Skocz do zawartości

wojciech1919

Forumowicz
  • Postów

    115
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wojciech1919

  1. w piątek wybrałem się na pstrągi i udało się trafić 4 ryby, największy 38 cm. Relacja z wyjazdu tutaj
  2. wczoraj powtórzyłem miejsce, trafiłem 3 okonie i przyłowiłem szczupaczka, skleiłem też relację z 2 ostatnich wypadów więc jak ktoś ma ochotę to zapraszam tutaj
  3. ja łowię teraz na małe gumy, jaskółki i różne gumowe wynalazki bez lub z bardzo słabą pracą własną. Lekka główka maks 3 gramy i jazda... Kręciłem się w okolicach Nieporętu.
  4. Wczoraj pojechałem nad Kanał Żerański, pomimo sypiącego śniegu z rana były pasiaki i leszcz, który uderzył w wolno prowadzoną jaskółkę. Po stworzeniu strefy z zakazem zabierania ryb wrażenia znad kanału całkiem inne niż w zeszłym sezonie. W końcu jest gdzie stanąć i nie ma dziadów zabierających po 20 kilo drobnicy co drugi dzień.,,,
  5. Jeżeli chodzi o mnie to miałem i jeszcze mam gdzieś Mistrall Aqua Spin 2,7, 5-25 g, tylko podczas użytkowania trochę się skrócił . Jeden z moich kolegów w ubiegłym roku na początek przygody z łowieniem zakupił dokładnie ten sam kijek - trochę odświeżony design. Cena to coś koło 150 zł - tego kija używałem więc mogę z czystym sumieniem polecić. Ja na Twoim miejscu poszukałbym używki a zaoszczędzoną kasę przeznaczyłbym na lepszy kręcioł. Na jednym z for jest bardzo rozbudowana giełda - polecam śledzić i dosyć często wskakują tego typu używki z niższej półki, za 50 zł można trafić..
  6. jeżeli chodzi o cenowy przedział to w każdym znajdziesz coś co Ci "podejdzie", a marka to już zależy od osobistych przekonań i zasobności portfela, ja na początek polecam jak już pisali koledzy kijek o dł. 270 cm cw 5-25g, to jest taki najbardziej uniwersalny kij którym obsłużysz większość przynęt. Ja od takiego zaczynałem i 2 swoim kolegom których wkręciłem w łowienie też na początek takie poleciłem.
  7. ja pierwsze wypady w tym roku już zaliczyłem, atakowaliśmy z kolegami Drwęcę i jednemu szczęście dopisało. Wypady typowo rekreacyjne bez żadnej spinki, jak ktoś ma ochotę obejrzeć relację to tutaj, coś tam się udało posklejać z nagranego materiału
  8. Wesołych Świąt dla Wszystkich użytkowników forum Dziś udało mi się nagrać sandaczowy pstryk tutaj
  9. wczoraj wypad z kolegą na jego miejscówkę i trochę zabawy z okoniami. We dwóch złowiliśmy kilkadziesiąt sztuk, największe pod 30 cm. Zapraszam chętnych na małą relację tutaj
  10. Dziś okoń 30 cm i krótki szczupły. Garbus jak dla mnie już fajny relacja tutaj
  11. Dzięki, faktycznie kopyto mogło mieć koło 7 cm...Pracowało w wodzie idealnie
  12. Odwiedziłem na szybko w ostatnim tygodniu jedno z podwarszawskich jeziorek i udało się przechytrzyć szczupaka - cieszy podwójnie bo ryba wypracowana Relacja z krótkiego wypadu tutaj
  13. tym razem udało się nagrać trochę zabawy z kleniami na zdjęciu jeden z nich wraca do siebie filmik dla chętnych dostępny tutaj
  14. @calvuss fajne rybki) Pięknie ubarwione więc pewnie jakieś jezioro?
  15. @grzybek mega połowione właśnie dostałem dziś trochę tych "wynalazkowych" gumek i będę niebawem testował. a tutaj taki ciut ponad wymiar z sobotniego poranka...
  16. podaj namiary na tą miejscówkę lepiej bo takiego 3,5 kg to bym trafił.... Nawet o połowę mniejszego
  17. ja używam żyłki więc nie pomogę.
  18. Jak nie zamierzasz zmieniać sprzętu to zrób jak Ci radzili wyżej: weź 2 kije. Pomachaj 10 minut jednym potem 10 drugim i tyle. Sam zobaczysz, który Ci lepij leży, przełożenie kręcioła to chwila. Na pocieszenie Ci powiem, że na początku też kupiłem trochę sprzętu niekoniecznie dobrego dla mnie ale dopiero nad wodą to zweryfikowałem.
