Skocz do zawartości

Kadebla

Forumowicz
  • Postów

    91
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kadebla

  1. okoniarz, tutaj na Kaszubach była bardzo długa odwilz i lód jest cięki, a nawet jeżeli miejscami gruby, to strasznie kruchy. Poczekaj z tym urlopem. PS. Temperatura ciągle się wacha między -3 a 2.
  2. Oj wind, wszystko da się przepić - tylko trzeba tego mooocnoo chcieć
  3. No i znowu wracamy do punktu wyjściowego Feeder z kolei będzie za ciężki na plocie. Może powinniśmy się zabrać na tym forum i wydać swoje własne wędzisko, takie dobre na wszystko? edit. Posty połączone.
  4. No własnie. Chciałem jeszcze sprostować, ze picker to może być dobre rozwiązanie. Wówczas płotki - jak najbardziej i w miarę możliwości nawet można te karpie...
  5. Woldi, feeder na karpie - jak najbardziej. Leszcze, karasie - też spoko. No ale bez przesady. Feedery to duże wędziska na denne ryby, a jak wiadomo najczęściej, tylko podkreślam NAJCZĘŚCIEJ, denne ryby to okazy. Wcale nie twierdze, że łowienie płotek feederem będzie niemożliwe, ale specjalne nastawianie się na płotki z feederem, to tak jak odkuwanie betonu młotem pneumatycznym, albo malowanie obrazu wałkiem do ścian. Chyba, że te "płotki", to takie po 40cm Dobra, już się nie czepiam . Niech autor podejmie decyzję.
  6. Heh, każdemu według potrzeb. Mnie się wydawało, że na karpie używa się duzych, ciężkich wędzisk (karpiówek), jak to na duże, silne ryby. Z kolei przeciętnie łowione płotki raczej do wielgasów nie należą, więc na te rybki raczej sprzęt delikatny (spławik). No, ale to już zależy od wędkarza. Najlepiej będzie, jak autor tematu napisze o rozmiarach tych ryb
  7. No ja nie wiem czy da radę łowić płotki i karpie jedną wędką. Wydaje mi się, że spławikówka byłaby lepsza...weż jeszcze Daniello92 powiedz do jakich rowmiarów dorastają te karpie.
  8. Kadebla

    Jaki prezent?

    Heh. Podłączam się pod temat, bo sam rozważam kupno woderów, ale nie wiem jakie i za ile najlepiej.
  9. A tak z czystej ciekawości...z czym się nie zgadzasz wind?
  10. "Wedkarz Skuteczny" Stanislaw Stupkiewicz i Jacek Leśniowolski. Z tej ksiazki nauczylem sie prawie wszystkiego. Ksiazka ma juz pare lat, wiec nalezy podchodzic do dzialu "sprzet" z dystansem, ale to tylko fragmencik tej obszernaj ksiegi. Tam znajdziesz wszystko o gatunkach, lowiskach, metodach, przynetach, zanetach itd. Generalnie swietna ksiazka dla wedkarza zarówno poczatkujacego, jak i zaawansowanego. Polecam .
  11. ...no i się kończy sezon : (

