1.
Młodzieżowa wymiana SMS-ów: - [Cześć Misza! Koniecznie przyjedź do mnie jutro wieczorem! Ojciec nie wstaje z łóżka, noga go cholernie boli! Aluzję rozumiesz?] - [Nie da rady. Mnie też strasznie boli tam, gdzie twój ojciec mnie kopnął.]
2.
U lekarza. - Panie doktorze. Pan coś zdziała, żeby mój mąż miał potencję. Taką jak byk! - Dobrze. Niech się pani rozbiera. - Rozbiera? Po co? - Jak ma być jak byk, to zaczniemy od rogów.