Skocz do zawartości

Jacekzk

Forumowicz
  • Postów

    35
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jacekzk

  1. Jacekzk

    Zarybianie

    Ładnie to zarybianie na Wiśle wyglądało. Jeżeli jest tak mała przeżywalność małego narybku (2%) to może jest sens zarybiania większym prawie dorosłym narybkiem. Obojętnie co robimy ważny jest końcowy rezultat.
  2. Jacekzk

    Zarybianie

    Chciało by się sprawdzić ile wody w beczce a ile narybku. Po prostu zbadać zawartość cukru w cukrze.
  3. Czy są jakieś głosy negatywne w sprawie stosowania zanęt. Czy intensywne wrzucanie obcych substancji do jezior jakimi są zanęty mogą wpływać na pH wody a w rezultacie na brak ryb. Sam zaobserwowałem paru wędkarzy stojących niedaleko siebie z wiadrami, a jeden to nawet miał mała wanienkę.
  4. Ciekawi mnie to w jaki sposób zarybia sie wody. Wiem jak działają straże kontrolujące wędkarzy. Czy jest jednostka kontrolująca należyte zarybianie zbiorników za które w sumie my opłacimy.
  5. Fajna łódź. Marzenie.Ja się rozglądałem za taką składaną co by po rozłożeniu była duża. Jednak wielkość w tym przypadku ma decydujące znaczenie. Ciekawi mnie jak taka składana łódka się zachowuje na wodzie.
  6. Bardzo lubię eksperymentować z piwami. Mam taka zasade ze jak gdzieś się pojawię smakuję lokalne piwa. Np. w Mielnie lubię piwo Mieleńskie. Produkowane jest ono w mini browarze Kowal z tyłu Koszalińskiego browaru Brok. Proszę popatrzeć jak może dobrze smakować
  7. Takie ładne dni były pełne słońca, ciepłe. Niestety trzeba było objeździć rodiny bo Święta Najlepiej chyba łowi się jak niema dużych fal. Ja łowił bym najbliżej mnie czyli na plaży między Mielnem i Łazami. Mam jedna wędkę 3,5m ale to z małym kołowrotkiem. wynika z tego że trzeba zaopatrzyć się w sprzęt.
  8. Jaką wędkę powinno się użyć i czy na 2 można łowić. Czy można na żywca i najlepiej na jakiego?
  9. Parę dni temu byłem na Jamnie. Przeszedłem się od Mielna do nowo wybudowanej tamy. Zarzucałem w każdą przerwę między wyschniętymi czcinami. Na kanale połowiłem od wyjścia z jeziora do morza. Była piękną pogoda. Niestety ani śladu aktywności. Próbowałem rosówkę i na mój wynalazek z chlebem. Pomyślał bym, że nie taka przynęta, ale pytałem po drodze wędkujących na co łapią i w jaki sposób. Próbowali na białego robaka czerwonego zanęcając przy tym. Pewnie po prostu taki dzień. Było parę opinii na temat tej śluzy, którą wybudowano. Niestety niektórzy nie bardzo dobrze się wyrazali o tej inwestycji. Czy to może być powodem mniejszej ilości ryb w Jamnie? Budowla robi wrażenie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...