-
Postów
341 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Kusy
-
SPINNING okoń, kleń
Kusy odpowiedział WrcSti96 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Kolega szuka na klenie i okonia. Z tego co wyczytałem na "małej rzece"... nie wiem czy polecany przez Ciebie zestaw jest "zdecydowanie" lepszy tak czy siak znów się potwierdza, że ile wędkarzy tyle porad Edit. Już nie wspomnę o wadzę zestawu... proponowany przez Ciebie to blisko 400g! Jak na UL to dość sporo. Mój to tylko 293g. -
SPINNING okoń, kleń
Kusy odpowiedział WrcSti96 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Jak chcesz w miarę tanio spróbować spinning UL to zobacz sobie kijek Jaxon Red Wind (wklejka) 2,10 cm 1-7g. Do tego podepnij kołowrotek 2000. Spoko opinie ma Okuma Ceymar choć ja Ci polecam Daiwa Ninja. -
Początek przygody.
Kusy odpowiedział Liwosz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Każdy z nas przechodził tę drogę. Każdy od czegoś zaczynał. Większość zmieniała sprzęt po jakimś czasie szukając już czegoś co bardziej odpowiada preferencją. Nie wiem kolega co aż tak cię oburzyło że zdecydowałeś się napisać Kolega @Liwosz szuka pierwszego sprzętu. Nie określił budżetu. Każdy polecił to co uważa na start spoko. Jeśli szukamy tanio to spoko - kołowrotek Shimano Sienna 2500/3000 - 125 zł i o niebo lepszy od tej catany. Mikado Bixlite nie polecam. Miałem, każda przelotka krzywo wklejona łącznie z uchwytem kołowrotka. To lepiej już idź do sklepu i poproś o wędki z CW 3-15 do 5-25 i przypatrz się dokładnie jakości. Wróć do domu i poczytaj opinie lub jakieś filmy na yt i dopiero wróć i kup. A swoją drogą to po cholerę się pytacie o sprzęt dla początkującego, a później i tak zazwyczaj kupujecie po swojemu to jest "żenujące" -
Z tego co się orientuje to na wyższą półkę a kolega szukał budżetowego spinningu. Niestety nie mamy informacji co kolega kolegi ma na sprzedaż. Dlatego wolę doradzić spinning. I tak w ogólę jak ktoś chce wydać 300-500 zł na pierwszy komplet to zdecydowanie polecam spinning.
-
To subiektywne odczucie, dla mnie osobiście to "średni" zestaw... sandacze na ciężko lub szczupaki na lekko Nie obraź się, ale zaczynasz kombinować dopiero co byłeś pierwszy raz na rybach a już kompletujesz casta Nie ma czegoś takie jak zły casting dla amatora. Pytanie rodzi się tylko jedno - czy oby na pewno kolega chce Ci sprzedać sprzęt dobry. Z castem jest tak, że jak pójdziesz nad wodę na 3 godziny to może być tak, że 2,5 godziny spędzisz na rozplątywaniu bród, a to cię zniechęci... tym bardziej na początku ze słabym zestawem. Dobry multiplikator to wydatek 500+ przynajmniej. Na Twoim miejscu zostałbym na ten pierwszy sezon przy spinningu. Taniej, prościej i jak dla mnie (mimo że uwielbiam casting) ciut więcej możliwości
-
Początek przygody.
Kusy odpowiedział Liwosz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
No ale takie są realia... pójdę krok dalej. Może być tak, że nauka tego wszystkiego na "blaszkę" również mogła go "zamknąć". A tak przy okazji to coraz częściej spotykam się z głosami wśród znajomych, że kartę wędkarską "się kupuję" i niestety sam byłem tego świadkiem kolega usłyszał w jednym ze sklepów wędkarskich "teraz to wszystko w telefonie można znaleźć" więc egzamin nie był potrzebny do wyrobienia karty. Tylko kasa wystarczyła... -
Początek przygody.
