lester Napisano 18 Października 2014 Zgłoszenie Napisano 18 Października 2014 Andrzej , tak sobie myślę czy nie warto by było w łowieniu na morzu zwłaszcza gdy jest duży i b duży dryf wykorzystać boczny trok ,taki jak przy łowieniu okoni tylko w wersji Big Game.Odlać główkę 250gr, uwiesić na troku a na końcu plecionki dowiązać np gumę .Co o tym myślisz?
grzybek Napisano 18 Października 2014 Autor Zgłoszenie Napisano 18 Października 2014 Odlać główkę 250gr, uwiesić na troku a na końcu plecionki dowiązać np gumę .Co o tym myślisz? Jeśli dobrze rozumiem to tak właśnie łowimy. Na końcu plecionki zawieszamy główkę jigową 50-200g z gumą 4". Jako przywieszki stosujemy małe twisterki 2" Często ostatnio dajemy też pilkera 70-150g na końcu zestawu. Nie mniej jednak jeśli spiningujemy to bez przywieszki. Boczny trok używam w zasadzie tylko do złowienia flądry choć przekonuję się, że skuteczniejsze jest wleczenie przynęty bezpośrednio po dnie. W tym przypadku ciężarek ołowiany umocowany jest luźno przed przyponem zamocowanym na krętliku.
Gość Ozet Napisano 18 Października 2014 Zgłoszenie Napisano 18 Października 2014 Grzybku, swego czasu nieodżałowany Wędkarz Polski zamieszczał cykl artykułów nt. łowienia dorszy. Być może są Ci one znane, więc je sobie tylko przypomnisz. A jeżeli nie, to może pomogą Tobie,lub innym wędkarzom morskim, w opracowaniu jeszcze skuteczniejszej strategii i techniki łowienia. Oto dwa z nich: Artykuł pierwszy Artykuł drugi
grzybek Napisano 19 Października 2014 Autor Zgłoszenie Napisano 19 Października 2014 Zanim dorwałem się do internetu prenumerowałem właśnie "Wędkarza Polskiego" Poznałem Redaktora Naczelnego, razem pływaliśmy za okoniami na Ostrzyckim, Brodnie. Bywało, że jeździłem na spotkania i zawody organizowane przez redakcję. Ukazał się nawet mój artykuł w tym piśmie. Stare dzieje............................................... Każdy artykuł na interesujący temat jest ważny. Po kilku latach czytania zapominamy o szczegółach a selekcjonując artykuły na pewno warto podkreślić sobie niuanse i przeczytać ponownie. Tak zrobiłem sobie kiedyś teczkę na interesujące mnie ryby, metody. W ten sposób wykopałem drażniące reklamy i szelest przerzucanych beznamiętnie kartek zapisanych drukiem - sieczkę. Można wiele nauczyć się od innych, zawsze. Dzięki za przypomnienie Zbyszku
Gość Ozet Napisano 19 Października 2014 Zgłoszenie Napisano 19 Października 2014 Tak zrobiłem sobie kiedyś teczkę na interesujące mnie ryby, metody. Ja w ten sposób doszedłem do czterech opasłych segregatorów z interesującymi mnie artykułami, z lat 1982-2011(później przestałem kupować jakiekolwiek czasopismo wędkarskie, gdyż zbyt często przeżywałem deja vu.) Najpierw były to wyłącznie artykuły z WW, następnie także z WP;WŚ;WMH, oraz innych sezonowych wydawnictw. Obecnie wystarcza mi wyszukiwarka internetowa.PS. OT jak cholera, ale nie mogłem się powstrzymać.
grzybek Napisano 2 Stycznia 2015 Autor Zgłoszenie Napisano 2 Stycznia 2015 tak sobie myślę czy nie warto by było w łowieniu na morzu zwłaszcza gdy jest duży i b duży dryf wykorzystać boczny trok ,taki jak przy łowieniu okoni tylko w wersji Big Game Inwencja zawsze jest pożądana. Nie limituje nas tu długość przywieszki jak w zawodach sportowych. Taki przypon sam by naturalnie pracował w dużym dryfie. Mnie jednak wciąż zastanawia stara metoda przy użyciu blach. Blacha skutecznie wabi drapieżniki. Trudno znaleźć ciężkie blachy rzędu 50g. Występują za to tzw "kli-klaki" - są to połączone kółkiem łącznikowym dwie, trzy identycznie odwzorowane blachy. Zakładając, że jedna blacha ma 25g to takie dwie blachy wystarczą na kilkanaście metrów głębokości. Ja jednak lubię łowić na łowisku gdzie jest sporo zaczepów. Tu wyjściem jest mocowanie na kółku łącznikowym nie kotwiczki a haczyka z jednym, solidnym grotem. Coś w rodzaju spoon.
okno Napisano 3 Stycznia 2015 Zgłoszenie Napisano 3 Stycznia 2015 Witam Przy dużym dryfie 250 gr to mało, opór linki i głębokość więc boczny trok nie ma sensu. Andrzej a co Ty masz za problem z łowieniem na blachę, trzeba zastosować ciężarek do trolingu i zawiesisz jaką chcesz przynętę bez względu na wagę. Pozdrawiam Jan
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się