Skocz do zawartości

Krzych321

Forumowicz
  • Postów

    30
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Krzych321

  1. Moja frustracja powoli sięga zenitu. Nic a nic. Dobrze, że chociaż ten okonek postanowił mnie pocieszyć tydzień temu. Niestety wczoraj nawet skubnięcia. Nie wiem czego to jest wina. Mam nadzieję, że niedługo będę mógł pochwalić się tutaj pierwszym szczupakiem. Kupię wahadłówki, może one pomogą.
  2. Wspaniałe wiadomości, w niedzielę złowiłem pierwszą rybę na spinning. Okoń, nawet nie wiem czy miał wymiar, od razu go wypuściłem. Dumny jestem z siebie, bo poczułem branie takiego maluszka. Chwycił na dziwne połączenie metalowego woblera i błystki obrotowej 25g. Cała przynęta nie przekracza 2,5cm. Mam nadzieję, że na tym nie skończą się moje spinningowe "sukcesy".
  3. A ja dziś złowiłem 7 płotek, leszcza i malutkiego okonia. Leszek i jedna płoć z gruntu, reszta na nowego bacika. Taki chrzest bojowy. A żeby bilans zysków i strat pozostał zachowany, to złamałem rączkę od kołowrotka. I tak jestem bardzo zadowolony. W życiu złowiłem przedtem tylko jedną płotkę. Zawsze to były leszcze, liny, okonie. A teraz takie miłe urozmaicenie. Na zdjęciu nie ma 9 ryb, bo zrobiłem je w środku mojego wędkowania, koledzy prosili mnie o zdjęcia to zrobiłem o takie. Jedyna pamiątka po tych rybkach...
  4. A ja sobie sprawiłem bata 5m, mój poprzedni 4m stracił jakimś dziwnym trafem zatyczkę z tyłu i dwa ostatnie człony. Wypadły mi jak wracałem z nad wody. Teraz mam konger primax pole 500/20. Wydawał się fajny. Mam nadzieję, że się sprawdzi.
  5. Właśnie siedzę nad wodą, moczę dwa kije. Na spławik nic ni bierze, choć widzę stadko młodych płoci koło przynęty. Na grunt przed chwilą wyciągnąłem leszczyka, co znaczy, że jakieś stadko tam się kręci, jestem bardzo zadowolony z wyniku, może coś jeszcze chwyci dzisiaj. Pierwsza ryba złowiona w 100% na grunt i drgającą szczytówkę. Super! Kilka sekund po dodaniu wpisu szczytówka znowu zaczęła wariować. Zaciąłem i znowu leszcz. Mniejszy, ale radocha taka sama !
  6. A ja w niedzielę złowiłem pierwszą rybę na grunt w życiu! Niewymiarowy okoń, ale ryba to ryba. Łowiłem na kukurydzę, w koszyczku była zanęta od lokalnego producenta, ale nic nie brało. Po pewnym czasie stwierdziłem, że dołożę zanęty, bo pewnie już rozniesiona. Zacząłem zwijać zestaw, a tuż przy samym lustrze wody zauważyłem, że coś śledzi moje ziarnko kukurydzy. Po chwili to coś rzuciło się na przynętę, a że to widziałem to delikatnie zaciąłem. Okonek nie sprawiał problemów, od razu go wypuściłem. Dalej nic nie brało. Najgorsze, że połamałem najdelikatniejszą szczytówkę w golden bay'u. Nie wiem, czy nie była oryginalna, bo była zielona a nie biała. Teoretycznie powinna dać radę i z 140 gramami, a ta puściła przy 20... Da się gdzieś dokupić szczytówkę?
  7. Wydaje mi się, że musisz podejść do koła, w którym zdawałeś. Tam wszystkie papiery są, ale składki są nie do uniknięcia.
  8. Krzych321

    Sum z gruntu

    LINK TAK! Ostatecznie potwierdzone.
  9. Sprzedam krętliki o rozmiarze 8, mają 1 cm. Sprzedam za 12groszy za sztukę, mam ich dużo. Są naprawdę wytrzymałe Wysyłam na koszt kupującego. Przy dużej ilości będą gratisy.
  10. Krzych321