Kusy odpowiedział Liwosz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Prawidłowo Tak jak wyżej chłopaki radzą najpierw karta potem wędka. Na początek polecałbym Ci coś uniwersalnego, fajnie że łowienie okonków Ci się spodobało ale znając życie za chwilę będziesz chciał łowić też coś innego i większego. Szukaj wędki z CW 3-15g, 4-18g, 4-20g - to taki powiedzmy uniwersał. Jak łowisz z brzegu to kijek w okolicach 2,40 m jak z łódki bądź mieszanie możesz sobie pozwolić na krótszy kij. Kołowrotek w rozmiarze 2500 lub 3000. Do tego plecionka, przypony, przynęty, pudełko, coś do wyhaczania... na samą wędkę + kołowrotek liczyłbym 400 zł. Do tego ze 200 zł na resztę rzeczy. Coś koło 500-700 zł się zamkniesz uważam. -
Początek przygody ze spinningiem
Kusy odpowiedział pike717 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Obrotówki roz. 2,3. Wirujące ogonki. Woblerki. Tak naprawdę na wszystko, możesz spróbować czeburaszkę z obciążeniem 4g i jakieś tanty... problem jest tylko taki że Twój kijek komfortowe łowienie zaczyna od 6-7g a to już jest ciut za ciężko. Jak chcesz łowić komfortowo okonie to czeka Cię zakup wędki z górnym CW do 6-9g. A do czasu zakupu zostałbym przy obrotówkach. -
Rozumiem Twoje podejście. Wiedzę masz bogatą i za to respekt. Ale naprawdę mało przyjemne jest dla mnie jak któryś to raz rzucam hasło „Shimano,Daiwa…” i po raz kolejny czytam to samo (najczęściej od tych samych). W temacie rzucone 5 czy 6 różnych kołowrotków i tylko na to jedno Shimano „bleee”. Alex często poleca kijek Jaxona GreySteam. Poczytajcie opinie - nie jest polecany, dużo zdjęć połamanych szczytowek itp. Nikt tu nie pisze „badziew, omijaj, nie polecam”. Ja w rękach nie miałem więc też nie pisze nic. Alex ma i jemu się podoba. Może komuś też się będzie podobał i uzna go za najlepszy kijek na świecie. Ale Panowie… kto z Was używał Shimano Sienna przez pół roku albo Daiwa Ninja przez 2 lata? Ja używam lub używałem. Ninjie to mam 3 (2000,2500,4000) i naprawdę są spoko. Działają wciąż bardzo dobrze. Nic nie stuka nic nie puka. 2 lata zero problemu. No to przecież krew mnie zalewa jak czytam „nie polecam” od osób które go 5 min nie miały w rękach. A już najgorzej (i to do starej gwardii) jak macie jakieś stare złe doświadczenia z przed 20 lat które do dziś rzutują na Wasz światopogląd. Naprawdę świat byłby prostszy jakby tylko użytkownik mógł dać opinie niektórzy nie mieli by co robić tu na forum BTW. Kupilem ostatnio kijek Westin W3. Spasowałem z Ninja 2000 (215g). Myślę że z 10g więcej i kijek by leciał do tyłu. Zaskoczony byłem bo okazuje się naprawdę w sam raz a może ciut za ciężki. FMB do mnie nie przemawia a już napewno nie do UL. A tyle się słyszy o tej wadze
-
Troszkę ale jest to czego się spodziewałem. Pracuje fajnie już pod obciążeniem 1,8g + przynęta. Dość szybka wędka. Jest to tubular więc woblerki, blaszki fajnie się prowadzi. Jeszcze nie miałem okazji sprawdzać górnej granicy
-
Esencja tak samo jak to od 2 lat zastanawia mnie ta klątwa na tym forum... za 150 zł to "wolę jaxona niz daiwę" - rozumiem że za 150 zł jaxon pakuje lepsze podzespoły niż shimano czy daiwa? Rozumiem z tego że jaxon czy mikado czy inna firma za 150 zł daje nam 2 razy lepszą jakość niż daiwa czy shimano w tych samych pieniądzach, tak? Czy jednak jest to samo ale dla zasady piszecie że shimano jest "beee"... proszę mnie teraz nie rozśmieszać W takim przedziale cenowym każdy poleca to lubi, co miał i co mu się spoko używało. Jak ktoś z Was miał shimano sienna przez 2-3 mc nad wodą w ostatnim czasie to proszę o rzetelny test i porównanie z dowolnym innym kołowrotkiem dostępnym obecnie w sklepie za 140 zł. W przeciwnym razie naprawdę zacznę traktować to forum z przymrużeniem oka biorąc poprawkę na "stronniczość" niektórych lub szczególną sympatię/antypatię zakorzenioną 30 lat temu albo lepiej Albo co się często zdarza nawet w tym wątku nie sprawdzenie czegoś dokładnie a głoszenie "prawdy objawionej" co świetnie wyłapał @Ubertroll Mimo, że przejechałem się osobiście na kołowrotku okuma za 140 zł (dwukrotnie) jakoś nie neguję polecania przez Was kołowrotków tej firmy innym... ale powiem z premedytacją - sienna bije na łeb okumkę altera! I to fakt
-
-
Shimano Sienna 3000 ciężko będzie znaleźć coś lepszego w tych pieniądzach. Poczytaj sobie opinie użytkowników z aukcji z linka.
-
Hej, witamy Cię na forum Sprawdź sobie wędkę Savage gear SG2 12-35g 251 cm. Na Wiśle może Ci się przydać ciut dłuższy kijek a myślę że te 7-10 cm wielkiej Ci różnicy nie zrobi. Kijek używam osobiście i chwalę go sobie. 12g dolnej granicy jest w 100% realne, a i 38-40g ogarnie także. Powodzenia!
