-
Postów
491 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez JKarp
-
'Zawody' PZW na Zegrzu - zabawy za nasze pieniążki
JKarp odpowiedział temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Ja sądzę, że Zbyszkowi chodzi nie o fizyczną niemożność bo jest zakaz organizowania zawodów ale o odpowiedzialność organizatorów za organizowanie zawodów na wodzie praktycznie pozbawionych ryb. Ja tak zrozumiałem ten post: " Organizacja, katering, itd. Kto doprowadził do tego że na Zalewie nie można zorganizować normalnych zawodów? I robią jakieś szopki dla krewnych i znajomych. PZW to nie prywatny folwark i osobiście chciał bym w końcu złowić Sandacza w Zegrzu a nie patrzeć na taką żenadę. A kwestia świadomego wpuszczenia obcego gatunku to już temat do odrębnej dyskusji. " JK EDIT Nie uważam się za jakiegoś mistrza od Zegrza ale mam nadzieję pamiętasz moje opowieści o Zegrzu sprzed dobrych kilkunastu lat. Zawsze mówiłem, że bez problemu idzie tam nałowić białorybu a Oczko to była moja woda na karpiowe zasiadki. Teraz oni Oczko ( trzy lub cztery razy odłowy kontrolne i raz przyducha gdy my wszyscy od rana tam byliśmy a panowie z ZO raczyli przybyć koło 11 w dzień ) ani woda na wysokości Wieliszewa. -
'Zawody' PZW na Zegrzu - zabawy za nasze pieniążki
JKarp odpowiedział temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Zbyszek można i na Zegrzu zrobić zawody dla karpiarzy. Tylko co z wynikami ? Wiesz to, że ktoś złowi kilka okoni nie świadczy, że tam są ryby. Dlaczego jedno z kół chciało zorganizować zawody na zalewie w Nowym Mieście i wyraźnie napisali, że na Zegrzu nie zrobią bo tam nie ma ryb? W tamtym roku jeszcze się kilka razy przemogłem i do wiosny do jesieni kilka razy siadłem na trzy-cztery doby z nastawieniem na karpia ( jednego choć żeby mieć satysfakcję że złowiłem ). Tak - brania nie uświadczyłem, wywoziłem łódką zanętową najpierw zanętę a potem jeszcze raz zanętę z przynętą. Ci co usiłowali złowić leszcza, krąpia - nawet pinki nie obgryzało. Przez tzry dni obserwowałem zmieniających się wędkarzy i za każdym razem to samo. Kilka lat temu kilka razy na sezon miałem na Zegrzu brania na kulki. Jak nie było karpi były leszcze na kulki lub na wianuszek gotowanej kukurydzy. Były pikania jak leszcze usiłowały dobrać się do przynęty 20 mm plus pop-up 16 mm. A rok temu cisza. Rano praktycznie zero aktywności ryb. JK -
Czasem robię kulki sam zamiast kupować gotowe. Na efekty nie narzekam. Kulki są tonące ale jest kilka sposobów na to to, żeby zrobić pływające. JK
-
Ja tam Zbyszek nie o sprawdzaniu jednorodności materiału. Myślisz, że kupując u optyka nakładki lub okulary ktoś to wcześniej sprawdził i określił co i jak ? Zapewniam, że na 99% procent pochodzi to z Chin. Mam z Ali np PVA - cena super, właściwości super i tylko nie ma logo FOX Widziałem ostatnio powerbank z Ali za 35 zł 20 000 mAh. JK
-
-
Dokładnie - teleskopy mają gorsze właściwości ponieważ każde łączenie składu powoduje przesztywnienie wędki w tym miejscu. Zgadza się - dwu skład ma nawet 190 ;-) Jednak zapewniam Cię, że nawet w Matizie bez problemu przewoziłem swoje wędki :-) JK
-
Jeśli nie masz napinki na szybką wymianę wędek lepiej zaczekaj, dozbieraj i kup coś w granicach 250 zł. Absolutnie odradzam teleskopy. Polecam za 250 zł Anaconda Base 12"/3,00-3,25 lbs w wersji dwu skład. A moje kije to angielskie Chub Outcast 12"/3,00 lbs po liftingu w pracowni redbuilderskiej. JK
-
Kolejna manifestacja pod PZW - 7 czerwca, godz. 12
JKarp odpowiedział temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/134553/60/dzien_rybaka_i_wedkarza_w_sejmie "Prezes ZG PZW Dionizy Ziemiecki w swoim wystąpieniu przedstawił prowadzone w PZW projekty dotyczące restytucji ryb, a także omówił przyczyny zanikania niektórych gatunków ryb w polskich wodach. " JK -
Chyba Chińczycy produkują w Chinach dla Japończyków z zachowaniem odpowiednich procedur jakościowych JK
-
PARAMETRY: długość 150m średnica 0,16mm wytrzymałość 7kg To coś jak Jaxon Crocodile i dlatego należy tego nie kupować. Nie mam osobiście nic do firmy jednej i drugiej ale takie opisy żyłek to totalna porażka. JK
-
W poszukiwaniu ryb na Zalewie Zegrzyńskim
JKarp odpowiedział temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
