Witam
Zauważyłem,że mało osób "chwali się",gdzie łowili ryby i w jakiej miejscowości,zatem postaram się to nadrobić za wszystkich
Dzisiejsza wyprawa do miejscowości Bielnik była bardzo udana,ponieważ łapałem to,na co nęciłem,czyli leszcze..
Leszcz ma ,jak wiecie teraz tarło,i wiele osób twierdzi,że przez ten okres nie bierze,ale ja wiem,że jest inaczej.
Nie zabrałem wszystkich ryb do domu,tylko tyle ile zjem,reszta wróciła do wody..
Zanęta specjalnie pod tę rybę,obok wędkarze łowili na uniwersalną i drobnica przeważała..
Złowiłem ogólnie kilka leszczy,płoci i krąpi,ale nie miałem drobnicy.
Ogólnie miejsca są super,przy mnie wędkarz łowił okonie,nie wiem na co,ale same garbusy,nie chciał rozmawiać,ponieważ widziałem jak złowił sandacza i ukradkiem do auta wyniósł..
Pazerność ludzi nie zna granic..
Polecam każdemu,pomimo,że mam 100 km w jedną stronę do Bielnika ,to nie szkoda mi wydać na paliwo