Ja z własnego doświadczenia wiem, że jak słońce praży, albo woda jest czysta to sandacze wolą fluorocarbon. Podejrzewam, że przy pochmurnej pogodzie lub bardzo mętnej wodzie, cieńszy wolfram jest lepszy. Jak dla mnie posiadac przypon z FC na sandałach jest czymś niezbędnym. Nie jestem pewien jak to będzie ze szczupakami, mam nadzieję, że tak samo.
Historia jest taka, że z naszej trójki na łódce, tylko ja łowiłem na wolfram, koledzy FC, oni mieli branie za braniem, ja na pierwsze musialem polapać aż 2h, kolega wtedy poczęstował mnie przyponem z FC 0,6mm i ja również miałem branie za braniem, każdy następny raz już zaczynałem wyprawę z takim przyponem i sandacze brały, jak głupie. Gdzie wujek kolegi, łowiąc z osobnej łodki po staremu denerwował się patrzeniem na nasze sukcesy, on sam z wolframem miał kiepskie wyprawy. Kolega zamówił mu szpulkę FC i co? Wujek również zaczął łapać. Wniosek jest oczywisty. Dodam jako ciekawostkę, że przy mnie kolega na ten FC 0,6mm wyciągnął również szczupaka 55cm. Ja teraz spróbuję zapolować na metrówkę z przyponem 1mm, jak się zetnie to wolfram wygra w przypadku szczupaka