  12. Żeby to chociaż było 6-7, ale on pisał ze to było 3kg . Nie kumam o co kolesiowi chodziło...
  13. Oj sory. Bylem w trakcie pisania gdy dopisales o tej trzyczesciowej. Wiesz, ja lowie na odleglosciówki i mysle ze wiecej do tej rozmowy wniosa koledzy niz ja. Poczekaj az Wind wejdzie na forum, on bedzie wiedzial. Moze zastanów sie nad batem...a te karpie to do jakich rozmiarów tam dorastaja?
  14. Kurcze, nie polece zadnych wedzisk z akcji parabolicznych, bo ich nie uzywam . Cw powinnien byc cos okolo 10-30g. Dlugosc-zalezy od rzutów. Bedziesz rzucal daleko czy raczej blizej? Ile taka wedka wytrzyma, zalezy jak ja bedziesz szanowal. To ma byc teleskop, czy nasadowa?
  15. Sluchaj, co nowe forum, to nowe propozycje. Musisz sie liczyc z tym, ze jak na jednym forum cie beda na cos namawiac, to na innym uznają ze to glupi wybór. Opini na temat sprzetu wedkarskiego jest tyle, ilu wedkarzy na swiecie i kazdy wedkarz bedzie mial swoje wlasne rozwiazanie. Jezeli chodzi o Mikado, to ja osobiscie nie polecam. Nie przepadam za ta firma, bo wg mnie oni stawiaja tylko na cene a nie na jakosc. Mimo ze wedki maja ladne z wygladu, to nie sa warte swej ceny. Poza tym, juz sie na nich raz zawiodlem. Oczywiscie to tylko moja opinia i przupuszczam, ze wielu sie ze mna nie zgodzi. I tak uwazam, ze najlepiej zrobisz kupujac tego Kongera. Pozdr.
  16. O ile się nie mylę, to wędkę Cormorana testował Przemokr w jednym ze swoich wątków, tyle, ze to chyba był model 4.50. Co do Kongera, to posiadam Konger Grandis Match 420/25 - prawie to samo co twoja propozycja, i jestem z niej zadowolony. Wędzisko typowo odleglosciowe, akcja raczej szczytowa, ale podczas wyrzutu i holu pracuje cale wędzisko. Ogólnie solidna wędka, warta swej ceny...i na jezioro to doskonale rozwiązanie. Polecam
  17. Umieją...chyba
  18. Już mi nie mieszaj w głowie, bo aż w necie musiałem sprawdzić czy to prawda
  19. Tak, płoć u mnie tez jest dość wysoko.
  20. Ja mam Yorka, Cavalier King Charles Spaniela i...kota - czarnego w dodatku. Yorek nigdy na rybach nie byl, i dobrze bo to straszny szajbus. Spaniel raz był i pamiętam, ze był wtedy taki upał, ze musieliśmy go zimną wodą z rzeki polewać bo ledwo dyszał. Za to kot...to nie tylko był na rybach, ale i w wodzie i nawet...pod wodą. Pamiętam, bylem raz na rybkach. Siedzę na pomoście. Bacik w reku, sprzęt na pomoście przede mną, podbierak w pogotowiu z boku. Kot się wyleguje za mną na słoneczku. Nagle mam branie, zacinam, wyciągam malutką płotkę. Kot widzi, ze rybka trzepocze trzy metry od niego, bez opamiętania rusza przed siebie, nie patrząc w ogóle gdzie się znajduje, galopem przebiega cały pomost, potyka się o podbierak i wpada do wody. Ja tylko oniemiały stoję i nie wiem co mam robić. Tam były 2 metry głębokości a ja nie wiem czy koty umieją pływać i myślałem, ze on mi utonie. Po chwili kot znajduje się na brzegu cały ociekający wodą, chudy - obraz nędzy i rozpaczy . I do dziś zadaje sobie pytanie:czy on popłynął pod pomostem, czy przeszedł po dnie na brzeg.
  21. Kadebla

    Spławikowe 2012

    No tak, na wizytówkę nie wpadłem haha.
  22. Kadebla

    Spławikowe 2012

    Ladnie, no całkiem całkiem. Ty to se czterdziestaki łapiesz jakby nigdy nic, a mój rekord to 41 . A czy masz jakieś podejrzenia, co to za ryba mogla być - ta co ci zeszła?
  23. Wpadłem na pomysł założenia takiego fajnego temaciku. Nasz ulubiony gatunek ryby. U mnie będzie to z pewnością okoń, lin i pstrąg. Okoń, to wg mnie najpiękniejsza ryba naszych wód. Przez rybactwo śródlądowe, ta ryba zawsze była uważana za chwast i masowo tępiona. Dzisiaj, złowienie okonia większego niż 35cm to nie lada sztuka, a jednak nawet kilkunasto-centymetrowy pasiak dla mnie znaczy tyle co pięć takich płoci. Następnie lin. Lina cenie za niesamowitą waleczność i emocje jakich ta ryba może dostarczyć wędkarzowi w czasie holu. Mam także wobec tej ryby pewien sentyment. Byla to pierwsza ryba, która zawisła na końcu mojej wędki Z kolei moje uwielbienie pstrąga nie ma żadnego sensownego wytłumaczenia - po prostu je lubię, bo jest to taka mało wybredna ryba . Weźmie zawsze i na wszystko i czasem ratuje mnie przed zerowym połowem. A jak to wygląda u Was?
  24. Wędka dość toporna i bez podbieraka nie warto się na ryby wybierać, ale poza tym to wciąż kawal solidnego sprzętu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...