Skocz do zawartości

JKarp

Zespół AS
  • Postów

    491
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez JKarp

  1. Zmniejszenie. Z tym, ze można wypracować metodę, gdzie np pojedyncze piki można ignorować ( czułość ustawiona na połowie). W ten sposób nie trzeba czekać wieczności żeby sygnałek informował o braniu. JKarp
  2. Moim zdaniem należy zmienić sposób łowienia i ze spławikówki przejść na grunt. Jeśli do tego dokupisz sygnałek. który w tej chwili nie kosztuje majątku ( 30-50 zł ) i bombkę, która się wypina nie przegapicie żadnego brania. Przy odrobinie umiejętności da się go używać nawet na łódce zmieniając tzw czułość czyli coś co jest opisane w sygnałkach jako S czyli sensivity. Przy zmaksymaplnym zwiększeniu czułości potrzeba około 12 cm żyłki, która się przesuwa po rolce, żeby z sygnałka usłyszeć jeden pik.. JKarp
  3. To nie dla mnie ;-) Popatrz, że te kamizelki w większości mają w górnej części siatkę na plecach. JKarp
  4. Widziałem te kamizelki na targach rękodzieła w Łomiankach w tym roku. Wyglądają solidnie. Jeśli masz życzenie to w tym sklepie uszyją Ci kamizelkę wg Twojego pomysłu. Kamizelki JKarp
  5. JKarp

    Bat na duże ryby?

    Może oprócz tego, że chcesz łowić ryby opisz warunki połowu. JKarp
  6. JKarp

    Bat na duże ryby?

    Bat na duże ryby to ogólnie porażka. Po co łowić duże ryby metodą ogólnie nie przystosowaną do połowu dużych ryb. Pomijam temat specjalnych tyczek, amortyzatorów itd bo to jest zupełnie inna sprawa. JKarp
  7. Myślę, że te ryby są tak przyzwyczajone do hałasu, że im to nie przeszkadza. Patrz moje zasiadki na Oczku w Zegrzu - przy drodze, w kółko samochody a karpi i tak brały. Natomiast znam takie wody, gdzie karpie to są milczki. W dzień praktycznie ich nie widać a w nocy sporadycznie. JKarp
  8. Karpie jak są to z pewnością się pokażą. Charakterystyczne spławy trudno przegapić. Rano lub wieczorem tam gdzie się spławiają tam najpewniej żerują. Popełniasz błąd bo wychodzisz z założenia, ze tam jest muł. Załóż sam ciężarek i tym ciężarkiem zbadaj dno. To nic trudnego - po kilkunastu rzutach rozpoznasz bez trudu gdzie jest twardo a gdzie jest miękko. Muł sam w sobie nie wyklucza udanych połowów o ile jest to żyzny muł czyli taki, w którym są np ochotki. Tam gdzie ich nie ma najpewniej jest deficyt tlenu i tam ryb raczej nie będzie. JKarp
  9. Zbyszek zdrowia :-) JKarp
  10. Relacja - FB Relacja - YT Tam padają bardzo ważne słowa - pracę kasjerki śledzą kamery, programy komputerowe. Pracy rybaka ogólnie nie śledzi nikt a powinien. Tylko obecność kamery spowodowała, że drapieżniki nagle odżyły. Bo wcześniej martwe znaleziono w trzcinach. JKarp
  11. Jędruś multiki to dla mnie czarna magia... JKarp
  12. Możesz jeszcze opłacić dla syna tzw członka uczestnika. Wtedy i on i Ty możecie łowić każdy w ramach swojego stanowiska i limitu. JKarp
  13. Wiesz, że ja do doradzania to ostatni jestem bo po pierwsze sam używam dużo droższego sprzętu a po drugi jak sam nie widzę i nie pomacam to nigdy nie doradzę. Jakbym nie widział tego kołowrotka osiem lat w akcji to bym nigdy go nie polecił. Nigdy nic się nie zacięło. Jedyne co to dwa lata temu nasmarowałem łożyska na rolce bo zaczęły szumieć z lekka. Naprawdę dużo dużych karpi wyjechało dość często po holu siłowym. Oczywiście odważniki 100 g ściągane ze stu metrów albo i cięższe. Dobry nawój żyłki, dobry hamulec. Co ciekawe przez chwilę dokładnie taki sam kołoworotek miała w ofercie firma Konger i kosztował coś około 250 zł. Porównywaliśmy oba łącznie z bebechami. JKarp
  14. Może jeszcze nie za późno... YORK Sea Trend 8000. Troszkę budżet wyższy o jakieś 20-30 zł ale będziesz zadowolony. Co prawda nie ma wolnego biegu ale w tanich maszynkach ten wolny bieg to taki wynalazek, który zepsuje się raczej jako pierwszy a co do działania ( płynność ) to już zupełna lipa. Sandacz poczuje opór i natychmiast puści. York JKarp
  15. Dokładnie, żałuję że sparezdałem choć z drugiej strony skupiam się na karpiach a kijek nabył Marcin D. Zbyszek pewnie go pamięta. Z resztą odkupił razem z kołowrotkiem TICA również ale Libra FD 4000. Dokładnie to mam na myśli. JKarp
  16. Znaczy tak - nie mówię, że musi być powyżej 1 000 zł ale jednak nie oszukujmy się - cena to użyte materiały a nie koszt ich zamocowania np przelotek. Choć oczywiście też bo sześć przelotek to koszt ponad 100 zł. I nie użyłem słowa chrust ;-) Myślę, że ten kijek zalinkowany przez Jarka zrobiony w pracowni pewnie byłby tańszy ale zapytam przy okazji ;-) Absolutnie nie namawiam na kupno kija z pracowni za 2 000 zł ale za 400 zł to też jakoś nie halo bo tak jak pisałem za 400 zł w sklepie można kupić dobry kij a szkoda, że firma TICA wycofała się z Polski i jej spiny - prawda Jarek ? I jeszcze coś sobie przypomniałem - Zbyszek do karpiówek idzie tylko więcej lakieru, więcej omotki i ogólnie więcej materiałów a ceny blanków nie są jakieś kosmiczne bo za 1000 zł kupisz dobry blank. Cała zasada z pracowniami polega na tym, że tam dobierasz wędkę do swoich preferencji, dobierasz wykończenia itd. I oczywiście za to płacisz. JKarp
  17. Bo kij z pracowni za 400 zł to nieporozumienie. za 400 zł kupisz w sklepie i będzie to naprawdę dobry kij. JKarp
  18. Zbyszek akurat widziaiłem te ceny. I cenę tego blanku. To są ceny bardzo ale to bardzo umiarkowane. I nazwanie tego szpadą sandaczową oceniam jako nadużycie. Mam kolegów robiących spiny i miałem kilka szpad w ręku jak też karpiówek i muchówek z pracowni. Ja rozumiem, że opierasz się na tym co przeczytałeś i wierzysz, ze za 400 zł można mieć kij z pracowni spełniający wysokie wymagania. Tylko konia rzędem temu kto na kiju 18 g połowi w Wiśle sandacze, o Gnojnie i Zegrzu nie wspomnę. Za 400 zł to polecam Konger Zander Champion 248/15-28 g. JKarp
  19. Zbyszek blanki kosztują w granicach 1000 zł. Pofatygowałem się i sprawdziłem. 1000 zł to naprawdę jedne z najdroższych. Moje karpiówki są po liftingu z pracowni. Wiesz ile kosztuje przelotka szczytowa jako najtańsza ze wszystkich - 80 zł. I nie jest to jakaś nonszalancja cenowa bo były dużo droższe. Komplet przelotek może kosztować tyle co blank a 2/3 ceny to w sumie taka norma. Do tego jak pisałem uchwyt , omotki, kleje, lakiery. JKarp
  20. Blank to pikuś. Przelotki, uchwyt kołowrotka, omotki, lakier, korek itd. Najlepiej skontaktuj się z pracownią i określ swoje wymagania. Oni nie mają w zwyczaju naciągać na koszta. Podadzą co najmniej dwie opcje jak nie trzy cenowe i użytych materiałów. JKarp
  21. JKarp

