Skocz do zawartości

ZbylR

Forumowicz
  • Postów

    120
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ZbylR

  1. ZbylR

    Lin

    Ha! Dzięki! No to jestem w domu
  2. Fajna blacha
  3. ZbylR

    Lin

    Jeśli mam dostęp do rolnika, to będzie to lepsza opcja? Zaparzyć/ podkisić, dodać wybrane smaczki?
  4. Nic dodać, nic ująć 😄
  5. Jak z AI "rozmawiam", to też mi pisze, że rozumie o co mi chodzi. A chodziło mi o to, że moje prywatne (oraz innych wędkarzy prywatne) dane wędkarskie będą dostępne dla twórcy/administratora takiej aplikacji. Zatem twórca jest tu kimś w rodzaju agregatora danych, z których może swobodnie korzystać i zająć miejscówkę, a następnie wyjąć stamtąd karpia/szczupaka/buta itp. na konkretną dla danego miejsca / środowiska przynętę bez tracenia czasu na samodzielne rozpoznanie / poszukiwania / doświadczenia. Umiem posługiwać się kartką oraz długopisem. Umiem stworzyć sobie arkusz excel. Umiem wstawić fotę na twarzoksiążkę, czy Insta. Umiem wysługiwać się AI. Nie brakuje w sieci kalendarzy wędkarskich uwzględniających porę roku, fazę księżyca itp. Niekoniecznie wobec tego jestem zainteresowany udostępnianiem swojej osobistej miejscówki / techniki itp w KOLEJNEJ aplikacji komuś, komu nie chce się samodzielnie przygotować / obserwować / poszukiwać, woli zaś pozyskać oraz wykorzystać dane innych wędkarzy, by iść "na gotowe" pod pozorem robienia mi dobrze. Rozumiesz o co mi chodzi?
  6. My też będziemy widzieć gdzie się co i na co łowi, czy tylko ty?
  7. Czesi piją piwo dla smaku i przyjemności, Polacy dla trzepania mózgu procentami. Ot, i cała różnica „patriotyczna” w sposobie warzenia.
  8. To jest bot / SI
  9. Nie spiesz się. Jeśli masz co do garnka włożyć, to prawnuk zarobi na nich lepiej niż Ty
  10. Kijem rozsądku przez łeb. Skutecznie
  11. A no bo… uznałem to za nieistotne właśnie Pszenica, pszen-żyto, czasem rzuca trochę chleba także z powierzchni też pobierają. No i plewy ze zboża jak są, to zostają na powierzchni i też są zjadane. Pomysł z wagglerem i możliwością brań z opadu podoba mi się równie jak pomysł z samą bułką. Czy do wagglera matchówka nie byłaby lepsza od teleskopu?
  12. Zagląda, dokarmia, obserwuje. W zeszłym roku przeciągnął staw siatą dla weryfikacji, co tam się dzieje. Posadził też trochę trzciny, trochę nenufarów. Zdaje mi się, że widziałem tam moczarkę. Jakby podchodzić wzdłuż, to tak. Ale w poprzek - brak wyzwań. Jak nie z jednego brzegu, to z drugiego cały jest w zasięgu.
  13. A co uważasz o takim? Co prawda trochę droższy, ale autor zachwala go tu oraz tutaj. Z kołowrotkiem Jaxona mógłby być z kolei taki, ale jest dwukrotnie droższy. Czym one się różnią? O tym włosie muszę się jeszcze doinformować. Zbyszek pogłaskał skutecznie mojego wewnętrznego lenia -> kajzerka na hak, węda, sznurek i… patelnia
  14. Chodzi o pellet waggler 4 gramy lub cięższy? Np. taki?
  15. Cześć. Brat ma własny staw, który zarybił karpiem, amurem, jaziem i jesiotrem. W cudowny sposób pojawiły się tam też wzdręgi (kacze łapy?). Staw ma 45 na 16 metrów. Max. głębokość to 2,5 metra. Karpie, jazie i jesiotry mają obecnie ok. 30 cm, amury ok. 40 cm. Jakie metody połowu polecacie i jaki sprzęt? Brat nigdy dotąd nie wędkował, nie jest zapalonym wędkarzem (jeszcze?). Ja to się tylko w spinningu mogę wypowiadać, a i to raczej półgębkiem przez brak doświadczenia, także nie mogę mu pomóc bez Waszej pomocy.
  16. O ile nie trafią na patelnię oczywiście
  17. Wystarczy ustawić filtr w sklepie. Przy tym zakresie cenowym jakość jest porównywalna, liczy się w zasadzie tylko jak Ci w ręku leży, stąd warto wybrać się do sklepu stacjonarnego i „przymierzyć” Filtr na podanych parametrach Zastosuj ten filtr w innych, wybranych przez siebie sklepach, przy czym i tak nie zastąpi to własnozręcznej macanki.
