się doskonale. Mały kawałek płaskiego ołowiu nie srut. Tylko kawałek ołowiu lekko ściśniety i tyle w temacie. W temacie ciekawe z youtube wkleilem robienie stopera nitkowego.
  9. No wlasnie tego nie cierpie na forach. Rzadza admini moderatorzy i tyle. Likwiduje konto bo nie ma sensu. Nie da sie porozmawiac ani tu ani tam tylko pisac w temacie jak w 1 klasie szkoly podstawowej. Milej zabawy
  10. Od tego roku nie ma umów przyjacielskich miedzy wojewodztwami. Każdy okręg trzeba oddzielnie karte płacic. A na slasku nawet podzielili czestochowa oddzielnie.
  11. http://www.youtube.com/watch?v=kcOF54bD1_g
  12. Ja sie dopiero reaktywowalem, bo mialem dluzsza przerwe i z wedkarstwa jak widze zrobil sie tylko marketing. Plastikowe nedzne kolowrotki, nedzne zylki z zawyzonymi wytrzymalosciami. Co do okresow ochronnych i malych rybek zawsze tego przestrzegalem. Ostatnio kiedy lowilem byly karty na ktore trzeba bylo wpisywac ilosc ryb Glownie polowalem na biala rybke a ona z reguly nie miala okresow ochronnych. Nie jestem wyczynowcem, nie uprawiam spinningu z pasja jedynie z doskoku. Glownie bawie sie metoda splawikowa na rzece badz jeziorze czasem gruntowka. Nie jestem zwolennikiem szarpania sie z wielka ryba. Poza tym od jakiegois czasu nie jadam ryb poza sledziami a o te raczej trudno w slodkich wodach )) Tak sie zastanawialem nad tym chwytakiem ale zazwyczaj ryby mnie nie gryza tak jak i psy tak wiec chyba pozostane przy rekach i podbieraku. Jak chcecie to sobie zobaczcie na yuoyub moj nowy wezel do woblera. Wydaje mi sie ze jest niezly. uzytkownik emare40 wezel xmark
  13. No dobrze. Moze sie przekonam, bo z doswiadczenia nad woda wiem, ze wedkarze to fajne chlopaki i juz. pozdrawiam
  14. No witam. Nie wiem co to C&R. Zarejestrowalem sie z doskoku. Raczej nie urzeduje na forach, bo zazwyczaj wszyscy wszystko wiedza i sa najmadrzejsi a gorzej z praktyka. Wracajac do tematu wyjmowania szczupakow to malo tu zostalo napisane o gripach (chwytakach) Malo kto uzywa z racji ceny czy potrzeby? Wydaje mi sie ze przy wiekszych okazach jest jedyny skuteczny sposb zeby sie nie dac okaleczyc. Moze ktos napisze o doswiadczeniach o ile uzywal.
  15. Sorry ale czegos tu nie rozumiem. Łowie ryby 30 lat i to co tu piszecie to jakis kosmos. Po co łowic meczyc rybe i wrzucac ja z powrotem do wody? Jesli sie lowi to chyba po to zeby smacznie zjesc tak jak wcinacie prosiaka pocwiartkowanego i jakos sie nie rozczulacie nad nim a tutaj wypisujecie zeby rybki za bardzo nie skrzywdzic ale zakladacie woblery haki itp i szarpiecie ja z wody. Kosmos
×
×
  • Dodaj nową pozycję...