    Gruntowe 2019

    Zależy kto jaki model wędkowania preferuje. Ja zabieram tylko to co potrzebne znaczy cały samochód JKarp
  22. JKarp

    Pomosty

    Pytanie było o PZW jako o wodę dostępną do wędkowania. JKarp
  23. JKarp

    Pomosty

    1. 1,5 m swobodnego dostępu do wody od linii brzegowej. Ten zapis nie ma zastosowania tylko w obrębie hodowlanym gdzie jest zakaz wstępu i oczywiście wędkowania. 2. Zgadzam się. A jeśli właściciel jest upierdliwy można go zapytać o to czy ma zgodę użytkownika wody a jeśli jest prowadzona działaność gospodarcza czy płaci podatek za grunt pod pomostem. Ogólnie wypada zapytać czy można ale brak zgody nie znaczy, że nam tam wędkować nie wolno. JKarp
  24. Zacznij łowić na methodę używając kulek dedykowanych do tej metody - złowisz wszystko. W sensie dedykowanych bo te kulki są mniejsze. JKarp
  25. Jeszcze nie spotkałem wody gdzie kulki nie działają. Karpi nie trzeba przyzwyczajać do kulek bo mojej kotki też nie przyzwyczajałem do dobrej karmy dla kotów. Lipnej karmy po prostu nie zje i tak samo karp lipnej kulki nie zassie. Na wodach PZW jest o tyle lepiej, że karpie nie grymaszą. Jednak należy uważać z jakością kulek bo owszem zassie ale po takie kulki już nie wróci. Ważne jest typowanie miejsca a nie posiadanie "miliona" smaków kulek. Sam łowię na trzy smaki kulek i raczej nie spotkałem się z tym, żeby na zasiadce któryś smak nie działał a łowię kilka lat i na wielu wodach. JKarp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...