przemokr
Forumowicz-
Postów
26 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
2 342 wyświetleń profilu
przemokr Osiągnięcia
-
Oto film z przeróbką mam nadzieje, że w miarę zrozumiały pozdrawiam (-: http://youtu.be/1fRXj5HzYaQ
-
Owszem były, jedyny ratunek to docinek C&R na całej długości. Pamiętam jak kiedyś z kolegą Jackiem przeglądaliśmy stare „Wiadomości Wędkarskie” i z następnej rzeczki kolejnej czyli Dłubni pochodził rekord polski pstrąga potokowego ale to były lata chyba 60-te. Dłubnia swoją wielkością jest prawie taka sama jak Prądnik. Sam w tym roku złowiłem na Rudawie pstrąga na 37cm, znajomy miał 50 cm na kiju ale nie wyjoł. Rozmawiając z wędkarzami słyszałem o lipieniu na 50 cm złapanego koło błoń, a to przecież już kawał kardynała. Taki lipień złapany przez dziadka najprawdopodobniej dostanie w pałę, bo taki dziadek owego lipienia złowił ale złapany przez młodszego lub takiego który wypuszcza przeżyje. Piękno takich rzek jest niedopisania polecam odwiedzanie podkrakowskich małych rzek oraz oczywiście wypuszczanie złowionych w nich ryb.
-
Liny z testowanym Cormoran Distance Match
przemokr odpowiedział przemokr wna temat w Testy sprzętu wędkarskiego
Uwierz mi brachu, że też chciałem by wszystko było OK -
Spacerując z dziewczyną udało mi się nakręcić film o rzece przepływającej nie opodal mojego osiedla. Wiem, wiem...Reżyseria słaba, ale widoki "bezcenne" polecam. http://youtu.be/x9mrPUeIx6Y
-
Liny z testowanym Cormoran Distance Match
przemokr odpowiedział przemokr wna temat w Testy sprzętu wędkarskiego
Powiem Wam tak... Chciałem dobrze, ale wyszło tak jak zwykle -
Tak stary to on chyba nie jest
-
Język wędkarski - gromadzę materiały do pracy, prośba o pomoc
przemokr odpowiedział PoławiaczJęzyka wna temat w Ogólne Rozmowy
No to może po krakowsku Metryczka: Płeć: Wiek: Pochodzenie (miasto, województwo): Słownictwo - każdego rodzaju: zarzucić - śmignąć Metody łowienia ryb: ogólnie wędkowanie to : moczenie kija, biczowanie wody, na trupa (martwa rybka) Wędki: kij, węda (najstarsze polskie określenie wędki) wędka, bicz (wędzisko wyczynowe) Spławiki: Zanęty: Kołowrotki: kręcioł, młynek nie dobry kołowrotek lub wędka: rupieć, barachło, szmelc Żyłki: żyłka, żyła Części ubioru: Inny sprzęt: Ryby: Rozmiar ryby: ale byk, niezła sztuka( duża ryba) malec, prawie jak kijanka, szkut (mała ryba) Rodzaj ryby:szczupły, esox Łowiska: zajebiste miejsce, wypasiona miejscówka Wędkarskie frazeologizmy, powiedzonka, pozdrowienia: „Gdy pomacham wędą to i w net wyniki będą” „Ryby będą czy nie będą zawsze trzeba chodzić z wędą”, zaczepne :Na co pan łowi?(chodzi o przynętę bo widzi się na co) odp. Na spławik! (metoda do wyboru ) Jak się wyciągnie jedną małą rybkę i chce się zagadać do drugiego wędkarza to się mówi „...jak to mówią to tyle dobrze ,że chociaż ręka rybą śmierdzi” (-: Potrawy z ryb, określenia związane z przygotowywaniem posiłku: Określenia wędkarzy (np. jak mówi się na "nowego" w wędkarstwie, a jak na doświadczonego, jak mówi się na takiego, który ma szczęście itp.): farciarz, szczyl, amator Czynności (np. synonimy do "wędkować"): Inne: -
Musimy promować takie zachowanie nad wodą, by ktoś inny też mógł cieszyć się naszymi rybami powtórnie. Co o tym myślicie? Ja miałem parę ryb medalowych w 2010r wszystkie wypuściłem nawet leszcza na złoto, który jest w tym filmiku poniżej. Ja nie zabieram polecam „Złów i wypuść” http://youtu.be/JB5L6ZwCqIc