  18. Na długość wędziska zwracałem uwagę ze względu na wielkość Wisły oraz występujące w niej zaczepy. Łatwiej wśród nich operować dłuższym kijem. Jednak - tak jak piszesz - ma to wpływ na większy wysiłek w to włożony. Tymczasem latka lecą... No i na długość rzutu ma wpływ nie tylko długość wędziska, ale również grubość linki (opór powietrza), ilość i rodzaj przelotek (tarcie), a także ciężar oraz rodzaj przynęty, jak i potencjał ładowania samego wędziska. Ta sama przynęta, na tym samym kołowrotku z tą samą linką na krótszym ale lepiej ładującym się pod tą przynętą wędzisku poleci dalej. I tyle widzieli dźwignię, jako jedyny czynnik zasięgu wyrzutu. W długości jak napisałeś kluczowe jest coś innego - mniej linki w i na wodzie. Bardzo Wam dziękuję za podzielenie się swoją wiedzą i swoim doświadczeniem. To pozwala wyjść z mroku (niewiedzy i wątpliwości). Jeszcze nie zdecydowałem ostatecznie, muszę się przespać kilka nocy z pozyskanymi informacjami. Pierwsze wyjście z mroku - Coma
  19. Faktycznie myślałem o założeniu do Excite czegoś mniejszego, przy czym dumałem nad Sugoi SL.Ti FD530i. Z drugiej strony, po co przepłacać do okazyjnego (jak do tej pory) wędkowania? Wspomniany Millenium FD 630 wygląda całkowicie spoko do wyjścia nad wodę parę razy w roku. Tak przynajmniej twierdzi mój portfel. Tym sposobem zwalnia mi się Penn, co oznacza, że wchodzi do gry mocniejszy kij, ale nie castowy, tylko spinn, do którego rzeczonego Penna można podczepić. Tylko który? Dragon Millenium MTX Toray 2,90m 18-42g? Długość do łowienia z wiślanego brzegu -> OK. Waga? Raptem 154g! Nie powinno męczyć pomimo długości i sporego cw. A może coś zgoła innego? Nie upieram się przy caście, skoro bezużytecznie leży pod ręką mocny młynek, który bardzo za jego pracę polubiłem.
  20. I dobrze, że przypominasz, bo choć była o tym w filmie mowa, to... to wyszło mi równe 200 i byłby ZONK Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Ale też podkreślę, że nie upieram się przy jednym kijku jeśli trudno jest w ten sposób pożenić ze sobą dwa różne gatunki na różne przynęty i metody. Przejdźmy zatem od ogółu do szczegółu - na ten moment posiadam budżetowego Dragon Excite Spinn 5-25g 2,75m. Producent określa go jako XFast, (moim zdaniem jest to Fast/Medium Fast. ale ja się nie znam) o akcji progresywnej. Czuć na nim okonki nie większe niż dłoń, paszoki c.a. 40-50cm nie robią na nim większego wrażenia. Paszoki co prawda, to nie Dzikie Bolki i nie Wściekłe Psy z Wisły, ale na początek powinien chyba wystarczyć. Podczepiony pod niego młynek ma nadmiar mocy - Penn Spinfisher 4500. Jakie przynęty tym obsłużę i czym go uzupełnić pod kątem boleni i sandaczy? Bo jak zrozumiałem pod gumy inny kijek, a pod przynęty twarde inny? Oczywiście dalsze kijki w wersji cast, powyższy Excite jest pierwszym wędziskiem jakie kupiłem wracając do wędkarstwa, zatem wolałem coś, co jakoś tam pamiętałem i ogarniałem.
  21. Ja kiedyś nawinąłem równo z rantem szpuli i robił mi się motek z plecionki blokując się podczas wyrzutu na przelotkach. Traciłem czas na rozplątywanie, a i tak przy kolejnym rzucie pojawiała się ta sytuacja. Dopiero odcięcie kilku metrów, by plecionka schowała się na milimetr, dwa pod rantem szpuli całkowicie wyeliminowało problem.
  22. Na prowadzenie wysuwa się Curado M 200 Jaki kijek teraz do niego, by wypełnić zakres w cw, a jednocześnie nie bał się Wisły? Tu rozumiem należy liczyć się oprócz szczupaka z boleniem i sandaczem (które zdecydowanie wolałbym bardziej niż szczupłego) oraz sumowym (raczej niedużym chyba) przyłowem? Z brzegu, zatem raczej dłuższy niż krótszy. Nie wiem, nie probowałem jeszcze, tak sobie założyłem. Być może dziurę lepiej zasypać dwoma / trzema bardziej wyspecjalizowanymi? Tylko, że w takim przypadku koszty są blokadą. Wolałbym zacząć od jednego „uniwersalnego”, i dopiero jak „zassie” iść w koszty specjalizacji. Średnia półka, mogę dołożyć jeśli będzie warto.
  23. Potrafi się plątać również jeśli jest nawinięte za dużo na kołowrotek
  24. Banał, "dziura" w tym zakresie. Mam wędziska od 0,5 do 25g <- brak kija -> od 40 do 130g
×
×
  • Dodaj nową pozycję...