    Sum z gruntu

    Kolega mi o tym mówił, ale spróbuję jeszcze bardziej się upewnić, pojadę tam na spławik (odłożę wyprawę na suma) i popytam miejscowych.
  11. Krzych321

    Sum z gruntu

    Sprawdziłem, jest inwazja suma na moim ulubionym łowisku, więc okres ochronny nie obowiązuje. Wymiar też, więc mogę poćwiczyć na małych sumkach. Na szczęście nie jest aż tak źle z sumem, by karać za wypuszczenie.
  12. Krzych321

    Sum z gruntu

    Dziękuję za, jak zwykle, wspaniałe rady i podpowiedzi. To nie jest tak że na prywatnych miejscówkach przepisy PZW nie obowiązują? No nic, poczekam.
  13. Mam pytanie. Na pewnym stawie rozpanoszył się sum, chciałbym złapać parę takich rybek. Dałoby się na golden bay'a złapać jakieś sumiki? Może spinning 10-40g byłby lepszy? Nie są bydlentami, ale też nie są bardzo małe.
  14. W sumie racja, nie mam na co narzekać. Ja najdalej to jeżdżę nad Odrę, jakieś 35km ode mnie, ale rzadko. W sumie te paręnaście kilometrów to nie tak dużo przy tych 150..
  15. Racja, jest to pojezierze, ale na tych najfajniejszych jeziorkach trzeba jeszcze tam coś opłacić. Dlatego najczęściej łowię w Jordanowie, bo tam jest fajny staw, ale to kilkanaście kilometrów ode mnie. Blisko, na miejscu naprawdę nie ma nic ciekawego. O rzeczkach z pstrągami nie wspominając.
  16. Fajny pomysł, ale... Tutaj w Świebodzinie nie ma rzek, potoków, nawet jezior. To niby zamkowe to bagno, szambo. Jak jeszcze w głębokim PRL-U nie było oczyszczalni ścieków, to wszystko tam leciało. Teoretycznie powinno się samo oczyszczać, ale nadal ludzie tam brudzą. Jest to przykre. Coś tam dopływa, ale regat tam się nie zorganizujemy . Niecały metr szerokości, ciężko tam nawet pijawkę zobaczyć, ale jutro po szkole pójdę na kładkę i popatrzę. Może coś tam pływa, nigdy się nie przyglądałem. Fajnie by było pstrąga u siebie złapać.
  17. No dooooobrzee. Niby okresu ochronnego nie mają, ale jednak fajniej by było gdyby się rozmnożyły. No to spin poczeka... I dobrze.
  18. Bardzo dziękuję, jednolitą, że zrobiona cała z jednego materiału. Super, jak tylko lód puści to żaden okoń mi nie ucieknie Dziękuję za rady.
  19. Ostatnio zainteresowałem się metodą z bocznym trokiem. Mam pytanie, jak wyglądają brania okonia i jak je rozpoznać po żyłce? Słyszałem, że tak się da. Nie wiem czy moja wędka to wklejanka czy nie i chciałbym się dowiedzieć jak rozpoznawać delikatne brania okonia.
  20. Oj tam oj tam żyję i wszystko czytam. Kupiłem sobię pewien poradnik, ale do nowelek na pewno zajrzę.
  21. Witam, chciałbym dowiedzieć się o jakichś książkach o tematyce wędkarskiej. Proszę o polecenie dobrej lektury.
  22. Jeżeli nie będzie używał jako siedzisko, to polecam gorąco z całego serduszka caperlana z decathlona. Najlepiej 3 poziomowego. Albo i 6 jak budżet nieograniczony. Zanęta wchodzi na samo dno, reszte na górę. Sam tak robię.
  23. Dzięki za cenne rady!
  24. A ja wyhaczyłem mikado golden bay, przy okazji żyłkę, mam nadzieję w weekend go wypróbować :). Tylko nie wiem jak. Method feeder czy zwykły koszyczek. Btw pomożecie? I czy żyłka ma być napięta, jak to osiągnąć. Czytałem poradniki ale nic mi nie przypasowało. Wiem, że nie w temacie, przepraszam.
  25. Dzięki za odpowiedź, zdecydowałem się na golden baya od mikado, mam nadzieję, że się nie zawiodę. Kupiłem teraz, bo są przeceny ze względu na zakończenie sezonu. Jak pogoda dopisze, to użyję jeszcze w tym roku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...