-
Byłem ostatnio efekty to: osiem brzan (tylko dwie miarowe), trzy klenie oraz karaś. Wszystkie ryby wróciły z powrotem do wody, a o to film z wyprawy polecam. http://www.youtube.com/watch?v=2LS9wL-FYwc
-
Liny z testowanym Cormoran Distance Match
przemokr odpowiedział przemokr wna temat w Testy sprzętu wędkarskiego
Oczywiście masz rację tekst nawet nie jest kompletny, gdyż na edycje ma się tylko 30min. Spróbuj coś napisać w 30min i jeszcze powklejać fotki których było dużo więcej bez możliwości późniejszego edytowania. Jedno zdanie to każdy umie napisać pozdrawiam. Na cały test zapraszam do odwiedzenia tej strony http://www.wedkuje.p...nce-match,53658 -
Zawsze chciałem przetestować jakiś produkt i wreszcie doszło to do skutku. Zakupiłem wędkę Cormoran Distance Match 4,50m cw 5-25 od internetowego sprzedawcy. Mija parę dni i dociera do mnie przesyłka, wędka zapakowana w sztywny karton oraz uśmiechnięty kurier robią pozytywne wrażenie(-:. Rozpakowuje owe cacko i pierwsze oględziny kija na sucho. Pokrowiec kija już na pierwszy rzut oka robi bardzo dobre wrażenie trzy komory zapinanie na rzepy widać staranność wykonanie lecz dla nas ważniejsze jest to co w środku. Wysuwam pierwszą cześć, korek połączony z pianką ale tak zrobiony, że nie czyni tego kija jakimś drugoklasowym w ogóle nie zwracamy na to uwagi gdyż nasz wzrok przykuwają inne detale. Praktyczny zaczep na haczyk w zasadzie nie spotykany współczesnych wyrobach, wszystkie napisy oraz ostrzeżenia typu „caution”nie tam na jakieś nalepce wszystko na blanku i pod lakierem. Uchwyt kołowrotka też wydaje się być solidny i podkreślony nazwą wysokich stopkach zamontowane na czarnych omotkach, będą się sprawdzały podczas deszczu. Waga mnie zastanawia za tak niewielkie pieniądze taki lekki kij tym bardziej że blank przy samej piance nie wiele różni się grubością od samej pianki. Szukam wagi jest warze … Z pokrowcem waga wskazuje 320g, ściągam pokrowiec obwijam jedna rzepą do wędek trzy części i jest 255g z moją rzepą i z folią na rękojeści czyli producent nie oszukał kupującego podając nieprawidłową wagę jak to zwykle bywa. To tyle na sucho przejdźmy do praktyki(-: Postanowiłem łowić tą wędka liny na moim linowym łowisku. Spakowałem wszystko co mi potrzebne i wraz z dziewczyna udaliśmy się na popołudniową zasiadkę. Nad wodę dotarliśmy około 14, idąc brzegiem w poszukiwaniu głębszego miejsca rozmawiamy z napotkanymi wędkarzami. Okazuje się że nikt tu nie miał ostatnio linów, że winę za to ponoszą drapieżniki głównie sumy. Z rozmowy dowiaduje się że w tygodniu z pontonu złapano suma 120cm i szczupaka na 70cm ale z linem cisza ponoć. Muszę to sprawdzić koniecznie bo lina tu naprawdę było sporo. Znajdujemy obiecujące miejsce rozkładamy sprzęt. Mam dwie wędki ze sobą, pierwszą do testowania Cormoran Distance Match 4,50 cw. 5-25 z kołowrotkiem Shimano Exage 1000RCDH żyłka główna 0,18m przypon 0,06 plecionka, spławik Middy typu waggler o wyporności 3,2gr druga mniej ważna w dzisiejszym dniu ale wzięta wiadomo jak nie na jedną to na drugą szanse większe a napisać coś trzeba (-:. Głębokość łowiska jakieś 100-120cm czyli całkiem nieźle jak na to łowisko gdyż z powodu suszy brakuje ponad metr wody w tym roku. Zanęta kupna o silnym zapachu wanilii wymieszana z ćwiartką pinki wędruje do wody. Na początek dwie kule w miejsce