Człowieku wydra zniszczyła tą rzekę. Tyle się tego cholerstwa namnożyło że szkoda mówić.jeszcze cztery lata temu w rzece pięknie brały klenie i okonie ale takie do 20cm. Teraz to już nawet nie ma w rzece wszechobecnej uklejki. I proszę mi nie mówić że to wina mięsiarzy bo w tym roku ani jednego nie spotkałem, a nad rzeką jest często. Rola wydry jest pożyteczna gdy ryby jest dużo. Wydra zjada ogromne ilości ryb , a jeszcze więcej zabija dla zabawy. Zabijając tyle ryb zapobiega ich karłowacieniu i roznoszeniu chorób. Więc w aktualnych czasach jest po prostu szkodnikiem. W mojej okolicy w latach osiemdziesiątych wytłukli całą wydrę i był to jeden z powodów dlaczego ryby było dużo. Nie wiem jak kolega, ale ja wolę ryby łowić niż patrzyć jak wydry je zabijają w kolosalnych ilościach. Wykonując proste działania matematyczne możemy obliczyć ile ryb zjadają rocznie wydry.W rzece jest około 120 wydr każda musi zjeść przynajmniej 1kg ryb codziennie, mnożąc to przez 365 czyli liczbę dni w roku otrzymamy 43 800 tyle kilo ryb w roku zjadają wszystkie wydry w rzece. Zdaję sobie sprawę z tego że wynik jest skrajnie nie dokładny. Jest to moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać