Skocz do zawartości

Gustaw Morawski

Forumowicz
  • Postów

    69
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Gustaw Morawski

  1. Czołem, z doświadczenia wiem, że akryl akrylowi nie równy, firma firmie nie równa. Poszukuję sprawdzonych farb do aerografu do malowania przynęt, które nie zmywają się po nałożeniu Hertzlacka. Jakie firmy polecacie?
  2. Szukałem tam, w którym dokładnie okręgu to może być?
  3. Cześć, chciałem się wybrać do okolic Ustronia - Wisły. Gdzieś wyczytałem, że nie można tam łowić na spinning - jest dopuszczalna tylko mucha. Nie mogę w plikach z PZW niczego na ten temat znaleźć, czy ktoś mógłby to potwierdzić? Jeśli tak, to gdzie zaczyna się możliwość łowienia pstrągów na spinning?
  4. Zastanawiam się jakim cudem ten luz powstał, bo nagle zaczął hałasować podczas rzucania 17g główką z łódki. Rozkręciłem ten element i skręciłem na nowo jednak luz nadal jest, a nie było tam widać uszkodzonego czy wyrobionego elementu
  5. No nic, zobaczę co powiedzą w Daiwa.de jeśli nic nie poradzą to odeślę na gwarancję. Dzięki za podpowiedzi
  6. Smar tam jest, jednak ten złoty element porusza się wzdłuż trzonu śrubki jakieś 0,8mm co podczas kręcenia się rolki wywołuje hałas, a podejrzewam, że nie powinno tak być bo przecież napór będzie się rozkładać nierównomiernie. Zastanawia mnie co mogło to spowodować, te potężne pistolety, które wyciągnąłem czy te metrówki, których nie było. Line roll Daiwa.mp4
  7. Posiadam 3 tygodniową Daiwę BG 4000, wczoraj, rolka zaczęła hałasować, rozkręciłem ją i zabrudzeń nie ma, za to jest luz na złotym elemencie ze zdjęcia co jest powodem szmeru. Pytanie czy jest dobry sposób na wypełnienie tego luzu? Jesli tak to jakiego materialu użyć? Może wyciąć takie kółeczko z gumy? No i czy wypełnienie tego luzu mogłoby uszkodzić mechanizm, np zwiększając możliwość zabrudzenia?
  8. Up@ kiedyś wędziska były również o wiele cięższe, chodzi o wyważenie zestawu - nie ciężar sam w sobie.
  9. Myślę, że zdecyduję się na tą daiwę BG 3500 lub 4000, a następne wędzisko wybiorę pod wagę tego kołowrotka. Zastanawiam się tylko jaka jest tak naprawdę różnica pomiędzy nimi i który lepiej wybrać?
  10. Daiwa BG 4000 było by fajne gdyby nie te 400g, które raczej mi nie wyważą wędziska, teraz jest to 2,4m dragon viper zander do 38g, ale w przyszłości chciałbym kupić wędzisko lepsze, takie 2,4m do 60g. Zacząłem się zastanawiać nad modelem 3000 bo waży 100g mniej, ale nie wiem czy 3000 podoła przynętom 50g. Red Arc od spro też byłoby fajne gdyby nie to, że świeci jak halogen na kilometr. Penn spinfisher 3500/4500 też byłby idealne gdyby nie przełożenie 6,2. Obleciałem wszystkie fora i strony z allegro od 400 do 650zł no i w każdym jest coś nie tak, a to grafitowy korpus a to przełożenie, a to coś. Nie wiem już co robić. Zastanawiam się czy by nie wydać trochę więcej na stradica: LINK1 LINK2
  11. Chodziło mi tu o wage spinfishera 400g. Jeszcze znalazłem costakiego z magnezu: Mitchell MX9 35FD czy magnes się rowna z duramelinium?
  12. Czy kołowrotek za 550zł jak np. Daiwa Freams LT z kompozytu może być wytrzymalszy od duraluminiowych kołowrotków dragona za 400zł? Aluminiowe kołowrotki niestety ważą bardzo dużo. A może żeby był mocny wystarczy, że jakaś jedna część będzie w kołowrotku aluminiowa? Jeśli tak to na co zwracać uwagę?
  13. Aby Kołowrotek był wytrzymały (amelinium), do ciężkiego jigowania i woblerowania i do 550zł to różne źródła mówią, że: https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-penn-spinfisher-vi-4500-spin-9288988974 albo https://centrumwedkarskie.pl/Daiwa-Kołowrotek-BG-4000?gclid=CjwKCAjwq832BRA5EiwACvCWsYeeSMewwnFE99O222oxpthSrC1sf-96FwFSm714Ni1u4SrI4LTHsRoCVjQQAvD_BwE Czy są jeszcze jakieś możliwości w zakresie do ok 550zł? Budżet podpowiada aby iść wyżej. A jeden z nich ma aż 6,2 przełożenia, a drugi waży 400g, co mnie trochę do nich zniechęca. Pomocy!
  14. Jak wygląda kwestia sandacza i szczupaka na Zbiorniku Kozłowa Góra oraz jeziorze Brandka? Chodzi mi o spinning oraz żywca. Ewentualnie wynajem łódki na Kozłowej. Będę wdzięczny za wszelkie informacje :) I pytanko czy na Żabie Doły warto iść pod względem drapieżnika?
  15. Druga opcja to podwojony budżet, dlatego najlepsza. Ilość łożysk jest dobra na tą cenę, jedynie przełożenie bardzo duże, co może na trwałości decydować.
  16. Według regulaminu to trzymasz pierwszą w siatce, albo kończysz łowienie, patroszysz i w tym momencie możesz rozpocząć nowe łowienie z rybą w plecaku. Polecam wypatroszyć jak najszybciej, ponieważ flaki martwej ryby przy temperaturze 20 stopni, mogą zacząć się psuć juz po godzinie. Walenie ryby obuchem jest dość niehumanitarne, często początkowi wędkarze jak i sprzedawcy robią to źle i ryba się tylko ogłusza, a nie ginie - potem cierpi. O wiele szybszym, pewniejszym sporobem jest pewne, płynne przecięcie rdzenia kręgowego, który znajduje się pol centymetra pod grzbietem przy głowie, tam gdzie kończą się skrzela. Nacięcie na łącznie 1,5cm w pełni wystarczy, tylko trzeba uważać, żeby nie odciąć całej głowy, bo jak wiemy to można zrobić dopiero po zakończeniu łowienia.
  17. Nie powinieneś mieć problemu ze złowieniem ryby na stawie hodowlanym na jakikolwiek zestaw, jeżeli łowisko jest oblegane, spróbuj zrobić zanętę 2 dni przed, zamknąć ją w wiadrze i dać jej skisnąć. Czasem ryby uczą się, że skiśnięta zanęta nie stwarza zagrożenia. Albo są po prostu przekarmione i nie będą brać przez najbliższe 2 miesiące
  18. Nie, to nie autorefleksja. Jak już napisałem, kabłąk otwieramy, linia prosta to linia prosta. Równie dobrze mógłbym zdjąć szpulę z kołowrotka i trzymać ją w dłoni. Czy jak zdejmę szpulę to kołowrotek też się zepsuje? Zamiast skupiać się na tym "aby tylko dogadać szczylowi", proponuję przeczytać posty jeszcze raz, ze zrozumieniem, nie omijać szczegółów (teraz to już chyba celowo), które zaprzeczają Państwa obiekcjom. Kiedyś miałem kołowrotek jaxona za 80zł, wytrzymał 7 lat, mój dragon spinn za 115zł trzyma juz 3 lata, jakieś inne tanie kołowrotki również trzymają wiele lat. Więc proszę mi nie mówić, że mój sposób zniszczy mi kołowrotki. Bo widocznie Panowie nie mogą sobie tego sposobu wyobrazić. To prawda, o mechanice nie porozmawiamy, ale jak widać o lingwistyce również. Tytuł książki czy wypowiedzi pisemnej nie zawiera wniosków, nigdy, za to jak najbardziej może sugerować jej treść. Dla przykładu, na temat "nowej wędki", można by było polecić rodzaj korka, ponieważ korek jest częścią wędki, tym sam częścią tematu. Gdybym zaczął pisać o lurebuildingu lub lingwistyce w tym poście to byłoby to nie na temat. Jeśli "ktoś pyta o gruszki" to tak - mógłbym wstawić kontrargument opowiadający się za zaletami jabłka. To byłoby na temat. Proponuję zakończyć rozmowę, żeby nie śmiecić chłopakowi w poście, może Pan odpisać w moim, chociaż nie polecam.
  19. To prawda, tłumaczę. Ludzie tutaj nadmiernie czytają bez zrozumienia. Tłumaczę, tłumaczę, a i tak Panowie myślą, że biorę wędkę w rękę i szarpię jak polskie koleje. No to jeszcze raz: istnieje linia prosta zaczep-palec na szpuli, żaden mechanizm kołowrotka nie jest narażony, na żadną część kołowrotka nie oddziałuje siła, prócz na szpulę siła dośrodkowa, której bez problemu przeciwstawią się inne warstwy pletki jaki i metal samej szpuli. Tej szpuli, nie hamuje hamulec lecz moja dłoń, stąd porównanie do obwiązania patykiem. Robię tak całe życie, kiedy metoda "odbicia" nie zadziała a łowię z brzegu. Kołowrotki spinningowe wymieniam raz na 5 lat, łowię nimi ciągle, nic się nie luzuje, metrówki nie mają nic przeciwko. Jedynie smar trzeba wymienić raz na 2-3 lata. Temat to "(...) czas na nowy sprzęt", a ja opisałem propozycję kupna nowego sprzętu, dodatkowo dodałem kilka rad. Na temat.
  20. No jednak nie. Pan przesadza. Mówimy tutaj o kimś, kto był po raz pierwszy na rybach i złamał wędkę. Na komercjach zwykle ryby są o wiele waleczniejsze niż na wodach PZW, nie wiem czemu myśli Pan, że takich 20kgowych karpii tam nie ma. Są. Jakby Pan poczytał dalej to by się okazało, że chodziło mi o zakup grubej żyłki, aby starczyła i na leszcze, z przyponem i na karpie z włosem. Do tego, chłopak będzie się uczył zarzucać, przy czym często można stracić zestaw przy wyrzucie. Po co ma chłopak wydawać ileś kasy na kolejne żyłki, wszystkie akcesoria, skoro na początek może kupić jedno uniwersalne i tyle. Mógłby na spokojnie kupić sobie feederka i nim rzucać na spinning i nawet uzbrajać na żywca i na karpia. Jak się złamie to gwarancja i tyle. Ten cały sprzęt i tak będzie za rok potłuczony i poturbowany. Co do odczepiania zaczepów to się nie zgadzam. Otwiera Pan kabłąk, przytrzymuje szpule, ciągnie przy wypoziomowanym kiju, pletka nie ma prawa w takim wypadku uszkodzić najdrobniejszej szczytóweczki, ponieważ nie działa na nią żadna siła, nie ma prawa uszkodzić kołowrotka, bo w tym momencie szpula imituje obwiązany patyk.
  21. Nie doczytał Pan. Kołowrotek spinningowy można na spokojnie używać do feederka. Plecionka o wytrzymałości 15kg do spinningu jest jak najbardziej adekwatna. Żyłkę polecałbym do 15kg ze względu na potężne karpie żyjące zwykle w komercyjnych łowiskach, przy długim przyponie, nie będzie przeszkadzać przy feederkowaniu leszczy. Jeśli zaczepu nie da się "odbić" w rękach - tak, należy zablokować ręką szpulę, aby kołowrotek nie ucierpiał i z wypoziomowaną wędką powoli cofać się aby hak się wygiął lub puściła plecionka. Pan chyba nie odcina 15m plecionki przy zaczepie? W dłoniach jej rwać też nie polecam
  22. Witam, na twoim miejscu bym nie mierzył w dobry zestaw za 500zł na początek, lepiej kup sobie wędkę spinningową(do 30-40gram) z kołowrotkiem(rozmiar 3000-3500) i mocną wędkę feederową (do 50-100gram; tutaj kołowrotek ze spinningu też będzie dobry, tylko na dwóch szpulach miej i plecionkę do spiningu jakąś do 15kg, żebyś nie tracił przynęt na zaczepach, i żyłkę taką do 15kg żebyś się nie bał jak ci weźmie karp). Nie wiesz jeszcze co ci się spodoba najbardziej w wędkarstwie więc spróbuj wszystkiego i sam stwierdzisz gdzie chcesz inwestować pieniądze. Kompletnie nie patrz na firmy, bo na twoje potrzeby wszystko będzie dobre, może poza rzeczami z Decathlonu. Zwykła firma Jaxon na początek będzie idealna, robią produkty w cenie 80-100zł za wędkę czy kołowrotek i to naprawdę ci starczy. Rzeczy z firmy Dragon też można znaleźć w niskiej cenie. Nie kupuj teleskopowych wędek, bo je popsujesz w tydzień, kup 2-3 częściowe składane, o wiele mocniejsze są. Staraj sie nie przekraczać ciężaru wyrzutowego. Jeżeli nie zależy ci na drgającej szczytówce, to możesz zamiast feedera kupić wędkę karpiową, taką do 120gram wyrzutu, którą byś mógł stosować do koszyka, na karpia, na żywca. Do niej byś potrzebował większy kołowrotek, 5000. Nadal kupisz je za 80-100zł na spokojnie. Jak masz zaczep to nie szarp wędką, bo ją zniszczysz, zobacz na youtubie "jak odbić zaczep" albo ułóż wędkę poziomo, przytrzymaj szpulę kołowrotka i się zacznij cofać.
  23. Ostatnio wyszedl film z Pleciona pl jak wygladal przypon 1mm po spotkaniu z metrowka, mowie - niewypal
  24. Wyreczam sie wiedza innych bo na tym polega idea forum, ba, na tym polega idea edukacji. Jakby te produkty byly juz opisane pod wzgledem robienia przynet to bym pewnie to znalazl i nie zajmowal czasu innym forowiczom. Nie jestem z zawodu cieślą, stolarzem czy chemikiem, a robienie przynet to dla mnie cos zupelnie nowego. Moze Pan potraktowac moje poprzednie pytanie jako skierowane do kogos kto tych produktow juz uzywal. Bede wdzieczny za pomoc.
  25. https://www.obi.pl/lakiery-przezroczyste/vidaro-lakier-akrylowy-do-drewna-400-ml/p/5540158 https://www.obi.pl/lakiery-przezroczyste/dragon-lakier-akrylowo-poliuretanowy-do-drewna-200-ml-metal/p/5141429 https://www.obi.pl/preparaty-do-gruntowania-drewna/luxdecor-lakierobejca-do-drewna-bezbarwny-200-ml/p/2709913 Czy ktos moglby sprawdzic, czy ktorys z nich by sie nadawal do koncowego lakierowania, zeby nie pogryzl farb akrylowych?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...