Skocz do zawartości

Kusy

Zespół AS
  • Postów

    341
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kusy

  1. Jak szukasz UL to dla mnie kijek do max 10g. Na dropshota brałbym drugi kijek. Do UL kołowrotek 2000 a do dropa 2500
  2. Myślę, że będziesz zadowolony. Do zobaczenia kiedyś na wodą
  3. Sprawdź sobie serię Jaxon BlueWind (tubular) i RedWind (wklejka). Do dropa używałbym kija o większym CW gdzieś 15-20g
  4. W piątek rano lub w niedziele jak masz możliwość podjedź nad zalew kielecki. To zobaczysz sobie zestaw SG2 243 cm 15-45g i Ninja 4000 A co do górnego CW... jak sam piszesz będzie to Twój pierwszy zestaw, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. 30g to trochę ograniczenie. Miałem kijek przez jeden sezon spinningowy i to była moja "szczupakówka" do 35g. I nie bez powodu już go nie mam Brakowało mi tych kilku gram. Na Twoim miejscu szukałbym kijka z CW górnym przynajmniej od 40g.
  5. Hej Wybrałbym kołowrotek w rozmiarze 3000. Ja polecam Ci Daiwa Ninja - koszt około 250 zł. Jak chcesz taniej to szukaj Ryobi Ecusima.
  6. A to jak najbardziej. Kolega mój dobry na wędce do 25g rzucał gumą 40 paro gramową i wędka nawet nie zająknęła. Ja po prostu mam taką swoją niepisaną zasadę. Jak mam wędziesko do 20g to max 23g a jak mam 45g to max 50g. Póki co (tfu tfu tfu) nie udało mi się złamać wędki i tego się trzymajmy
  7. Dokładnie chodziło mi o to
  8. One niewiele ważą. Myślę że z dwiema kotwicami i z kretilkow to max 5g. Niektóre gumy fajnie się prowadzi bez obciążenia, a niektóre niestety potrzebują do prawidłowego opadu. Są też takie wkrętki w gumy z różnym obciążeniem chyba od 3 do 10g więc też można modyfikować.
  9. Ja nie przeciążam wędek więcej niż o 10% górnego CW. 55g obsłuży ale jak zachowa się przy 60g to nie wiem. Zobacz sobie przynętę Savage Gear 3D Whitefish - podobna do bullteez - tam jest bodajże 17 cm a waży 42g. Sporo jest na rynku gum 16-18 cm w wadze do 45g co dla tej wędki jest już bezpieczne.
  10. Kradnę! Oj będę cytował... kwintesencja! Szacun @Docio
  11. Żebyśmy się dobrze zrozumieli dla mnie 40g to średni poziom - inaczej - dla spinningu może to być maksymalny poziom, ale na casting jest to środek Wiem @Alexspin że stosujesz w większości blachy jako swoje przynęty a one w większości są do 30/40g więc dla Ciebie taki zestaw może być ok. Dla przykładu ten BullTeez co kolega wskazał 18 cm sam waży bodajże 53g więc wędka do 40 czy nawet 50g nie rzuci (a przynajmniej ja bym nie ryzykował). Mam casting do 80g i jak dla mnie jest to już pomalutku ograniczenie jeśli wszystko pójdzie dobrze to ten sezon spędzę myślę więcej na łodzi niż na brzegu a co za tym idzie pójdę w zestaw gdzieś do 120g. Wracając do wątku i wskazówek... jeśli zdecydujesz się na spinning to szukaj kijka z górnym CW do 40-50g - będzie Ci po prostu wygodniej użytkować. Na pewno dasz radę rzucać gumami z obciążeniem z zakresu 14-17 cm. Jeśli przekonują Cię przynęty 20 cm i większe to sugeruję szukać zestawu castingowego przynajmniej do 80g.
