Jump to content

mopsik

Forumowicz
  • Content count

    14
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

40

About mopsik

  • Rank
    Początkujący

Informacje o profilu

  • Imię
    Mariusz
  • Lokalizacja
    Gdańsk
  1. mopsik

    Spławikowe 2020

    Hej.Dzisiaj znowu Motława.Miejsce to samo co tydzień temu tylko 50m dalej i głębiej .Rano 1 plotka ,narobiła mi nadzieję.Aż do 12 zero a po 12 zaczęły brać. Łowiłem jakieś 2m od linii burty i to był błąd.Towarzystwo rybne siedziało max 50cm od burty .Sama drobnica ale pogoda super,tylko wiało.
  2. mopsik

    Spławikowe 2020

    Dzisiaj znowu Motława.To samo miejsce,ta sama przynęta...i o dziwo totalne zero.Raptem 2 brania ale mizerne i nie do zacięcia.Kilka zimnych nocek zrobiło swoje,rano na brzegu szron i lód.Stan wody niższy niż ostatnio i nurt szybszy.Może za tydzień będzie lepiej.
  3. mopsik

    Jaką wędkę match wybrać ?

    Brawo za zakup 4,5 m długości.Osobiście lubię dluższe kije ,tak ok 5m ale takiej matchówki nie uświadczysz.Korzystam od kilku lat z Mikado Ultraviolet 4,5m. Rewelacja kijek,zalety szczególnie widoczne jak popada deszczyk a układ przelotek jest bajka ,pięknie utrzymuje żyłkę z dala od blanku.Hol ryby rewelacja.Łowiłem 4,2 m innym kijem i mi brakowało tych 30 cm.
  4. mopsik

    Spławikowe 2020

    Jak zapowiadałem tak i uczyniłem. Motława. Wiało jak chol...ryba już nie zimuje ,praktycznie co rzut to branie tylko jak w takim wietrze je wypatrzyć ?Z rybek to sama płoć,kilka sztuk takie sobie a reszta to drobnica.Dużej ryby jeszcze brak.Woda już dość ciepła,pewnie przez ten wiatr.
  5. mopsik

    Spławikowe 2020

    Jutro ma mocno wiać ale poszukam miejscówki z wiatrem w plecy Nogat to zawsze była super miejscówka na karasia i okonia na wiosnę.Od wielu lat nie jeżdżę na łowiska elbląskie,może opłacę i zobaczę co słychać na Szkarpawie- dla mnie kiedyś super łowisko opodal mostu.
  6. mopsik

    Spławikowe 2020

    Hej Koledzy.Jak sytuacja nad wodą ?Ostatnie 2 wypady na kanały i na totalne zero.Jutro skoczę na Motławę i tam spróbuję szczęścia.
  7. mopsik

    Spławikowe 2020

    Miało wiać i to sugerowało żeby zostać w domu.A i tak pojechałem zobaczyć czy mnie nie ma nad wodą.Kilka płotek troszkę pod 20 cm ,reszta to drobnica.Kilka małych jazików. Wiało bardzo mocno,na szczęście uciąg wody żaden wiec tylko ten wiatr utrudniał.
  8. mopsik

    Spławikowe 2020

    No to zacznę.Wysoczylem na chwilkę tj 4 godzinki 5go. Wiatr bardzo mocny ,przez wiatr złamałem jedną szczytówkę (zwiało w trzciny i po zacieciu tylko trzasnęło) ,wiadomo,zimny materiał.Wiatr i cofka z morza,woda miała wysoki poziom na MW i kanałach i co gorsze spławik non stop skakał góra - dół.I jak tu wygruntować zestaw ?Z rybek jedna płotka i kilkanaście okonków.Wystarczyła czerwona pinka i okoń gwarantowany.
  9. mopsik

    Spławikowe 2019

    Byłem dzień wcześniej 30 go ,też zakończenie sezonu na 2019 rok.Kilka leszczyków i tylko jedna płotka.Woda lodowata ale leszcz gryzie ale tylko zanętę .Robak był za grubym kąskiem :) . Jak zacinałem to haczyłem o grzbiety ale wyjąć nie dało się :) Wiatr za mocny na łowienie.Do Nowego roku nad wodą.Ryby wypuszczone stały przy brzegu ni to w szoku albo z zimna nie chciały pływać :)
  10. mopsik

