grzybek Napisano 29 Maja 2013 Zgłoszenie Napisano 29 Maja 2013 W trakcie naprawy złamanego kija zdałem sobie sprawę, że przydałaby się nawijarka do układania omotki przelotek. Zrobiłem jedną, drugą...w końcu trzecią. Dopracowałem trzy różne sterowania silnikami prądu stałego i zmiennego. Stanęło w końcu na prądnicy tachometrycznej i transformatorze z kolejki Piko. Wcześniejsze suszarki robiłem krótkie, ok metrowe. Ostatnia ma już 1,7m i dwie podpory + mocowanie uchwytu wędki (rękojeści). Ostatecznie zdecydowałem się na prąd stały z regulacją obrotów i kierunku. Do układania omotek i kładzenia lakieru wystarczy.
Gość ŁYSY0312 Napisano 29 Maja 2013 Zgłoszenie Napisano 29 Maja 2013 A ja od 20 lat dla siebie i dla swoich znajomych zmieniając omotki nawijam wszysko ręcznie. Zmieniają się tylko przelotki i materiały....
grzybek Napisano 20 Sierpnia 2013 Autor Zgłoszenie Napisano 20 Sierpnia 2013 Przekonałem się, że trzeba mieć dużo wprawy przy mechanicznym układaniu omotek. Dzisiaj znowu próbowałem nawijarki ale tylko do umocowania kija. Omotki układałem ręcznie obracając blank dłonią. Lepiej mi to wychodzi.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się