Skocz do zawartości

ryukon1975

Zespół AS
  • Postów

    1 712
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ryukon1975

  1. Jako reprezentant ale nie właściciel. Na dzień dzisiejszy firma Dragon jest na terenie Polski dystrybutorem tylu firm że nie sposób zliczyć bez zaglądania w katalog. Garmin, Ryobi, Maxel, Mustad, Geoff Anderson, Versus, Mehio, Valley, Salmo, Scotty, AFW, Ursuit, Momoi i jeszcze by się znalazło. Jednak to tylko dystrybucja sprzętu tych firm nic więcej. Zaś większość wędkarzy wielu z tych firm nawet nie zna.
  2. Pewnie o to że razem z wykupieniem dostali markę, kontakty, technologie i patenty które mieli D.A.M i Balzer. Tak to działa w każdej branży. Jednak w realnym świecie jest odwrotnie. To nie Polacy wykupują Niemców. Powiedziałbym że jest wręcz odwrotnie. Zarówno Balzer jak i D.A.M. to stare niemieckie firmy z długoletnimi tradycjami nie sądzę by którakolwiek z naszych rodzimych firm (które w porównaniu wiekiem z tamtymi jeszcze leżą w pampersach) porwała się na choćby kupienie u nich licencji na dane produkty a co dopiero całe firmy.
  3.  Dragon wykupił kilka innych firm produkujących sprzęt wędkarski (D.A.M. - Cormoran, Balzer, itd). Zupełnie nie rozumiem o co idzie z tym wykupieniem. Fakt D.A.M i Balzer poszły na dno, nic nie jest wieczne. Cormoran działa pod flagą Daiwy która go wykupiła i służy do rozprowadzania budżetowego sprzętu który by psuł opinie firmie matce czyli Daiwa.
  4. Kołowrotek znanej i cenionej japońskiej firmy. Wyprodukowany w Chinach. Trochę sprzętu przerobiłem i kołowrotek za sto złotych nie ma nic wspólnego z Japonią. Nigdy jej nie widział. Na kołowrotek z Japonii trzeba niestety wysupłać znacznie więcej kasy i do tej stówki dodać od biedy jeszcze jedno zero. Zgadza się że kołowrotki Dragona i Ryobi są produkowane w tych samych fabrykach. Ten temat jest jednak bardzo szeroki, z czasem wszystko można ogarnąć ale to nie jest priorytet dla kogoś kto zaczyna łowić. Cena kołowrotka niezależnie od firmy która wystawiła go na rynek mówi o kraju jego pochodzenia. Jego jakość zaś tylko od tego na co się zgodzą ludzie z danej firmy i na ile pozwolą wykonawcy. Urażony się nigdy nie czułem a czytałem na różnych forach takie komentarze że aż głowa rosła. W realnym świecie nad wodą jednak tych co mnie wyzywali i pluli po mnie nie spotykam. Każdy może próbować współpracy z firmami wędkarskimi. Trzeba tylko umieć łowić, pisać i robić zdjęcia no i oczywiście znać się na sprzęcie. Na początek wystarczy.
  5. Proponuję kupić na początek kij w miarę uniwersalny. Wiele osób pisze że takich wędzisk nie ma jednak na początku trzeba szukać kompromisów lub kupić przynajmniej 5-6 wędzisk. Jednak nie polecam kupować wielu wędek na początek. Jak zdobędziesz trochę doświadczenie przyjdzie na to czas a zdobyta wiedza i umiejętności praktyczne znad wody pozwolą dokonać Ci właściwego wyboru. Wędzisko z linku niżej Dragon Millenium 2,6 m cw 10-30 g. https://www.wedkarski.com/wedki/13369-wedka-millenium-sp-dragon.html Kołowrotek do tego wędziska: https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-dragon-fishmaker-ii-stealth-fd530i-7427700038 Jest to dobry mocny i sprawdzony sprzęt. Nie mam zamiaru ukrywać że współpracuję z firmą Dragon jestem ich testerem dzięki czemu znam ten sprzęt bardzo dobrze. Łowię głównie na sprzęt firmy i nie narzekam na wyniki czy jego działanie. Dodam też że warto pomyśleć o plecionce do tego zestawu. Jak powiedział jeden z moich znajomych "Kto raz spróbuje spinningu z plecionką nigdy nie wróci do żyłki".