A ja myślę, że ryba się przemieściła ale do siatek brygad rybackich. Bo o ile w teorię o przemieszczaniu na rzekach mogę uwierzyć to na wodzie prawie stojącej lub stojącej już nie wierzę bo gdzie przemieściła się ryba z Oczka ? W latach 2001 - 2012 ( tak na oko bo może trochę krócej lub dłużej ) stawiali sieci na wysokości Wieliszewa i w stronę Dębego praktycznie w poprzek wody. Sam widziałem z Marcinem jak stawiali i zbierali nad ranem. Jarek wiem, że ryby w różnych częściach zbiornikach różnie biorą. Np na główkach z "trzynastki" można było zapomnieć do połowy sierpnia o rybach. Niestety i tam w ciągu kilku ostanich lat jest bezrybie. JK -
W poszukiwaniu ryb na Zalewie Zegrzyńskim
JKarp odpowiedział temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Jarek w 2008 nroku na Zalewie to jak miałem ochotę to przez nockę łowiłem +- 10-15 leszczy powiedzmy dobrze kilowych w tym 2-3 takie po dwa kilo. I to bez nęcenia jakiegoś. To było na wysokości Wieliszewa. W tamtym roku i dwa lata temu zasadzając się dobrych kilka razy na grubego zwierza od piątku do niedzieli byłem świadkiem jak nawet pinek drobnica nie zdjęła z haczyka wędkarzom obok. Ja rozumiem, że ryba może nie brać ale od piątku do niedzieli ( zmieniajaca się pogoda, różne pory dnia, i w końcu różne pory roku bo od lipca do października ) coś powinno zacząć żerować. Uwierz mi, że jest totalne bezrybie. Łowiłem w dobrze znanym mi miejscu wywożąc łódką zestawy w okolice grążeli. I jeden jedyny raz miałem wyjazd z roli na kulaski. Na innych wodach PZW gdy tak cierpliwie łowiłem czekając na karpie miewałem przyłowy leszczy, karasi a nawet jazi takich, że ledwo w poprzek maty się mieściły. Na Zalewie cisza a na wschód słońca nie widać praktycznie żadnych spławów ryb nie wspominając o atakach drapieżników. JK -
Zbyszek tylko jedna prośba - dzwońcie na Policję następnym razem. JK
-
Kolejna manifestacja pod PZW - 7 czerwca, godz. 12
JKarp odpowiedział temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Dokładnie - takie Zegrze potencjał ma. Z takiego Zegrza powinna utrzymywać się większość okolicznych mieszkańców... gdyby tam były ryby. Ponoć są Tylko dlaczego kuźwa ciężko jest coś złowić ? Takie zawody powinny być rozegrane na Zegrzu. Nie wiem czy mi się wydawało ale Prezes powiedział, że "zobaczycie ile ryb będzie złowionych na mistrzostwach " po tym jak usłyszał ile ryb złowili juniorzy na Zegrzu. JK -
Paweł ja na Twoim miejscu zacząłbym łowić a nie snuć teoretyczne rozważania na temat przyponów. Myślę, że wiadomości pozyskałeś sporo - teraz zamień to po prostu w praktykę. I nie ma co się fukać. Na innym portalu dostałbyś co najwyżej link do tematu i tyle. JK
-
Nasuwa mi się na myśl Delphin Impala 3lbs/360cm + Fuji Reel Seat. Miałem okazję ostatnio dotknąć i zobaczyć pod obciążeniem. Bardzo fajny kijek. Inny jaki widziałem to JRC Skyliner CX Rod 3lbs/360cm . A tu nawet filmik znalazłem JK
-
Wtedy dasz strzałówkę z fluorocarbonu około trzy długości wędki a na przypon coś 25-30 lb. Tylko po co Ci plećka 0,30 mm to ja nie wiem JK
-
Ha ha - to taki wybieg jak robi to Jaxon. Podaje jaką rybę można złowić na daną żyłkę. Generalnie należy omijać żyłki z cudownymi opisami dystrybutorów JK
-
Tomek pytanie z cyklu "po co coś robić skoro to już jest " i dotyczy to mielenia pelletu 8 mm skoro można kupić pellet 2-3 mm i mielić go nie trzeba ? JK
- 2 odpowiedzi
-
- zanęta do metody
- mieszanka do metody
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
80 g możesz rzucać bez problemu. W temacie "feeder a karpiówka" wyjaśniłem wiele spraw związanych z CW karpiówek w nawiązaniu do Lbs. Krótkie kije karpiowe służą do wywózek. 3 m do łowienia z rzutu jest za krótkie - oczywiście moim zdaniem. JK
-
Nie jest to tajemnicą. Pisałem na FB poprzez Czat - Janusz Kozłowski z Legionowa. JK
-
Kolejna manifestacja pod PZW - 7 czerwca, godz. 12
JKarp odpowiedział temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Zbyszek masz wiadomość PW. JK -
Zasada jest prosta - niech żyłka opisana na 12 kg wytrzyma dobre 9 kilo i jest OK. Zwróć uwagę na opisy Gardnera ;-) Tak miałem ją w rękach - no urwać jej w ręku nie dało się. JK
-
Napisać można wszystko Ja miałem je obie w rękach Gardner bardzo "oszczędnie" opisuje swoje żyłki. Miałem żyłkę Gardnera rzutową 0,40 mm (!!!!) o wytrzymałości jak pamiętam 6,8 kg. Jak się naciąłem - żyłka nowa, ze sklepu, nawinięta na młynki i nie groma nie mogłem rzucić dalej niż góra 70 m. Ona jakoś się tak dziwnie kleiła sam do siebie. Zamieniono mi żyłki w sklepie i to samo. JK
-
Kiedyś stosowałem. Ale raz się naciąłem i zakończyłem przygodę z żyłką karpiową Trabucco JK