-
To dobra uwaga, ale dla kogoś bardziej doświadczonego. Nawet w tym roku zamówiłem kijek który na sucho wydawał mi się za wolny i miałem odsyłać, a nad wodą okazał się moim ulubionym Jeśli ma to być wędka pod okonie to skłaniałbym się do kijka o CW 1-5, 1-8 gram. Zobacz sobie serię Jaxon Blue Wind i Red Wind. Pierwszy to tubular a drugi solid (wklejka). Finansowo nie wiele więcej, a zbiera naprawdę dobre opinie w necie.
-
Hehe to chłop ma przerąbane jak wchodzicie do rossmanna i nie wie jakich kosmetyków używasz Uwierz mi, że jak dostanie kartę podarunkową to doceni to o wiele bardziej niż przynęty których nigdy nie użyje.
-
Hej. Jak nie znasz techniki która chłopak wędkuje (grunt, spinning itd) to polecam jakaś Karte Podarunkowa do sklepu wędkarskiego Na internecie znajdziesz na pewno jakieś sklepy z oferta bonu/karty podarunkowej. Będzie na pewno trafiony prezent
-
Opis wędki mówiący (mniej więcej) o CW. M - Medium. Można tu klasyfikować wędziska z przedziału 15-40/50g MH - Medium Heavy i tak samo można to wziąć pod uwagę kijki 30-70/80g
-
@Wartburg już któryś raz dyskusja schodzi na temat pokoleń, a przypomnę, że zaczęło się od stroju wędkarza na chłodniejsze dni. Zaznaczę, że jestem 35 letnim gościem więc po trochu czuję się w połowie drogi Ale nie widzę tutaj wpisów typu "stare dziady żyją w komunie" i nie dlatego, że młodsi tu na forum nie przychodzą, a raczej z szacunku - z szacunku który uważam należy się jednej jak i drugiej stronie. Z Twojej wypowiedzi wnioskuje, że cokolwiek byśmy nie porównywali czy wędki, kołowrotki, czy odzież, samochody, styl życia... u Ciebie zawsze wygra made in prl... ale po co do tego od razu wywody na temat pokolenia. Jak się mają czuć (i czerpać wiedzę) młodsi użytkownicy? Często widzę wędkarzy różnie ubranych, od gości co w pikolakach, spodniach dresowych typu "szelest" i swetrze stoją nad wodą po komandosów od stóp do głów w moro. Nie wiem czy to z wyboru czy nie, ale co najwyżej uśmiechnę się pod nosem i idę dalej - nie buduje nagonki "nieudacznika" czy "wieśniaka". Każdy niech chodzi w czym uważa i w czym czuje się dobrze. Jednych stać na nowsze czy "lepsze" a innych nie. Jak to mówi mój przyjaciel "jeden lubi bułki, a drugi córkę piekarza". Także przepraszam Administrację za ciąg dalszy off top, ale czułem potrzebę
-
Myślę, że nie zapominamy, ale technika idzie do przodu. Wydaje mi się, że dziś żeby było nam ciepło nie potrzebujemy już kurtki ważącej 5 kg a wystarczy 1 kg i to właśnie miał na myśli @Ubertroll (tak obstawiam). Na Syberii jest tak bo jest tam bieda, dziadostwo... takie jak u nas 80 lat temu i dlatego tak to tam wygląda.
-
Oba kije nadają się do "jerkowania". Myślę, że będzie Ci ciężko znaleźć tu osobę która akurat miała te dwa kijki w rękach i wygłosi swoją opinię wskazując jednocześnie na faworyta. Musisz sam podjąć decyzję co jest bliższe Twoim upodobaniom. Mogę Ci tylko podpowiedzieć, że ja mając 180 cm bez problemu radzę sobie jerkami mając wędkę 221 cm. Tym bardziej, że głównie jak Ty łowie z brzegu... wydaje mi się, że nie odczujesz w tych pieniądzach szukałbym czegoś ze "stajni" abu garcia, shimano, daiwa
-
Aaa takie mojego autorstwa sam je sobie robię można powiedzieć. Podwójny krętlik połączony z materiałem przyponowym od Dragona (surflon 7x7 12kg).
-
Najwcześniej w maju. Teraz do końca sezonu na multiku zostaje to co jest. A póki co jeszcze gumki 20 cm kupiłem miesiąc został to się choć trochę nacieszę tym castem Na fotce dla porównania z gumka 10 cm.
-
-
Z tego co wiem to masz też SG4 20-60g a to chyba nie jest "mięsisty" kijek? Mam ten sam model z serii SG2 która zbiera opinię troszkę mniej szybszych od SG4, a moja SG2 wydaje bardzo szybka Zakupiłem trochę "cukiereczków" pod to castingowanie