  6. Nie ma lepszych i gorszych metod. Na początku zacznij od spinningu. Jest znacznie częściej stosowany więc łatwiej zdobyć na jego temat informacje. Sprzęt wcale nie jest słabszy. Napisz jakie ryby (gatunki) chcesz łowić na początku i jak czyli z łodzi czy z brzegu. Znajdziemy odpowiedni sprzęt.
  7. Niżej masz linki do dwóch tańszych sprawdzonych modeli. Tańsze niekoniecznie muszą złe pomimo że trzeba brać pod uwagę że nie będą to też cuda. Dwa lata wytrzymają spokojnie a może i więcej. 5 lat gwarancji. Dragon Viper FD 630i DRAGON STREET FISHING HS FD430i
  8. Tak właśnie ma być, pstryka tylko w jednym ustawieniu. Ten element nie ma żadnego znaczenia prócz tego że się tłucze i zakłóca ciszę oraz spokój wędkarskiego ducha. Jeśli poprawnie znajdziesz i usuniesz to "coś" nie wpłynie to w żaden sposób na pracę kołowrotka. Nastąpi tylko cisza.
  9. Dawniej takie jak napisałeś pstrykanie było standardem w kołowrotkach. Żeby to usunąć należy rozkręcić kołowrotek i usunąć to "pstrykadło". Będzie to sprężynująca blaszka lub drut który skacze po przekładni lub innej ruchomej części.
  10. Kołowrotek o którym piszesz jest zdecydowanie za duży do lekkiego feedera który masz. Możesz oczywiście go użyć do niego przez jakiś okres ale pamiętaj by nawinąć do niego żyłkę o odpowiedniej średnicy 0,20-0,25 mm nie grubszą. Do karpiówki którą chcesz kupić będzie on pasował jak najbardziej tylko tam oczywiście żyłka musi być już grubsza.
  11. Skoro jest problem z obserwacją spławika należy zmienić metodę. Myślę że znacznie korzystniejsze byłoby łowienie na cięższe metody gruntowe. Po pierwsze nie ma tam spławika. Banie sygnalizuje szczytówka feedera czy Quivera. Jest też możliwość użycia różnego rodzaju dźwiękowych sygnalizatorów. Jeśli zaś chodzi o obserwację spławika to skoro okulista nie poradził sobie z problemem to i tu nikt raczej tego nie dokona.
  12. Z nowości na ten sezon. Używam je już od pewnego czasu. MegaBaits Tactix Feeder 3,6 m cw 100 g MegaBaits Tactix Feeder 3,9 m cw 130 g MegaBaits Match 3,6 m cw 15 g
  13. Wędzisko jest kiepskie. Powinieneś wybrać kij trzy składowy nie teleskop. Skoro chcesz kijek o cw 25 g niżej link do przykładowego dobrego wędziska do metody spławikowej. https://allegro.pl/oferta/megabaits-tactix-lc-match-25-3-90m-25g-7830273737 Jeśli chodzi o kołowrotek to Ecusima 1000 i 2000 mają tą samą masę 262 g i nie różnią się wielkością a jedynie pojemnością szpuli. Jeśli będzie o w miarę ważył wędzisko to możesz brać.
  14. Jest to możliwe ale nie po to wędkarze wędkarze współpracujący z firmami jak i konstruktorzy "poprawili" budowę kołowrotków by teraz sobie utrudniać życie. Wędzisko które zaproponowałem to właśnie match i rzuca się daleko dzięki większemu przełożeniu można szybko zwinąć zestaw. Brzana nie taka straszna a z całą pewnością nie kilogramowa. Łowiłem na takie kołowrotki znacznie większe.
  15. Niestety ale ten kołowrotek odbiega mocno pod względem technicznym od wymagań dla dzisiejszego kołowrotka do zestawów spławikowych. Wąska i głęboka szpula była kiedyś standartem ale utrudnia ona zarzucanie lekkim zestawem. Współczesne kołowrotki do spławika jak i do spinningu mają szpule szerokie i płytkie dzięki czemu możne bez wysiłku zarzucać lekkie zestawy czy przynęty sztuczne. Przełożenie tego kołowrotka też nie jest pewnie duże a do spławikówki dobry jest kołowrotek z dużym przełożeniem.
  16. Do łowienia ryb o jakich piszesz potrzebujesz wędziska o niedużym ciężarze wyrzutowym ale ogólnie mocnego i trwałego dlatego że początki wędkarstwa tego wymagają. Używam wędziska z linku niżej i śmiało mogę Ci go polecić. Jedyna jego wada to fakt że jego cena przekracza proponowane 150 zł. https://allegro.pl/oferta/megabaits-tactix-sl-match-15-3-60m-15g-7830267031
  17. ryukon1975

    Hodowla

    Teoretycznie można to zrobić. W praktyce ogromne koszty raczej to wykluczają. Więc jeśli chcesz się pobawić to idź do sklepu z zabawkami i tam coś wybierz.
  18. Jest niemożliwe aby przy rozmiarze nr 10 uzyskać 25 kg wytrzymałości. Wybór nie jest łatwy. Sam straciłem kilka dużych ryb nim znalazłem agrafki z krętlikami naprawdę mocne. Takie które się nie rozpinają i nie rozginają bez powodu. Obejrzyj zdjęcia pod linkami niżej, naprawdę warto. Już przy zapinaniu na te agrafki przynęty poznaje się ich moc. Dragon 50-70-108 Dragon spin Lock
  19. Żyłek do gruntówek mamy bez liku. Wszelakie średnice i wszystkie kolory tęczy. Osobiście sugeruję się przy ich wyborze wymaganą średnicą i kolorem. Lubię żyłki w barwach neutralnych najlepiej ciemne czyli czarne lub brązowe. Niżej link do żyłki czarnej, średnicę wybierz według uznania.. Bardzo dobra, oprócz feedera łowiłem nią na spinning bolenie. Sprawdzała się bez zarzutu. ŻYŁKA TEAM DRAGON ULTRA 0,20mm/150m 31-05-520
  20. Napisałem krótko i po naszemu. Jest dobrze i nic nie poprawiaj. Nic nie ma dojść do końca. Taki typ łączenia a nie inny. Jeśli spróbujesz dopchnąć do końca uszkodzisz wędkę.
  21. Wędzisko jest prawidłowo złożone. Nic nie "naprawiaj" bo zepsujesz. Tak ma być.
  22. Łowisz karpie duże czy takie typowo komercyjne? Na jakich odległościach łowisz. Feederów jest mnóstwo,krótkie długie o większym i mniejszym ciężarze wyrzutowym. Trudno coś polecać nie wiedząc nic na temat ryb i warunków łowienia.
  23. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje pytanie. Chcesz pogodzić w jednym zestawie ryby od kilograma do kilkudziesięciu kilogramów. Ja bym najpierw wybrał co jest moim głównym celem. W moim przypadku byłyby to zapewne ryby większe dlatego wybrałbym mocny kij i odpowiednio mocny do niego kołowrotek.Sprzęt który proponujesz jest może i dobry ale na ryby do 5-7 kg. Jednak na większe ryby szukałbym kija o większym cw i większego oraz mocniejszego kołowrotka.
  24. Dolnik jest stanowczo za długi. Trzymając kij w tym miejscu co na zdjęciu ręka będzie boleć po godzinie łowienia. I nie od zarzucania ale od wyciągania jej w przeróżnych wygibasach żeby zakończenie tegoż dolnika nie wchodziło w konflikt z wędkarzem. Pół biedy na jakimś czystym terenie ale jeszcze dojdą jakieś krzewy czy gałęzie drzew które trzeba będzie ominąć wędziskiem i przynętą podczas zarzutu to klęska. Jeśli przy tak długim dolniku nie da się tego kija wyważyć to nie wiem co ktoś chciał osiągnąć dopuszczając to jakby nie patrzeć drogie dziwo do produkcji. Dodam jeszcze że przy tych dodanych trzydziestu pięciu gramach dociążenia cała idea niesamowicie lekkiej wędki poległa jeszcze przed wyjściem nad wodę.
  25. Mogę być nabity nawet w beczkę. Jednak jeśli nie chwyciłbym tego kija w tym właśnie miejscu to nie widzę na jego zdjęciach żadnego innego wygodnego miejsca do tego by go trzymać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...