Nie do końca.. sporo łowię na Wiśle od Kozienic do Warszawy i niestety jak zaczynałek klepać kilka lat wstecz to po kilku wypadach z miedzianych wahadełek robiły się zielone.
Swojego czasu sporo łowiłem na amazonki 5gr. Po zakupie od razu pod szlifierkę do gołej blachy oprócz korpusu, po tym zwbiegu praca jeszcze lepsza bo listek cykady lżejszy i ma mocniejsze drgania.