Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Mam taki dziwny problem.

Chodzi o to że jak idę na ryby i coś złowię a zabiorę to do domu i usmażę to żal mi tej ryby , a jak wypuszczę i idę do domu to jestem zawiedziony że to koniec kontaktu z rybami

Podsumowując: gdy nie mam kontaktu z rybą to jakoś mi źle.

Jak to zmienić?

Napisano

Znam te odczucia, gdy zaczynałem przygodę z wędką miałem to samo.Za jakieś...20 lat, będziesz podchodził do tematu już rutynowo i na chłodno. Ale ważne, aby na myśl o łowieniu, ten błysk w oku pozostał.

Napisano

Mam taki dziwny problem.

 

"Co Ty wiesz o problemach ...." ;) Ja to miałem problem. Otóż jakoś nie chciało mi się zaczynać sezonu, tak jakbym w zeszłym się "przełowił" ;). To jest problem, ale jakoś się przełamałem i dalej to już poszło :D.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...