    Spławikowe 2019

    Za mocno wiało.A gdzie się rozbiłeś ? Przy śluzie czy dalej ? Chciałem się rozstawić na tym 1 skrzyżowaniu obok k.Gołębiego ale tam tak wiało że bałem się o parasol.
  11. mopsik

    Spławikowe 2019

    Hej.Coś mnie skusiło pojechać na śledziowy.Prognoza pogody nie była przychylna,wiatr południowo-zachodni czyli wzdłuż kanału ale do ok 10 tej miało wiać max 18km/h. Wiało mocniej ,momentami po 10 tej wykładało spławiki a wędki spadały z podpórek :). Czyli ani pogoda ani rybki nie dopisały.1 płotka i kilka okonków.Jedyne co pewne to kontrola PSR.Może za tydzień będzie lepiej o ile nei skuje lodem.
  12. mopsik

    Spławikowe 2019

    I maiłeś rację ale tylko z rana był szron.Mimo wszystko wyskoczyłem na kanały.Tym razem nauczony ostatnim wypadkiem z nęceniem ubiłem należycie kule i w ilosci ok 0,5 kg poleciały rano ok 7,30 do wody. Przynęta : pinka + ochotka.Przez godzinkę kilka okonków palczaków.Zmiana przynęty na rasowego białego.Są brania ale takie jakby napisać - lizanie i zostawiają.I tak do ok 10tej.Przy śniadaniu pomyślałem że spróbuję na chleb.Zarzut i jest płotka i co dziwne branie mocne.Po chwili druga i tak chyba 10 szt do momentu aż zerwałem taką większą ,myślę ok 25 cm bo miałem na powierzchni...i koniec brań.Pewnie powiedziała koleżankom co się święci Ok 13 tej wyjazd do domu.W międzyczasie standardowa kontrola PSR.Z rana lód na ok 1m od brzegu.Kto wie czy to nie ostatnie łowienie w tym sezonie
  13. mopsik

    Spławikowe 2019

    Zazdroszczę wczorajszej pogody bo ciężkie było to dzisiejsze łowienie.Zimno jak chole... + często w godzinach porannych otwierana śluza. A zaczęło się naprawdę nieźle bo zarzuciłem obie wędki i odrazu wzdręga i okoń.Decyzja nęcę bo rybka głodna : kule poleciały lekko związane dla szybszego ściągniecia rybek i jak na złość otworzyła się śluza Uciąg masakra.I tak woda płynęła raz w prawo raz w lewo ażspławiki mi wykładało na powierzchni .Woda po ostatnich nockach bardzo zimna bo jak myłem ręce to drętwiały Jak uciąg się ustabilizował pojawiły się brania.Niemrawe bo branie trwało nawet 30 sekund.Złowiłem kilkanaście płotek i okonków ,w tym jedna płotka ok 25 cm i podobny okoń.O ok 13 tej uciekłem bo zgłodniałem od tego zimna a w domku czekał na mnie obiadek .Gdyby było słoneczko byłoby lepiej .Przypomnę - łowiłem na śledziowym i jak się ociepli to jeszcze tutaj wrócę w tym roku.
  14. mopsik

    Spławikowe 2019

    Witam.Jako że od dobrego roku jak nie dłużej obserwuję ten dział,postanowiłem się niejako zapisać do społeczności.Białą rybkę łowię zwyczajnie na początku roku ,tak do maja od zejścia lodu i od października do lodu :).Ostatnie połowy to niedziela 17 go.Kanał to śledziowy ,niedaleko śluzy.Łowiłem od 7 do 13 .Pogoda fajna tj nie lało :).Zanęta własnej roboty tj ziemia + dopalacze zapachowe - razem ok 1 kg.Płoć pojawiła się już po ok 20 minutach ,leszczyk po ok 2 godzinach.Szału nie było ale dobre 100 szt w tym płotki takie ponad 20 cm i leszczyki w wymiarze.Większe leszczyki były na haku ale że z zapomnienia i lenistwa nie rozłożyłem podbieraka - to wiadomo jak to jest przy podbieraniu ręką .Jako że to mój 1 post i mnie nie znacie - dodam ,że rybek nie zabieram.Żadnych poza sandaczem i certą w małych ilościach.Rybka nadal zajada wiec warto posiedzieć nad wodą.
×