Skocz do zawartości

jonasz7

Zespół AS
  • Postów

    474
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jonasz7

  1. jonasz7

    Ochotka

    Będąc z Rumii, to pierwsze swoje kroki skierowałbym do Pana Tomka Horemskiego. Sklep nazywa się Leszcz.
  2. @Jotes, daj znać po paru łowieniach jak te cuda
  3. Fajny kanałek. Gratuluję rybek.
  4. Piękne ! ! ! Ale jak tak dalej pójdzie to z gratulowania i uznanania, zacznę zazdrościć
  5. LOL.....Ja kupywałem za chyba coś koło 120.
  6. Nigdy, wystarczy znać i stosować technikę zatopienia żyłki oraz używać cienkich żyłek.
  7. Miałem takowego, dobry wybór, za małe pieniądze.
  8. Dzięki jotes. Ten Robinson to jak dla mmnie shit. Jedyny plus to przełożenie, kolorystyka rzecz gustu. Nie wiem jak hamulec. Jeżeli to miał być rasowy kołowrotek matchowy, to gdzie płytka szpula? 150m żyłki 0,25mm?! 150m 0,18 to już jest Max. Podwójna korbka to też nie potrzebna, bo po co?!... już sam opis mnie rozbawił.
  9. Oj tam, oj tam. To były tylko drobne wskazówki.
  10. RIVE....nic dodać, nic ująć Zdaj relacje z pierwszych łowów tym kręciąłem. p.s. dystrybutorem Rive na Polskę jest Górek.
  11. Mivardi zbliżone do Dragona Maxima, skusiłbym się już bardziej na Mivardi bo Dragon to nie firma spławikowa, choć kołowrotki robią dobre.
  12. Fakt, SLIDER ZERO po pierwszym "łowieniu" długo leżał w koszu. Jednak zależało mi na tym aby nim łowić, ze względu na jego nie zniszczalność. Zrobiłem łącznik własnej produkcji na zasadzie drennana tylko tyle, że jest na stałe na spławiku i jest miód malina. Nie jestem wytrawnym matchowcem, na razie łowię na 30m. Ale zakochałem się w tej metodzie i w tym roku większość wypadów na ryby planuje łowić tą metodą. Dodatkowo mam zamiar próbować swoich sił na zawodach łowiąc matchem.
  13. Na stałe używam SENSITIVE I UFO, na przelot SLIDER ZERO. Powody są 3: -wymienne antenki w bardzo bogatej kolorystyce, grubości oraz samej budowy oraz kompatybilność z wszystkimi w.w. modelami. -korpusy prawie nie zniszczalne. Przy tej metodzie to bardzo ważne. Używając slidera to mus. -możliwość zmiany wyporności spławika w dwojaki sposób, a to ma ogromne plusy podczas zmiany warunków. Dodam, że nie są drogie, jak na tyle plusów
  14. @Wind, ja też mam UFO, kupiłem w tym tyg. ale 14g. Jeżeloi chodzi o spławiki do matcha to tylko cralusso, chyba że znajdę coś jeszcze lepszego @Jotes Ciekaw jestem opinii na temat tego slidera po łowieniu (celność lotu i odporność lakieru), a jaka cena tego cuda?
  15. Ciekawy, choć jak sam autor stwierdził trochę przejaskrawiony. Ja najbardziej zaliczam się do grona zawodowca, ale mam też trochę z pozera, w sumie też można by i powiedzieć że z łowcy nagród, ale to bardziej na zasadzie: "stówy wpisowego nie zapłacę, bo jestem za cienki/nie znam łowiska na tyle dobrze/łowisko jest nie równe. Na mojej wodzie, wpisowe nie gra roli
  16. jonasz7

    Sapa.

    Ja mogę dodać od siebie że jest to ryba waleczna. Łowiąc z jednego miejsca krąpie, leszczyki i sapy podobnych wielkości, po paru holach tej ryby już po zacięciu wiedziałem że to sapa, choć wtedy myślałem że to rozpiór.
  17. jonasz7

    Sapa.

    Dzięki, teraz już wiem że to nie były rozpióry, tylko sapy co łowiłem @Wind, można je złowić na martwej W.
  18. jonasz7

    Sapa.

    A sapa, to przypadkiem nie rozpiór, tak jak na ten przykład wzdręga i krasnopióra?
  19. Faktycznie jest, jak piszesz. Może jak studiowałem regulamin był taki zapis, a być może sobie go wymyśliłem Co do spinania ryb podczas holu to czemu zawodnicy, na zawodach typowo uklejowych używają siatek z wielkimi wlotami (pierwszymi obręczami), często także stosując fartuch, który wypełnia przerwę między nogami, aby uklejka, która się spięła z haczyka w drodze do ręki odbiła się od niego i wpadała do siatki. Jeżeli dało by to radę wytrenować to z pewnością trenowali by właśnie taki hol, niż odpinanie ryby (przy połowie uklei często tą rybę zrywają z haka, niż delikatnie wypinają). Może idzie to wytrenować, nie wiem, może mam za małe umiejętności.
  20. Wyobraźmy sobie taką sytuację: łowisz ukleje pod którymi szaleją małe bolenie które od czasu, do czasu atakują twoją przynętę. Przez całe Zawody wpadną Ci do siatki 3 bolenie. Teraz się zastanawiam czy 3 razy w ciągu tury odpinasz siatkę od fajki wstajesz z kosza idziesz na brzeg i z wielkiej siatki wyciągasz rybę, a następnie wracasz na kosz rzucasz siatkę do wody płosząc ukleje. Czy druga opcja kończysz zawody parę minut wcześniej zawody i z 300 ukleji szukasz 3 boleni. W każdym z dwóch przypadków pozbywasz się szans na 1 lokatę w zawodach.Tutaj ten przepis o zgłaszaniu ryb nie wymiarowych w siatce ma sens.
  21. Z tą temperaturą to wszyscy się wahaliśmy, ale dzięki temu że się razem umówiliśmy, to pojechaliśmy i jak to zwykle bywa: W kupię siła. Paweł, przecież ja Ciebie wcale nie namawiałem do kombajnu, pokazywałem to wszystko z myślą o Danielu, po prostu jako bardziej doświadczony chcę mu zaoszczędzić źle wydanych pieniędzy.
  22. Tak, to ja jestem na rybach każdego wieczoru... przy budowaniu zestawów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...