heh jak miałem chyba z 7 lat mój dziadek z resztą świetny wędkarz dał mi moją pierwszą wędkę była to dość długa bambusówka z dużym kołowrotkiem o ruchomej szpuli. Na grubaśną żyłę założyłem spławik kilka ciężarków, haczyk a na haczyk obrotówkę teraz się z tego śmieje ale wtedy nie miałem zielonego pojęcia co robię żle a spławik pod ciężarem wirówki cały czas szedł pod wodę i takie właśnie były moje początki, z czasem krok po kroku uczono mnie podstaw wędkowania