W sumie, dzięki Synkowi, który chciał na urlopie połowić ryby kupiłem spinning. Na który oczywiście nic nie złowiliśmy, ale wracając z urlopu na pożyczonej wędce ze spławikiem złowiliśmy Okonka 10cm i potem już kupiłem wędkę na spławik.
Gorzej z czasem, żeby gdzieś jechać.