  19. @Wojciech1919, mam 6 wędzisk spinningowych o różnych CW, ale najczęściej używam KONGER 3-15g/300cm i JAXON 10-40g/300cm. Nie odważyłbym się pokusić na łowienie szczupaków tym lżejszym. Mam też JAXON-a 5-20g/240cm i było to moje ulubione wędzisko, ale doszedłem do wniosku, że jest za krótkie do łowienia z brzegu na moich jeziorkach. Zgadzam się z Tobą, że przy spinningowaniu ważny jest komfort, ale czy różnica ciężaru wędziska oscylująca w granicach 50 a nawet 100g ma aż takie znaczenie? Nie mam bicepsów Pudziana, ani rączek jak patyczki, jestem przeciętnej budowy i jakoś polowanie na szczupaka wędziskiem o masie 318g, przez kilka godzin nie powoduje nadmiernego zmęczenia ani dyskomfortu. Natomiast mam komfort psychiczny, że jeśli zatnę szczupaka życia, to nie odpłynie mi ze złamanym wędziskiem. Poza tym wyrzut i prowadzenie np 34g Sweeoera SE12 takim wędziskiem, to sama przyjemność. Pisząc kija cięzkiego miałem na myśli nie jego masę tylko cw - nieprecyzyjnie napisałem. Konkretnie chodzi mi o to, że dla początkującego spiningisty łowiącego na płytkim zbiorniku z brzegu poleciłbym kijkek, którym obsłuży większość przynęt w stylu gumy, obrotówki itp, ciężko jest rzucać gumą z lekką główką np 5 gram taką ciężką pałą do 40 gram bo po prostu taka wędka nie "ładuje" takich lekkich przynęt - jako ktoś kto ma tyle wędek pewnie o tym wiesz Oczywiście da się rzucać ale chyba nie o to chodzi. Ja mam 3 spiningi a 90% łowienia obsługuje 1 kijem 2,98 m i cw 5-20 (bez zbędnej reklamy nie będę pisał marki) Nawiązując do tematu tej rozmowy czyli do polecenia koledze kija na łowisko, o którym napisał upieram się, że najlepsze będzie to co napisałem powyżej czyli taki standard 5-25 i minimum 275 m a jako początkujący niedysponujący dużym budżetem raczej nie będzie łowił na Sweeoera Se....
  20. na Twoim miejscu skorzystałbym z tego kijka 240/30 ale na przyszłość jeżeli najczęściej łowisz w łowiskach tego typu to może pozbądź się tego kija ciężkiego i zamiast tego kup coś z miniejszym CW ale dłuższego. Łowienie powinno sprawiać przyjemność a nie być męką. To tak jak z samochodami, do celu dojedziesz i fiatem i jeepem ale różnica w podróżowaniu jest jednak spora - nie to że mam coś do fiatów pozdrawiam
  21. @Alexspin, jasne tak naprawde to i kijem od szczotki można połowić bo nie sprzęt łowi ryby, ale tak jak napisałem powyżej, moim zdaniem na wodę o głębokości metra najlepsze będą lekkie gumy, ja tak łowię i mi się sprawdza więc nie wróżę z fusów tylko podaje sprawdzoną receptę. A co do wędki to uważam, że najlepiej by zrobił jakby sprzedał najcięższy kij i zakupił coś o czym napisałem czyli 5-25 i kolejny raz: moim zdaniem jest to najbardziej uniwersalny cw jaki jest i na zbiornik o którym pisał byłby git. A z kijem CW do 40 gram to ja na trocie poluję oczywiście niektórzy preferują cięższy asortyment ale na taki płytki zbiornik jest to po prostu dużo za dużo - dla mnie liczy się komfort łowienia. pozdrawiam
  22. To i ja wtrące swoje 3 grosze... Jeżeli chodzi o wędki to koledzy wyżej już trochę podpowiedzieli. Natomiast w kwesti przynęt i łowienia na gumy to w takim łowisku zakładaj wodery i do wody, gumy jasne 7-10 cm i główki 3-5 gram. Prowadź bez żadnego opadu trzymając wędkę wysoko. Ja tak łowię w jednym z portów w Warszawie i przeważnie wyniki szczupakowe były (teraz tam brak wody). Ps.z tych 3 wedek ja bym łowił na tą wklejanke bo pozostałe to ciężkie "pały", mój kij którym łowię najczęściej ma cw 5-20 i daje radę. Jeżeli planujesz jeszcze jakieś zakupy wędkowe to polecam kupić coś uniwersalnego czyli cw 5-25g i długość minimum 275 z brzegu. Obsłużysz nim i szczupaki i okonie. Pozdrawiam
  23. Dzisiaj wyskoczyłem na 2 godziny w pobliżu domu i udało się skusić klenia i bolka Filmik oczywiście jest - jak ktoś ma ochotę to tutaj Pogoda marna ale może sandacze w końcu zaczną się trafiać bo w tym sezonie lipa...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...