Skocz do zawartości

Pawel

Forumowicz
  • Postów

    173
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Informacje o profilu

  • Imię
    Paweł
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Gdańsk

Ostatnie wizyty

2 664 wyświetleń profilu

Pawel Osiągnięcia

Collaborator

Collaborator (7/14)

  • First Post
  • Collaborator Unikat
  • Week One Done
  • One Month Later
  • One Year In

Najnowsze odznaki

80

Reputacja

  1. ANDRZEJ!!!! Gdzie byłeś jak Cię nie było:)
  2. Zdarza się, że uciąg jest na tyle mocny, że koszyki 20-30 gram przy łowieniu z gruntu przesuwa, ale to sporadycznie. Dla mnie najistotniejszy jest wiatr, który potrafi przeszkadzać. Ale ogólnie jest to woda wspaniała dla baciarzy, gdzie można łowić całym rokiem. No i ta wisienka na torcie..... łowienie szczupaków na żywca metodą na "winda" . czyli pod nogami:)
  3. Pawel

    Nogat

    To było akurat w Jazowej. Po prawej stronie od S7, jadąc z Gdańska do Elbląga.
  4. Faktycznie trudno będzie pokonać ten sukces:) Dzięki za wyjazd.
  5. Pawel

    Nogat

    Cześć Maćku. Także łowię na Nogacie. Nigdy nie słyszałem aby ktoś złowił karpia ale w ubiegłe lato,pewnego słonecznego dnia kilka metrów przede mną przepłynął piękny okazały karp. Do tej pory pamiętam widok topiący się nenufarów pod przepływającym karpiem:)
  6. pozazdrościć:) tak trzymać!!!!!
  7. W niedzielę poprawiłem Sledziowy, Z białorybu to samo co w sobotę ale za to 72 cm szczupak na żywca wyjęty.
  8. twoje połowy za to są takie świetne. potrafisz jedynie swoje mądrości o mięsiarzach wstawić, cienki bolku
  9. OTWARCIE SEZONU PODLODOWEGO. RAZEM Z KRZYŚKIEM WYBRALIŚMY SIĘ NA JEZIORO RADUŃSKI DOLNE. RANO ZAKUP ZEZWOLENIA NA MIEJSCU. WYBIERAMY MIEJSCE OKOŁO 20 METRÓW OD BRZEGU, GŁĘBOKOŚĆ 9 METRÓW, GRUBOŚĆ LODU 10 CM. PO ZANĘCENIU KOMPLETNY BRAK BRAŃ. ANI PINKA, ANI KAWAŁKI CZERWONEGO ROBAKA NIE PRZYNOSIŁY REZULTATU. DOPIERO CIASTO O SMAKU OCHOTKI PRZYNIOSŁY FAJNE PŁOCIE. W MIARĘ CZASU BRAŃ CORAZ WIĘCEJ. PRZESTAWILIŚMY SIĘ NA TRWALSZĄ PRZYNĘTĘ, PINKĘ. SPORADYCZNIE MAŁY OKONEK SIĘ TRAFIŁ. NA KONIEC JAK ZWYKLE KONTROLA STRAŻNIKÓW. TO BYŁ UDANY POCZĄTEK SEZONU:). DZIĘKI ZA TOWARZYSTWO KRZYSZTOF KILKA POPRAWEK CO DO MORMYSZKI, KIWOKA, ZANĘTNIKA I RUSZYMY RAZ JESZCZE W TYGODNIU. MOŻE JUŻ BĘDZIE OCHOTKA W SKLEPACH.
  10. Taaa, zostało mi jeszcze kilka granatów obronnych z wojska.
  11. Pawel

    Nogat

    19 grudzień, 7.00 w poszukiwaniu świątecznej choinki dojechałem do Jazowej i ruszyłem na Nogat. Południowo-zachodni wiatr bardzo niekorzystny w tym miejscu ale jakoś znalazłem miejsce w ukryciu. Zanęciłem i pojawiły się płotki, takie do 20 cm max. Co godzinę trzeba było pod nęcić 4 kulami. Po jakimś czasie skończyła mi się ziemia i postanowiłem wykorzystać kretowiska, które idealnie się spisały. Podłubałem płotki do 15.00. Na żywca ani drgnięcia ale i miejsce było niekorzystne. Niedaleko mnie trwały bardzo intensywne prace związane z budową mostu na Nogacie pod S7. To był mój ostatni wypad wędkarski w pomorskim, może jeszcze w święta spróbuję w Ostródzie.
  12. 4 grudzień. Sezon spławikowy nadal trwa. Miał być Nogat lub kanał Piaskowy ale zdecydował silny południowy wiatr i wylądowałem na Martwej Wiśle. Woda bardzo przejrzysta, aż miło patrzeć. Zanęciłem i po 15 minutach pojawiły się brania. Festiwal babek, wielkości palca, cała masa. Dobrze, że cokolwiek brało:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...