  12. Jeśli to Twoja pierwsza wędka i sprecyzowane masz, że ma to być "szczupakówka" to CW które wybrałeś będzie odpowiednie. Inna rzecz mnie trochę gryzie - do przynęt +50g to już zdecydowanie lepiej baitcasting czyli wędka z pazurem. Umęczysz się na spinningu z tego typu wielkością przynęt. Niestety casting jest droższy bo taki zestaw powiedzmy sensowny już to cenowo 600+ zł. Określ gdzie będziesz łowił, czy to rzeka czy woda stojąca. Czy będziesz tylko z brzegu czy z łódki, czy może mieszanie... Ja na Twoim miejscu wybrałbym kijek pod szczupaki spinningowy z CW 10-40g, 15-45g. Przynajmniej u mnie to jest granica dla spinningu. Wędek z takim CW jest pełno więc na pewno coś znajdziesz. Co do długości to jeśli brzeg to celuj 240-270 cm a jeśli łódka bądź mieszanie to 220-240 cm. Co do przynęt to sam niedługo zauważysz że nie ma reguły. Ja swoje PB szczupakowe mam na gumę 12 cm na główce 5g więc przynęta ważyła jakieś 16-18g łącznie. CW pod 40-45g pozwoli Ci już na choćby Cannibale 15 cm z główkami 10g a to już jest spoko. Jeśli Cię przekonałem to pomyśl nad tą wędką - miałem i sprawdzała się
  13. Kolego musisz zrozumieć jedną rzecz. Każda plecionka opisana jako 0,18 mm będzie miała tak naprawdę różną "średnicę". Każdy producent ma trochę inną miarę do tego wszystkiego. Nie wiem jaką masz żyłkę, nie znam plecionki której używasz. Nie ma na to żadnego sensownego wzoru matematycznego. Niestety jest to "chybił, trafił". Jak chcesz mieć ideał to musisz mieć drugi taki sam kołowrotek i na niego nawinąć plecionkę a potem podkład. I później przewinąć na drugi. Wtedy będziesz miał idealnie. Nie pamiętam ile mi weszło na moją ninje 4000 plecionki a ile żyłki. Na pewno miałem 270 metrów plecionki chyba 0,16 z daiwa. Ale wybacz nie sprecyzuje ile (i jaki) podkładu zastosowałem. Też na pewno mi zostało tej plecionki bo 270 nie wlazło...
  14. Żebyś się nie zaskoczył
  15. Według mnie jest potrzebny. Przy ninja 4000 nie wiem czy 250 metrów plecionki wystarczy. A ile to nikt Ci nie powie niestety sam będziesz musiał to "wyczuć". Ja zazwyczaj kupuję najtańszą żyłkę jakaś 0,25 mm 100 metrów i nawijam ponad połowę (60-70m). Jeśli szpula jest wypełniona w 1/4 może w 1/3 to zaczynam nawijać plecionkę.
  16. Potwierdzam. Rozmiar 4000 bedzie wymagał podkładu. I jest to też zabezpieczenie przed kręceniem się plecionki na szpuli. A co do nawijania z namaczaniem to ja nigdy tego nie stosowałem. Na sucho nawijam za każdym razem.
  17. Mam chyba 3 te kołowrotki i nic nie odklejałem. Stosuje podkład z żyłki pod plecionkę. Żadnych dziwny akcji nie odnotowałem. Cholera wie co to tam za klej pod tym jest
  18. Objaśniania tyle, że książkę można napisać... każdą przynętę inaczej (a czasem podobnie). Na różne ryby inaczej (a czasem podobnie). W każdej wodzie coś innego działa (a czasem to samo). Żyjemy w XXI wieku istnieje coś takiego jak YT. Wpisz co potrzebujesz, oglądaj, testuj nad wodą i wyciągaj wnioski. (Losowe linki) SPOSOBY PROWADZENIA GUMY na SZCZUPAKA, KTÓRE MUSISZ ZNAĆ ! WĘDKARSTWO JAK ŁOWIĆ DRAPIEŻNIKI Z BRZEGU TONIOWE OKONIE na GUMY ! Jak SKUTECZNIE PROWADZIĆ przynętę ?
  19. Naturalnie casting jak i spinning można używać do różnych gramatur. Utarło się, że casting jest na duże przynęty ale to dlatego, że wygodniej obsługuję się większe, cięższe przynęty multiplikatorem. Choć spotkałem się gdzieś z stwierdzeniem, że do ultra lighta mimo wszystko lepiej (a na pewno taniej) spinning.
  20. Absolutnie nie odebrałem Twojego wpisu jako negowanie... raczej czysta ciekawość skłoniła mnie do zadania pytania o przegumienie wody. Po prostu oglądając nawet YT i tych "wędkarskich celebrytów" to myślę, że 90% przynęt to właśnie gumy i jerki. Ja właśnie rzadko korzystam z wahadeł z racji jak mniemam braku umiejętności i dość częstych (przy spinningu) zaplątań przyponu w kotwicę, a może właśnie przez spaczenie youtubowe Obrotówka - jak i Tobie - nie raz uratowała dzień, ale więcej razy przy okoniach. Haha no właśnie żeby u mnie tak nie wyszło Edit 1. Ale między nami powiem Ci, że i tak naj ulubienica moja to wędka 4-20g (spinn) nie ma to jak uniwersał i też zaopatrzyłem się w nowe przynęty 7-12 cm, a w tym także polsping classic roz. 1 Edit 2. Ja w zeszłym sezonie raz miałem bolenia i w sumie nie wiem jak to traktować bo to nawet nie tylce co przyłów co raczej forma testu założyłem 8 cm poppera na parę rzutów i akurat bolenik taki 40 się trafił.
