Skocz do zawartości

jonasz7

Zespół AS
  • Postów

    474
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jonasz7

  1. Jest motława bez opłat, ale tam ryba pojawia się później. Pierwsza po lodach jest motława od toruńskiej, potem kanały. Tam nie ma kontroli, ja tam często łowię ostatnio i nic. Ale robisz przelew 15zł i masz. Jak będzie cieplej mogą być 4godz.
  2. Sporo tych ustępstw, ja też nie będę płacił! na czarno:) to nie pierwszyzna Spoko 3 godz. motława w tym miejscu raczej ma znikomy uciąg, więc nie ma obaw;) Ale w takim razie co proponujesz za łowisko? Wywóz zestawu spoko, ale łowienie z brzegu. Od razu mówięc że płytkie jeziora odpadają typu wycztok, czy wysockie, lub orle.
  3. Zapraszam! ! ! Wind obserwuj motławe przy toruńskiej jak tyko zejdzie lud, robimy ustawkę
  4. Spoko, jestem otwarty na propozycje, ale odpada noc. Więc może motława na wstępie? Jak się taka pogoda utrzyma to za dwa tyg? Łowimy na jedną wędkę
  5. Woldi, nie dojdziemy-ponieważ każdy z nas łowi innymi metodami i na innych wodach:) Jak chce połowić duże i silne ryby jadę do Kamienia na karpie i tam nie zabieram ze sobą ochotki i joka, tylko same kuku. Gdybym łowił w jeziorze Orle (a już tam nie mam zamiaru łowić) i nastawiał na łowienie gruntówką (a to nie spławik, więc już mnie nie kręci) to na 85% łowił bym tak samo jak Ty. Natomiast jakbyśmy się umówili na "moich wodach" ciekaw jestem kto by złowił większe ryby. Ja już powiedziałem, co miałem do powiedzenia
  6. Chyba w tej kwestii nie dojdziemy do porozumienia
  7. A rozpatrywałeś kupno bata na początek węglowa 7m i kompozytowa 5m? To są idealne kije do nauki wędkowania na spławik, fakt wyklucza to użycie innych metod i ogranicza odległość, ale ja dawałem radę wszędzie tymi 7m, a i 5 czasami się przydaje, gdy ryby są bliżej. Przez pierwszy sezon nauczył byś się budowy zestawów, wiązania haków, przyponów. Opanował byś sztukę komponowania, oraz podawania zanęty. A pod koniec sezonu albo na następny przejdziesz na feederka lub matcha, te metody są dużo trudniejsze. Nie zapomnij że poza kijami, musisz kupić: Żyłki (główne,przyponówki) haki, spławiki, ciężarki, drabinki, pudełka na robaki, wiaderka na zanęty, sito do przesiewania zanęty oraz glin, siatkę na ryby, podbierak ze sztycą, do tego dochodzi cała gama plecaków, toreb oraz siedzisk. Dodam tylko że nie zastanawiaj się nad materiałem kija od razu kupuj węgiel i tak jak pisał mój przedmówca, jeżeli jesteś pewien że wędkarstwo Cię wciągneło na dobre, od razu kupuj dobry sprzęt. Po pierwsze, abyś za dwa, trzy miesiące nie musiał kupować znowu, a po drugie, że taki sprzęt jak będziesz chciał zmienić będzie Ci łatwiej sprzedać i połowę kasy jeszcze odzyskasz.
  8. Dla jasności, nie piszę tu o nęceniu jednego miejsca przez parę dni. Tylko o łowieniu jednego dnia:) Tą metodą łowię od niedawna i nie mam się na razie czym, chwalić. Poza tym inaczej się łowi na kanałach, a inaczej na jeziorach.
  9. Powoli temat powinien odżyć idzie wiosna Wczesną wiosną zestawy powinny być jak najbardziej finezyjne żyłka powyżej 0,12mm nie ma prawa być używana. Haczyki dostosowane do przynęty, a o tej porze roku ochotka, dwie max jedna pinka, czyli nr 18 maaaax. Ale bardziej się warto skupić na zanęcie, musi być uboga, drobna i ciemna (poza jasnym dnem), o nie zbyt intensywnym zapachu, do tego mięso. Wszzystko w ilościach minimalnych, stosunek glina/ziemia do zanęty min. 2/1 Złota zasada (cało roczna) lepiej za mało niż za dużo wrzucić, dorzucić zawsze można, wyjąć już nie! Co do żyłek polecam także strofta, haki milo 305.
  10. Każda wypowiedź ma w sobie trochę prawdy, ale patrząc na to z prostego i racjonalnego punktu widzenia. To czy porządny "kawał chłopa" szybciej zje sałatkę, surówkę czy kawał mięcha? Tak samo jest z dużymi rybami. A poza tym co jest najbardziej naturalnym pokarmem ryb?? Czyżby nie larwy jokersa właśnie?! Jokers, ochotka jest w praktycznie każdym zbiorniku wodnym, a powiedz mi gdzie występuje naturalnie:pęczak, pszenica, makaron, kukurydza, na dodatek ugotowane lub konserwowe Ja dodaje zawsze mięso do mieszanki zanętowej, nie ważne czy to zawody, trening, czy rekreacja. Przynęta w zanęcie to podstawa!!
  11. No nie do końca, bo nie raz łowiłem w pobliżu ludzi którzy mieli joka i hakową a ja samą pinkę i ciętego gnojaka. Ja łowiłem same drobne i rzadko krąpie oraz leszczyki. On zaczął później niż ja, ale po około 45 min. ciągnął piękne leszcze, a drobnica mu odeszła. Leszcze przepadają w kolejności za ochotką, jokiem, ciętym gnojakiem, kasterami, pinkami. A dalej już tylko przynęty roślinne, które baaardzo rzadko używam. Ale można podać mieszankę zanętową na grube ryby i łowić drobnice, tak samo jak i w drugą stronę. Wszystko zależy od konsystencji i pracy zanęty. Do przemoczonej, drobnej zanęty z ciężką gliną będzie prędzej podchodziła grubsza ryba, niż drobnica. Natomiast jeżeli zrobisz bardziej suchą, a grubą zanętę z np. ziemią torfową i gliną np Argille prędzej podejdzie drobnica.
  12. jonasz7

