Skocz do zawartości

ZbylR

Forumowicz
  • Postów

    122
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O ZbylR

  • Urodziny 26.02.1970

Informacje o profilu

  • Imię
    Zbychu
  • Lokalizacja
    Warszawa

Wędkarstwo

  • Mój rekord
    Szczupak nie pamiętam jaki. Pacholęciem będąc musiałem rękę wysoko nad głową trzymać, ale mi mdlała i ogonem żwir zamiatałem. W kasynie sensację wzbudziłem wśród leśnych dziadków uchachanych Laskowikiem i Smoleniem (na tyłach sklepu)

Ostatnie wizyty

388 wyświetleń profilu

ZbylR Osiągnięcia

Rising Star

Rising Star (9/14)

  • Very Popular Unikat
  • One Year In
  • One Month Later
  • Collaborator Unikat
  • Week One Done

Najnowsze odznaki

138

Reputacja

  1. Gratuluję! I zazdroszczę Piękny połów.
  2. ZbylR

    Lin

    Ha! Dzięki! No to jestem w domu
  3. Fajna blacha
  4. ZbylR

    Lin

    Jeśli mam dostęp do rolnika, to będzie to lepsza opcja? Zaparzyć/ podkisić, dodać wybrane smaczki?
  5. Nic dodać, nic ująć 😄
  6. Jak z AI "rozmawiam", to też mi pisze, że rozumie o co mi chodzi. A chodziło mi o to, że moje prywatne (oraz innych wędkarzy prywatne) dane wędkarskie będą dostępne dla twórcy/administratora takiej aplikacji. Zatem twórca jest tu kimś w rodzaju agregatora danych, z których może swobodnie korzystać i zająć miejscówkę, a następnie wyjąć stamtąd karpia/szczupaka/buta itp. na konkretną dla danego miejsca / środowiska przynętę bez tracenia czasu na samodzielne rozpoznanie / poszukiwania / doświadczenia. Umiem posługiwać się kartką oraz długopisem. Umiem stworzyć sobie arkusz excel. Umiem wstawić fotę na twarzoksiążkę, czy Insta. Umiem wysługiwać się AI. Nie brakuje w sieci kalendarzy wędkarskich uwzględniających porę roku, fazę księżyca itp. Niekoniecznie wobec tego jestem zainteresowany udostępnianiem swojej osobistej miejscówki / techniki itp w KOLEJNEJ aplikacji komuś, komu nie chce się samodzielnie przygotować / obserwować / poszukiwać, woli zaś pozyskać oraz wykorzystać dane innych wędkarzy, by iść "na gotowe" pod pozorem robienia mi dobrze. Rozumiesz o co mi chodzi?
  7. My też będziemy widzieć gdzie się co i na co łowi, czy tylko ty?
  8. Czesi piją piwo dla smaku i przyjemności, Polacy dla trzepania mózgu procentami. Ot, i cała różnica „patriotyczna” w sposobie warzenia.
  9. To jest bot / SI
  10. Nie spiesz się. Jeśli masz co do garnka włożyć, to prawnuk zarobi na nich lepiej niż Ty
  11. Kijem rozsądku przez łeb. Skutecznie
  12. A no bo… uznałem to za nieistotne właśnie Pszenica, pszen-żyto, czasem rzuca trochę chleba także z powierzchni też pobierają. No i plewy ze zboża jak są, to zostają na powierzchni i też są zjadane. Pomysł z wagglerem i możliwością brań z opadu podoba mi się równie jak pomysł z samą bułką. Czy do wagglera matchówka nie byłaby lepsza od teleskopu?
  13. Zagląda, dokarmia, obserwuje. W zeszłym roku przeciągnął staw siatą dla weryfikacji, co tam się dzieje. Posadził też trochę trzciny, trochę nenufarów. Zdaje mi się, że widziałem tam moczarkę. Jakby podchodzić wzdłuż, to tak. Ale w poprzek - brak wyzwań. Jak nie z jednego brzegu, to z drugiego cały jest w zasięgu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...