połowu, podpórki od wędek oznaczają moje miejsce nęcenie czyli między nimi. Cisza... O godzinie 15 nęcę jeszcze dwoma kulami i tak do 17. Nie ma brań więc podziwiamy uroki natury. Słońce które w tym dniu nie daje za wygraną i tak oślepia odbijając się od lustra wody, że praktycznie nie widać spławików. Słońce w końcu zachodzi za pas drzew, teraz dokładnie widzę spławiki nad taflą wody bez jednej fali. I w końcu zjawia się „gwiazda wieczoru” lekkie trącania przesunięcia i cały ten rytuał kto łowi ten wie jak to wygląda (-:. Na lewej wędce mam już branie od dłuższego czasu, obserwuje ją bacznie ale kątem oka zauważam że na testowanej, spławik odjeżdża w lewo zanurzając się w toń. Tnę, siedzi! Siedzi, wędka pracuje jak na leży i dzielnie amortyzuje zacięte odjazdy lina. Rybę podbieram ręcznie choć mam rozłożony podbierak tak na oko 30+ fotka i do wody. Następne branie następuje praktycznie natychmiast po zarzuceniu ale z powodu z byt małego luzu między wędkom a spławikiem lin odjeżdżając wyczuwa opór i puszcza przynętę. Na drugiej wędce mam branie i wyciągam lina bliźniaka takiego jak poprzednio. Linów się zjawiło tyle że u Cormorana co po chwilę drga szczytówka, gdyż ryby się ocierają o zanurzoną w wodzie żyłkę. Następne branie lecz pudłuje. Rzut w to samo miejsce i powtórka, lin wisi parę sekund na haku ale spina się, gdyż ciągnę go z jakimiś roślinami i jeszcze do tego jest słabo zapięty. Chwile później mam rybę jak by z tego samego roku, wszystkie takie same rozmiarami choć ten wydaje się ciut większy od pozostałych co uwieczniam na poniższym filmie. Zaczynam już słabo widzieć spławiki i żałuje że nie mam ze sobą świetlików. Stada małych rybek które przyszły tu za unoszącą się na wodzie zanętą, sprawnie odstraszają mi ryby dzióbiąc co po chwile w spławik, co na pewno wyczuwa profesor. W końcu na testowanej wędce branie którego łupem jest czwarty lin. Kończę na dzisiaj cztery liny wszystkie powyżej 30cm ale nie wiele. Wędka się sprawdziła śmiało mogę ją polecić każdemu miłośnikowi spławika w różnym wydaniu czy to odległościówki czy przepływanki gdyż kij ma niewielką masę i jest bardzo poręczny a zarazem nie męczy ręki i jak się okazało ma więcej plusów niż minusów. Może parę słów od siebie na temat wędki plusy: -cena! 168Pln z przesyłką (-: -waga 245gr wędka 4,50m -zaczep haczyka -przelotki na naprawdę wysokich stopkach -fajny pokrowiec -celne rzuty minusy: -ciężar wyrzutu max do15gr (nie jak podaje producent do 25gr) -pianka+korek (choć nie dla każdego jest to minus) Firma Cormoran chce wrócić do łask wędkarzy, robiąc taki sprzęt za taką kasę nie wykluczone, że szybko do tego dojdzie byle tak dalej. Dla osób które chciałyby zobaczyć kijek w akcji mogę zamiescić filmek.C.D.N.
-
Dzięki to wspaniałe rybki godne docenienia. Dodam więcej fotek ja wrócę do domu
-
Mój znajomy był świadkiem pobicia rekordu Polski karasia, złowiony został w wakacje tego roku na krakowskich Bagrach przez jakiegoś gościa który przyszedł do nich z pytaniem jaka to ryba. Karaś mierzył 53cm i ważył 4kg (poprzedni rekord to 3,90kg) koleś go miał go zgłosić. Fotki karasia są gdzies na necie.
-
Mój karpik złowiony na feedera. Napiszcie o swoich uwagach dotyczących karpia łowionego tą metodą. http://www.youtube.com/watch?v=m5puWIcAizY
-
Karaś 40cm złowiony na feedera na łowisku koło Krakowa http://www.youtube.com/watch?v=oPacIM6X-nI