    Ochotka

    Najlepszym sposobem przetrzymywania ochotki jest pudełko pojemności od 1l w zwyż o płaskim dnie z codziennie zmienianą wodą. Raz na dwa-trzy dni warto ochotkę przepuścić przez sito, aby wyeliminować martwę ochotki, od których zaczynają umierać następne. Pudełko w lodówce, a pokrętło w lodówce ustawić na nr. 1:)
  13. No może wyjątkiem jest łowienie karpi. To nie prawda że jok jest na drobnice. Jak wejdą duże ryby, to drobnice odchodzi, albo siedzi po bokach pola nęconego. Fakt, na zawodach łowi się głównie drobne ryby, ale liczy się waga końcowa więc łowi się to co jest w łowisku. Czemu drobne ryby.... bo jest ich najwięcej.
  14. Jok, przy technikach spławikowych zawsze się sprawdza. Szymon, oczywiście że nie, też często mi się zdarza łowić bez joka. Ale łowiąc tą samą techniką, zanętą i sposobem prowadzenia zestawu przy użyciu joka i hakowej, zamiast np pinki łowisz ryby, a z pinką dużo rzadziej.
  15. Motława I byłem, ale liczyłem że lodu nie będzie-niestety się pomyliłem i musiałem iść w inne miejsce, tam lodu nie było, ale ryb też Ale za to pogoda dopisała:)
  16. Trochę stary ale odświeżę Nie ma zanęty cud, bardziej trzeba się skupić na jej konsystencji i pracy. Co do dodatków to najlepsze jest to co na hak, bez joka, wogóle zapomnij o rybach;) A jeżeli chodzi o gotowe zanęty to polecam SSgg oraz lorpio GP to są moim zdaniem bankowe zanęty, na każdą wodę.
  17. A ja już pierwszy wypad mam za sobą A w niedzielę kolejny się szykuje, mięso jest więc tylko jeszcze jutro się w pracy przemęcze i wiadra pójdą w ruch:) Moim założeniem na ten rok to powalczyć w zawodach z lepszymi wynikami niż w zeszłym.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...