  21. No to jest właśnie sedno. Jakbym rzucał tylko blachami to też mógłbym powiedzieć, że szczupaki tylko na blachy Nie używasz gumek (jakkolwiek to brzmi ) wiec nie ma się co dziwić, że 90% szczupaków masz na blachy i woblery. Nie wiem czy wody są przegumione - nie wiem też na jakiej podstawie to stwierdzasz... mógłbyś rozwinąć?
  22. No ja też dam znać co tam mam na majówkę Wędzisko: Savage Gear SG2 221 cm 30-80g Multiplikator: Shimano SLX DC 151 HG Plecionka: Siglon AMZ X8 PE 2,0 (17,3kg) Przypon: Dragon Surflon 7x7 9kg 35 cm Przynęty: myślę, że w dużym przeciwieństwie do @Alexspin prawie w ogóle nie używam żelastwa (sporadycznie). U mnie głównym arsenałem to gumy i jerki. Poniżej gumy od 12,5 cm do 20 cm. Jerki od 10 do 13,5 cm. Na każdej fotce dla porównania położyłem SG Cannibala 10 cm. 90% tych przynęt to moje "nowości" na ten sezon - jeszcze wody nie widziały
  23. Święty nie jestem - sam w wieku 10-12 lat chodziłem z kolegami na pobliskie działki z wędką na zbiornik 20x20 metrów nikt nie miał pojęcia co robi, a o karcie zapomnijcie... przełom lat 90/00. Ale jak zdecydowałem, że chcę łowić to pierw zainteresowałem się kartą, a później resztą. Dla chcącego nic trudnego - w tydzień ogarnąłem wszystko łącznie z kartą, wędką, kołowrotkiem itd. Rozumiem "spróbowanie" bo ciężko wywalić 300-600 zł i po tygodniu stwierdzić "to nie dla mnie". Uważam osobiście że nie ma nic złego w spróbowaniu pod okiem kogoś kto kartę posiada, porzucać wędką, przekonać się na własnej skórze jak to jest. Myślę, że wystarczy kilkadziesiąt minut i już wiadomo czy to się podoba czy nie (ja przynajmniej tak miałem). Sam zabrałem kolegę bez karty bo chciał spróbować jak to jest - czy coś w tym złego? Uważam, że nie. Jeśli ktoś chce być "cwaniakiem" i łowić bez karty to słabo i uważam, że kary powinny być surowsze. Ale jak bym spotkał dwójkę osób z odpowiednimi przynętami (według obostrzeń), podbierakiem, w koło czysto zero alko itd. i jeden z karta drugi bez i tłumaczyliby że jeden drugiego uczy - chyba nie miałbym sumienia karać. Ale to moje indywidualne podejście. Przepisy niestety są pozbawione sumienia
  24. W tej cenie to sztuka znaleźć coś do polecenia... powiedzmy, że na upartego coś takiego mikado nihonto
  25. Maiłem dwa Bixlite. Dwa takie same. 3-15g CW. W jednym przelotka dolna względem uchwytu była wklejona o jakieś 10-15 stopni w lewo... drugi zestaw (po wymianie) był już w miarę ok. Rozumiem, że to budżetowy kijek i cudów się nie spodziewałem. Większy żal miałem do tego, że realne dolne CW startowało do 5/6g.. wtedy dopiero miałem jakąkolwiek kontrolę nad przynętą. Nie wiem jak inne kije z tej serii. Ja miałem dokładnie Fast Spin. Znajomy ma z tej serii wędzisko 5-25g i chwali sobie. Każdy podchodzi do tematu indywidualnie - zmieniłem kijek na Mikado Blocks Player 1-9g i wydawał mi się ideałem, to nic że realne CW zaczynało się od 3/3,5g... teraz mam Westina 2-10g. Cieszę się, że 3g (główka 2g plus przynęta) już fajnie pracuje. Każdy ma inne odczucia i oczekiwania. Nikt nie mówi, że się "nie da". Raczej każdy ma swój punkt komfortu. Co do Shimano Catana... rozumiem Cię bo sam na tym forum jestem jedynym który doradza początkującym Shimano Sienna (podobna półka cenowa). Miałem porównanie z innymi kołowrotkami do 120 zł i dla mnie zdecydowanie Sienna to zwycięzca. Catany nie miałem osobiście ale parę godzin na pożyczonym sprzęcie pokręciłem nad wodą. Mało tego - właściciel na drugim zestawie miał właśnie Sienne i sam polecał właśnie ten drugi model co mnie ostatecznie także przekonało do zakupu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...