Ale takich aut nie kupują zwykli śmiertelnicy. Jeśli kogoś stać na auto za 500 tyś, to również stać na płacenie takiego OC.
Głodny najedzonego nie zrozumie i na odwrót...
Ja jestem zagorzałym fanem Audi, posiadam A5 3 litrowy diesel 4x4 i jeśli kiedyś będę zmieniał to również będzie to Audi. Komfort prowadzenia, wygoda, podatność na modyfikacje ( po mapowaniu mam nieco ponad 300 hp i 650 NM)
Używaną 5-cio letnią Audi można kupić za 80 tyś. i tanim kosztem zrobić z niej auto, które może równać się z tymi typowo sportowymi za kilkaset tyś, a nawet często jest lepsze pod względem przyspieszenia i Vmax. ( mówię z autopsji bo lubię dać mojej miodu na światłach )
Odnosząc się do Ferrari czy Lamborghini
Ktoś kto nie jest ignorantem, wie że te auta są przeznaczone do dwóch zadań - wyścigi torowe lub wyrażenie swojego statusu majątkowego. Nie można porównywać do siebie tak odległych światów motoryzacyjnych. W tym wypadku logiczne jest, że Mercedes Klasy C za 50-100 tyś będzie, znacznie bardziej komfortowy i bezpieczny od tego typowo sportowego np GT R AMG.
Polecam odpalić na yt zapisy z transmisji live GT world. Tam można zobaczyć je w swoim naturalnym środowisku, wypuszczone z klatki.
Od łodzi do aut, ciekawie
Cóż, ja w temacie łodzi i aut nie mam nic więcej do powiedzenia, bo jeśli chodzi o te drugie to jest to temat rzeka, a zdaje się, że te forum dotyczy innej tematyki.
Pozdrawiam Panów i oczywiście #No Kill