Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam Koleżanki i Kolegów po kiju! 

Wreszcie po kilku tygodniach posuchy udało się połowić. Tym razem nastawiłem się na karpia, lina i karasia. Jednak tylko ten pierwszy gatunek padł moim łupem. Co nie zaskoczyło, najskuteczniejszą przynętą okazała się być stara poczciwa kukurydza. Nie najgorszy był też pellet owocowy. Acz zaskoczył brak brań na przynęty "mięsne" i samego białego robaka. 

Szczegóły z wyprawy i garść przemyśleń pod linkiem: 

Każdy sub i łapka w górę mile widziane :)

Z wędkarskim pozdrowieniem, 

Piotr 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...