Skocz do zawartości

Metal

Forumowicz
  • Postów

    109
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Metal

  1. W naszych wybitnie rybnych wodach okręgu Mazowieckiego złowienie jakiejkolwiek wymiarowej ryby drapieżnej to loteria Znajomość łowiska to już połowa sukcesu.
  2. Tak, kajti są łowne, niestety bardzo nietrwałe. Moja rada, zakup sobie po jednej paczce 2 calówek w kolorach black blue, midnight blue i electric june bug. Małe uzupełnienie o kolor Black Cherry Pisząc o tych 2 calówkach mam na myśli klasykę kajtka czyli easy shiner. Na inne modele od kajtka nie łowiłem, shiner w tych trzech kolorystykach wystarcza na moje łowiska. Co do główek to jak napisał przedmówca, 5g nie będzie przesadą przy większych głębokościach. Proponuję również spróbować zamiast tradycyjnej główki, uzbroić przynętę w hak z czeburaszką.
  3. Zdecydowanie solidny plecak będzie dobrym rozwiązaniem na prezent. Osobiście polecam rodzime marki Janysport (nie mylić z jansportem) i Wisport. Posiadam plecaki obydwu producentów.
  4. Dziś Narew w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego, 13-17 na łodzi, co prawda bez kontaktu z jakąkolwiek rybą ale i tak wyjazd udany.
  5. Postaram się, aczkolwiek mój aparat w telefonie robi dosyć słabe zdjęcia.
  6. Ubertrollu, nie mam fioletowego pojęcia jaka firma wyprodukowała te multiki. Dostałem je w prezencie. Wiem że były używane do połowów w wodach Morza Norweskiego.
  7. Ryb nie było, ale i tak jest fajnie
  8. Ryobi Ecusima, dobry wybór. Bardzo przyzwoita konstrukcja jak na klasę budżetową/ekonomiczną.
  9. Cześć. Co prawda nie kupione, ale od przybytku głowa nie boli. Pierwsze 2 multiki w mojej kolekcji.
  10. Lubimy Tiogę, 3'4 i mniejsze rozmiary w kolorystyce Nagoya Shrimp, robią konkretną robotę
  11. HaDe, Gratulacje Gdybym wczoraj złowił takiego sandacza, miałbym spokojnie 2 miejsce. Wobler czy jakaś inna przynęta? Mój okonek połakomił się na Różankę 4 L od SIEK-a, w kolorze oliwkowym. Od lat jedna z lepszych przynęt na narwiańskie okonie.
  12. Spóźnione dziękuję:) Gratuluję, niewiele mniejszy od tego co dał pierwsze miejsce w dzisiejszych zawodach. Ryby z Wisły mają specyficzne ubarwienie, takie blade, matowe... Jutro i w poniedziałek odpoczywam od ryb, znaczy się pracuję, we wtorek wieczorem planuję znów być nad Narwią. Zapowiadają upały, po takim gorącym dniu, wieczór może być ciekawy z punktu widzenia spiningisty.
  13. Cześć! Mogło być lepiej, 4 miejsce na 7 startujących. 1 okoń 19cm. Wygrał kolega szupakiem 79cm.
  14. Dam znać jak mi poszło, trzymajcie kciuki. Dziękuję!
  15. Jutro od 8 pierwsze w tym roku zawody spiningowe w moim kole, naiwnie liczę że uda się uplasować w pierwszej piątce.
  16. Aleksandrze Byłem przekonany że takie wędzisko z pracowni to koszt minimum 1500zł, wliczając w to robociznę. Posiadam wyłącznie seryjne, sklepowe wędziska, z czego 2 Cormorany Powergripy osiągające obecnie na rynku wtórnym zawrotne ceny. Noszę się z zamiarem kupna jakiegoś krótkiego ultralighta z myślą o bardzo kapryśnych okoniach i mikroprzynętach, również w budżecie do 300zł.
  17. Mądrego zawsze warto posłuchać.
  18. 50g na mocny nurt może być za mało, zestaw potrafi "grzecznie" wrócić do brzegu. Pokombinuj z długością przyponu i przynętami, może rosówka (zarówno w całości jak i kawałek), mała pijawka? Niestety nie było mi jeszcze dane wędkować nad Notecią, a z przyjemnością zapuściłbym się nad nią ze spiningiem i woblerami.
  19. HaDe, z ciekawości kupię na próbę, tylko w większym rozmiarze. Obecnie nie dysponuję sprzętem do łowienia taką drobnicą.
  20. Mepps Black Fury w rozmiarze 0 lub 00?
  21. Z białorybu pewnie połowiliście, a jak drapieżniki?
  22. Wracając do tematu, ubiegły wtorek wieczorne wypad nad Narew do Modlina z nastawieniem na sandacza. Po 23 zamiast oczekiwanego sandacza 10cm Nike (gloog) skonsumowało niewymiarowe szczupaczątko. Na swoje szczęście zapięty tylko na tylną kotwicę, w miarę bezinwazyjnie odhaczony wrócił do wody. Zdjęcia nie będzie, nie mam w zwyczaju fotografować ryb niewymiarowych.
  23. To fakt, czasami z moim "subtelnym inaczej" sprzętem, czuję się jak barbarzyńca Posiadam również lżejszą wersję tego Sea Pickera, do 200g. Oba w długości 330cm, dwuskłady. Rozważam zakup krótkiej wersji 240cm, do 200g na łódkę do dużych gum i woblerów.
  24. Tak, mam złożone:D Myślę że mój Sea Heavy Picker cw 400g dałby sobie z nim radę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...