Skocz do zawartości

Stalowka do zywca/trupka czy bez?


13vito37
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Tak jak w temacie, nastawiam sie na sandacza na trupka/zywca, nie daje stalowki z racji na ostroznosc sandacza, jak sciagam zestaw po braniu to czesto mam poobcinane kotwice, jest u mnie dosyc duzo szczupaka, sandacza tez jest nie malo, dawac stalowke do trupka? Moze jakas grubsza plecionke na przypon?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niektórzy stosują zawsze, inni nigdy, zdania są podzielone i w sumie wygrywają Ci, co wybierają sposoby pośrednie. A te sposoby to wolfram, który jest o wiele elastyczniejszy od stalówki, od jakiegoś czasu modny fluorocarbon i nieco zapomniany, choć zawsze zaniedbywany kevlar. Konkretnie taśma kevlarova, którą stosowałem namiętnie przy połowach na żywca. Nigdy żaden szczupak mi jej nie przegryzł. Niszczyła się dość szybko od zębów, często nimi poprzebijana ale nigdy nie przegryziona.

No i wolałem sprawdzić "stan na dziś" :) Chodzi mi o coś takiego

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Strzał "w ciemno" rzadko trafia w dziesiątkę. ;) Gdybym miał wybierać pomiędzy tym co Ty wybrałeś, to wybrałbym plecioną stalówkę 0,25mm, która ma większą wytrzymałość i zbliżoną elastyczność. 

Osobiście wybrałbym kevlar. Tak znów wybrałbym kevlar, którego sandacz nie wyczuje a brak w wytrzymałości zniwelowałbym konstrukcją zestawu, czyli byłby podwójny. Wychodzi grubo, nawet bardzo, ale elastyczność jest osiągana jedynie przez plecionkę, więc sandacz nie wyczuje. Za to każda przynęta podawana "na kiju" jest przez niego odrzucana a żyłkę najzwyczajniej tnie. Zapewne z tego powodu to pytanie o stalówkę.

Znam wędkarzy łowiących sandacze bez przyponu ale oni posiadają "nadprzyrodzone" ;) moce i wiedzą dokładnie kiedy zaciąć aby hak wbił się w "nożyczki". Ze szczupakiem jeziorowym też tak umiem ale z sandaczem już nie. :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ciezka decyzja, najchetniej to uzywalbym plecionki ale jest ona przegryzana, zazwyczaj lowie na trupka z gruntu i konczy sie to w taki sposob ze mam obcinke przyponu z plecionki, przy sandaczu plecionka daje rade ale czesto trafiaja sie szczupaki a wtedy to zazwyczaj ryba odplywa z kotwica

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak pisałem. Kevlar wielokrotnie musiałem "ściągać" z zębów szczupaka, który go jedynie szpikował, przebijał zębami i strzępił pojedyńcze włókna. Splot powoduje, że włókna się rozstępują a nie są sztywno splecione. Sama taśma kevlar to jak bardzo wąska tubka. Nie jest ona płaska dwustronna lecz spłaszczona tuba, coś jak sznurówka tylko z bardzo luźnym splotem. Luźnym dla rybich zębów a nie, że wiąże się jakiś farfocel w zestawie. :) No i węzły wszelkie są dozwolone, gdyż wiąże się jak grubą nitkę. Nie rozwiązuje się, nie ślizga a hak z oczkiem to już przysłowiowa kropka nad i gdyż łopatka w haku potrafi usztywniony, mocno zaciągnięty węzeł przeciąć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...