Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam. 

Wczoraj byłem na łowisku i próbowałem na mormyszkę w miejscu w którym ktoś wcześniej zanęcał. 

Leszcze 20-25cm brały bardzo ładnie na mormyszkę średniej wielkości z 4-5 ochotkami. 

Zastanawiam się czy może tam być większy leszcz i jak go złowić? 

Jakbym pojechał jutro o 7 rano zanecajac  - pęczak, makaron, jakaś kupna zanęta i krew (bo jokers bardzo drogi o ile doatepny) to jest szansa że podpłynie coś większego? 

Edytowane przez Jarekb
Napisano

Jak jeszcze jeździłem na lód, to leszcze łowiłem metodą spławikową. Stosowałem przelotowy spławik 0,8-1 g, a na haczyk nr 18 zakładałem 1-2 ochotki i to wystarczało.

Napisano

Wśród ławicy drobnych leszczy ciężko jest trafić większą sztukę. Jak trafisz na większe to wyciągasz jednego za drugim, tak samo z małymi. Przeważnie w ławice łączą się ryby o podobnych rozmiarach, duże sztuki odpędzają drobnicę. Jeśli łowisz bez sondy i nie widzisz co jest pod przeręblem, to spróbuj zastosować mormyszki z większym haczykiem i ochotkę zastąp czerwonymi robakami a najlepiej zrobić kanapkę czerwonych z białymi. Może uda się przyciągnąć te większe i wyeliminować brania drobnicy.  Jak nadal nie będzie efektów to trzeba wiercić więcej dziur i szukać ich.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...